<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421</id><updated>2011-10-18T04:59:38.563-07:00</updated><category term='ANZAC'/><category term='hipokryzja'/><category term='media'/><category term='Pawlak'/><category term='Rzeczpospolita'/><category term='szkodnicy'/><category term='Leski'/><category term='francja'/><category term='media manipulacja europa'/><category term='oszustwo'/><category term='plazy'/><category term='amnezja'/><category term='arab'/><category term='wybory'/><category term='manipulacja'/><category term='USA'/><category term='naród'/><category term='Gruzja'/><category term='rynsztok'/><category term='korupcja'/><category term='salon24 blokada Lizbona Kaczynski Leski'/><category term='NATO'/><category term='buzek'/><category term='arogancja'/><category term='belka'/><category term='obiecanki'/><category term='kapitalizm'/><category term='superhucpa'/><category term='Kadaffi'/><category term='Rosja'/><category term='manipulant'/><category term='po'/><category term='Tusk'/><category term='islam'/><category term='materializm'/><category term='zachod'/><category term='pseudodemokracja'/><category term='Michnik'/><category term='y'/><category term='Olszewski'/><category term='gruzja polityka'/><category term='Polska'/><category term='odjazd debili'/><category term='wyzysk'/><category term='australia'/><category term='salon24'/><category term='propaganda'/><category term='Kaczynski'/><category term='Europa'/><category term='pis'/><category term='wariatkowo'/><category term='ethnicity'/><category term='głupota'/><category term='wybuch'/><category term='palenie glupa'/><category term='orban'/><category term='wojenka'/><category term='agenci'/><category term='normalność'/><category term='ekonomia'/><category term='koncesjonowana opozycja'/><category term='lis'/><category term='Pieronek'/><category term='komunizm'/><category term='Rzeczpospolita (gazeta)'/><category term='klimat'/><category term='Putin'/><category term='kaczynski J'/><title type='text'>Do góry nogami</title><subtitle type='html'>Jacek Michał</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>72</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6781318120844454219</id><published>2011-10-18T04:59:00.000-07:00</published><updated>2011-10-18T04:59:38.735-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Święta Krowa wiedzie Szproty przeciw Lemingom</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Za komuny, jak wszyscy wiemy - nawet Adam Michnik o tym mówi - w Polsce było źle: rząd był totalitarny – władza absolutna – nie było opozycji. Teraz też nie jest dobrze, chociaż opozycja jest, i podobno patrzy rządowi na ręce. A według opinii wielu Polaków rząd mamy fatalny i skorumpowany. Czy jest to wyłączna wina PO i PSL? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Kazimierz Górski powiadał, że &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;tak się gra jak przeciwnik pozwala&lt;/b&gt;. Doprawdy, nie można obecnie przypisywaċ winy za wszystko zło tylko i wyłącznie rządowi. Opozycja - chce czy nie chce - jest współodpowiedzialna za stan kraju.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Szczególnie opozycja, która w parlamencie notorycznie głosuje tak samo jak rząd, przez cztery lata siedzi w defensywie i kruszy kopie jedynie w sytuacji gdy w katastrofie samolotowej ginie brat szefa opozycji. Nota bene robi to niezwykle nieudolnie, pozwalając zawęziċ problem do walki o drewniany krzyż. Dla wielu Polaków wiara jest istotna, ale stworzone ad hoc religijne atrybuty mają małą nośnośċ, i walka o nie będzie dzieliċ, a nie galwanizowaċ społeczeństwo. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przekonał się o tym Jarosław Kaczyński, który zamiast pierwszy wystąpiċ z pomysłem przeniesienia drewnianego krzyża do kościoła, pozwolił wyprzedziċ się przeciwnikom. W efekcie, szerokie poparcie i współczucie po śmierci Lecha Kaczyńskiego szybko przerodziło się do zniechęcenia wobec pseudoreligijnej farsy wokół krzyża.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Wybory parlamentarne to nie tylko ocena&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;działań rządu. To również ocena opozycji. Pomimo fatalnego rządu PO wyborców nie przekonały hasła PiSu: „&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Uważamy&lt;/b&gt;, &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;że&lt;/b&gt; &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Polacy zasługują na więcej&lt;/b&gt;” ani obietnice „Nowych Węgier”. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Hasła trąciły starymi kotletami. W uszach wyborców nadal dzwoniły nuty&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;niespełnionych&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;„Japonii”, „Irlandii” i „By żyło się lepiej”. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Zapowiedzi aktywności i zmian na lepsze nie brzmiały przekonywująco w ustach polityków biernie dotychczas trwających w opozycji. Ponadto były logicznie niespójne z zapowiedziami zbliżającego się kryzysu i potrzebie zaciskania pasa głoszonymi przez PiS na przykładzie Węgier. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Demagogia była zbyt oczywista. Retoryka oderwana od rzeczywistości. Tak jakby Jarosław Kaczyński był nieświadomy, że dla Polaków najważniejsza jest PRACA. I że rodacy od polityków oczekują jasno przedstawionych sposobów zagwarantowania im tej pracy, a nie utopijnych marzeń prezesa o zasługiwaniu na więcej w wyimaginowanym kraiku solidaryzmu. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nic dziwnego, że wielu byłych zwolenników PiS nie głosowało wcale, lub głosowali na PiS z braku alternatywy, i w nadziei przełomu i zmian w partii po wyborach. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Tak to w życiu jest, że szef za wszystko odpowiada. Naprzykład za Franka, który zapił, do roboty nie przyszedł, i szef musiał za niego oczami przed klientem świeciċ. Ale nie zawsze. Jarosław Kaczyński poprowadził swoją partię do szóstej wyborczej porażki, i ani myśli się przed zwolennikami PiSu tłumaczyċ z kolejnego puszczenia ich w trąbę. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Bo po prawdzie to nie ma takiej potrzeby. Ludziom uwiedzionym charyzmą „&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;wiem, ale nie powiem&lt;/b&gt;”, myśli o rozliczeniu szefa ich partii są nie tylko odległe. Są im obce. Wstrętne. Wręcz wszteteczne. Przegrane wybory traktują jak nieunikniony dopust boży, w którym siły Dobra odstąpiły ich wybrańca, pozwalając wygraċ siłom Ciemności Nieprzychylnych Mediów. Zapominają przy tym, że lilka lat temu, ten sam PiS wygrał, pomimo że zasięg i wpływowośċ michnikowszczyzny były wtedy znacznie większe niż dzisiaj.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Według osób miłujących prezesa PiS, ludziom którzy nie głosowali na PiS nie przysługuje prawo do krytyki Kaczyńskiego i jego partii. Najwyraźniej nie pamiętają, że chociaż nigdy nie głosowali na PO to sami na Tusku nie zostawiają suchej nitki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Jakakolwiek krytyka, czy nawet kwestionowanie zasadności postępowania Kaczyńskiego i partii przez niego kierowanej, spotyka się z oskarżeniem o zdradę, współpracę z KGB lub, najłagodniej mówiąc, brak piątej klepki. Wielu zwolenników Kaczyńskiego odwołuje się do wartości konserwatywnych. Zaiste ich reakcje wobec krytyki, są dowodem jak blisko temu środowisku do zapuszkowanych w konserwie szprotów, a Kaczyńskiemu do statusu Świętej Krowy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6781318120844454219?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6781318120844454219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/swieta-krowa-wiedzie-szproty-przeciw.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6781318120844454219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6781318120844454219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/swieta-krowa-wiedzie-szproty-przeciw.html' title='Święta Krowa wiedzie Szproty przeciw Lemingom'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5426925871156345277</id><published>2011-10-09T04:11:00.000-07:00</published><updated>2011-10-09T04:11:25.892-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wybory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Wyborcza klapa w USA</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Polacy w USA już zagłosowali. Polskie radio podaje, że „&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;w głosowaniu wzięło udział prawie 20 tysięcy czyli o kilka tysięcy mniej niż 4 lata temu&lt;/i&gt;”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W 2007 roku, według amateriału rchiwalnego&amp;nbsp; Gazety Wyborczej, w samym tylko Nowym Jorku i Chicago zagłosowało 30 tysięcy rodaków. A według szacunków (wybory w zachodnich stanów rozpoczęły się później z powodu różnicy czasu), w całych Stanach Zjednoczonych&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;frekwencja w 2007 roku wyniosła 80%. Przy około 41 tysiącach zarejestrowanych Polaków oznacza to, że 33 tysiące rodaków głosowało w USA cztery lata temu. To jest 13 tysięcy mniej w porównaniu z obecnymi wyborami. W 2011 roku znacznie więcej wyborców w USA odwróciło się od polskich polityków niż „&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;kilka tysięcy&lt;/i&gt;” jak donosi PR. Spadek wynosi niebagatelne 40%. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W przeszłości USA uznawana była za matecznik PiSu, gdyż zdecydowana większośċ głosujących (około 80%) popierała partię Jarosława Kaczyńskiego. Ciekawe czy spindoktorzy PiSu uznają za porażkę tak gwałtowny spadek we frekwencji w 2011 roku. Fakty są bezdyskusyjne. Wyborcy zagłosowali nogami. Z przytupem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/455936,Polonia-w-USA-zaglosowala-niska-frekwencja"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/455936,Polonia-w-USA-zaglosowala-niska-frekwencja&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4596313.html"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4596313.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5426925871156345277?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5426925871156345277/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/wyborcza-klapa-w-usa.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5426925871156345277'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5426925871156345277'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/wyborcza-klapa-w-usa.html' title='Wyborcza klapa w USA'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8163856526137320872</id><published>2011-10-08T15:54:00.000-07:00</published><updated>2011-10-08T15:54:16.330-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wybory'/><title type='text'>Głosowaċ nie głosowaċ?</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nawoływania do udziału w wyborach dochodzą z obozów politycznych wobec siebie skrajnych. Zastanawiająco wspólna jest ich argumentacja: Dobro Polski i Przyszłośċ Naszych Dzieci. Tak jakby opluwający się dotychczas politycy zgodnie uznali, że przez niegłosowanie Polska się rozpadnie, a dzieci nam powymierają. Szkoda, że niesprecyzowali przy jakim poziomie niegłosowania ma dojśċ do tych kataklizmów. W 2005 roku głosowało tylko 40% i nic się nie stało. Ponadto, skoro tak bliska im jest przyszłośċ Polski i naszych dzieci, to rodzi się pytanie czemu nie wprowadzili obowiązku głosowania, tak jak w innych demokratycznych krajach. Spokojnie przepchaliby to przez parlament. Co ich powstrzymuje? Przecież w ostatnich latach na palcach jednej ręki można policzyċ głosowania, w których Dzielna i Nieustępliwa Opozycja (DNO) głosowała w Sejmie niezgodnie z partiami tworzącymi Wspaniały i Zawsze Ustępliwy Rząd (WZUR).&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Oprócz argumentów odwołujących się do Dobro Polski i Przyszłości Naszych Dzieci są też inne argumenty - z pozoru racjonalne. Na Salonie 24 bloger Balzak nakłania do pójścia na wybory, ale TYLKO tych rodaków, którzy na codzień interesują się polityką i znają programy swoich partii. Jest parę problemów z tym pseudoracjonalnym wywodem. Po pierwsze, kto klasyfikuje się do grupy „na codzień interesujących się polityką”. Czy wystarczy obejrzeċ fragment dziennika raz na miesiąc, czy trzeba go oglądaċ raz dziennie na wszystkich kanałach? Ponadto, kryterium częstotliwości całkowicie pomija zdolności kognitywne. Co facio z IQ 70 wynosi z dziennika w porównaniu z klientem z IQ 160? Niewiele. Ale przecież nie można wyłączaċ z udziału w głosowania z powodu ograniczonej inteligencji. Jest to oczywiste. Dlaczego więc „wykluczaċ” tych, którzy mają pojęcie równie blade jak facio z IQ 70, tylko dlatego, że nie mają ochoty „na codzień interesowaċ się polityką”? Jest to równie nielogiczne, niesprawiedliwe, i co najważniejsze niedemokratyczne, jak kwestionowanie prawa do głosowania ludzi z ograniczoną inteligencją lub chorych psychicznie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Z powyższego paragrafu jasno wynika, że zainteresowanie polityką lub znajomośċ programu partii politycznej nie może byċ prerekwizytem upoważniającym do głosowania. Ponadto Balzak w jednym z komentarzy pod swoim tekstem stwierdza autorytatywnie:&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;„&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Na to, że jakaś partia będzie przestawiała propozycje idealnie zbieżne z naszą wizją jest raczej mała szansa. &lt;u&gt;No i od programów ważniejsi są politycy&lt;/u&gt;. To - czy są godni zaufania, czy też - nie! &lt;u&gt;Programy, głoszone w kampaniach wyborczych, to prawie zawsze populizm&lt;/u&gt;. Dają ogólną orientacje, ale &lt;u&gt;tylko ktoś bardzo naiwny może wierzyć, że będą ściśle realizowane&lt;/u&gt;&lt;/i&gt;”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Balzak dokonuje zasadniczego zwrotu w swoim wywodzie. Sprowadzając programy partyjne do populizmu nie tylko dyskredytuje swoje argumenty o potrzebie interesowania się polityką i znajomości programu partii. Więcej, sprowadza udział w wyborach do absurdu. Jeżeli wyborcy mają kierowac się wiarygodnością polityków to muszą tę cechę jakoś zmierzyċ. A jak ją mają zmierzyċ jeżeli programy tychże polityków to populizm i „&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;tylko ktoś bardzo naiwny może wierzyć, że będą ściśle realizowane&lt;/i&gt;”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;PS. Blisko 90% z ponad 3 tysięcy ankietowanych na S24 zgłasza udział w wyborach. Ciekawe czy ich argumenty są na merytorycznym poziomie (1) Balzaka, (2) Michnika, (3) Komorowskiego, (4) Palikota, (5) Kaczyńskiego?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;a href="http://jerzy.salon24.pl/351780,idzcie-na-wybory"&gt;http://jerzy.salon24.pl/351780,idzcie-na-wybory&lt;/a&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8163856526137320872?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8163856526137320872/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/gosowac-nie-gosowac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8163856526137320872'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8163856526137320872'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/gosowac-nie-gosowac.html' title='Głosowaċ nie głosowaċ?'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5485535859065735141</id><published>2011-10-04T05:27:00.000-07:00</published><updated>2011-10-04T05:27:35.801-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaczynski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lis'/><title type='text'>Prawo naczyń połączonych</title><content type='html'>&lt;span lang="PL" style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: EN-AU;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W internecie pełno komentarzy o debacie Kaczyńskiego z Lisem. Wszedłem wię na Youtube obejrzeċ widowisko. Obejrzałem, i powiem szczerze, nie wiem o co w nim chodziło.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Kaczyński w charakterystycznym dla siebie stylu, insynuował lub stwierdzał otwarcie (rzadziej), że coś wie ale nie powie. A Lis, zamiast wyciągnąċ z interlokutora tę skrzętnie skrywaną wiedzę, obgryzał go po łydkach uszczypliwymi uwagami. Kaczyński odpłacał mu pięknym za nadobne. Panowie na wyścigi, i z wyraźnym zadowoleniem, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;wymieniali się złośliwościami, które nie były ani głebokie ani użyteczne. A zebrani w studio gapie, oklaskami nagradzali co kąśliwsze uwagi. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Moim zdaniem, odpowiedzialnośċ za ten żenujący spektakl ponoszą obydwaj panowie. Wina Lisa jako gospodarza jest zdecydowanie większa. Ale zachowanie Kaczyńskiego wdającego się w wymianę prymitywnych złośliwości nie przystoi doświadczonemu politykowi - szefowi głównej opozycyjnej partii - pretendującemu do stanowiska premiera. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Prawo naczyń połączonych obowiązuje wszędzie. W telewizyjnych debatach, również &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;w polityce. Przy kiepskim rządzie opozycja się degeneruje. Ale przy dobrej opozycji, nawet kiepski rząd musi się poprawiċ. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5485535859065735141?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5485535859065735141/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/prawo-naczyn-poaczonych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5485535859065735141'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5485535859065735141'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/prawo-naczyn-poaczonych.html' title='Prawo naczyń połączonych'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-7057409993564604441</id><published>2011-10-03T03:42:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T03:42:26.947-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='belka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Belka broni szwajcarskiego bankiera</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nie ma nic zabawniejszego niż wysłuchiwanie argumentacji byłego, zasłużonego komucha, który wyprzedaje obcą walutę by podnieśċ wartośċ złotego. Gdyby ktoś nie wiedział, chodzi o Marka Belkę, dawniej I sekretarza PZPR na Uniwersytecie Łódzkim, a teraz szefa NBP broniącego silnego złotego pod pozorami ..... obrony „wolnego rynku” i polskiej gospodarki.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Nota bene, robi to w tym samym czasie gdy Szwajcarzy stają na uszach by obniżyċ wartośċ franka, a Amerykanie drukują biliony dolarów bez pokrycia by potanieċ swoją walutę. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Pomijając fakt, że w świetle działań Belki, Szwajcarów i Amerykanów pojęcie „wolnego rynku” wydaje się równie prawdziwe jak zapewnienia komuchów o równości klas, to zastanawiającym jest, że&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Szwajcarzy i Amerykanie też twierdzą, że chodzi im również o obronę narodowych ekonomii, i dlatego obniżają wartośċ swoich walut. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nie może byċ tak, by przeciwne wobec siebie działania finansowe miały identyczny skutek. W świetle powyżej opisanych faktów, można dojśċ do z jednej z dwóch konkluzji. Pierwsza, że Belka to finansowy geniusz, a Szwajcarzy i Amerykanie to ekonomiczni partacze. Druga, że były internacjonalistyczny komuch nie pozbył się internacjonalistycznego pierwiastka, a zmianie ulegli jedynie jego mocodawcy.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Intuicyjnie, skłaniam się do tej drugiej konkluzji.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Po pierwsze, jestem przekonany o profesjonaliźmie Szwajcarów i Amerykanów, których systemy finansowe mają wymiar światowy. Z kolei, wiedzę i profesjonalizm komunistycznych ekonomistów w rodzaju Belki &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;traktuję z ogromną rezerwą. Pamiętam jeszcze ich „osiągnięcia” z PRLu – puste półki sklepowe i galopującą inflację. Pamiętam też jak rok temu Belka chwalił pakiet 500 mld euro Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego jako "wspaniały" i "całkowicie wystarczający". &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Dziś te słowa nie brzmią nawet jak kpina.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Po drugie, oczywistym dla przedszkolaka truizmem jest, że potanienie waluty obniża koszty produkcji i eksportu, a tym samym napędza gospodarkę. Według CIA World Notebook, eksport z Szwajcarii&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;wart jest 233 mld dolarów i stanowi 44% produktu krajowego. Polski eksport jest trochę skromniejszy, „zaledwie” 163 mld dolarów, ale ponieważ polska gospodarka jako całośċ jest też skromniejsza, stanowi on aż 35% produktu krajowego. Oczywistem efektem „obrony złotego” przez Belkę będzie obniżenie konkurencyjności polskich produktów, spadek eksportu, a co za tym idzie spowolnienie gospodarki.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Konkurenci Polski mogą tylko zacieraċ ręce. Zachodni bankierzy i ci wszyscy zaradni Polacy, którzy wzięli pożyczkę w euro, dolarach czy frankach, też mogą spokojnie odsapnąċ. Belka nie pozwoli im samotnie zbankrutowaċ. Pociągnie wszystkich obywateli i cały kraj na dno, jak przystało na komucha. Równośċ klas zobowiązuje. Nie mogą cierpieċ tylko bogaci.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;PS. Parlamentarna opozycja (PiS i SLD) dzielnie i zgodnie pominęły milczeniem poczynania towarzysza Belki. Nie ma to jak jednośċ w narodzie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75248,10346773,Z_gospodarka_jest_dobrze__ale_z_polska_waluta_jest.html"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://wyborcza.pl/1,75248,10346773,Z_gospodarka_jest_dobrze__ale_z_polska_waluta_jest.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://forsal.pl/artykuly/424590,marek_belka_zyciorys.html"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://forsal.pl/artykuly/424590,marek_belka_zyciorys.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-7057409993564604441?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/7057409993564604441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/belka-broni-szwajcarskiego-bankiera.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7057409993564604441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7057409993564604441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/belka-broni-szwajcarskiego-bankiera.html' title='Belka broni szwajcarskiego bankiera'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-432580649767019340</id><published>2011-10-01T05:07:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T05:07:59.813-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaczynski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Michnik'/><title type='text'>Michnik uwiarygadnia Kaczyńskiego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Co dzieli, a co łączy Adam Michnika i Jarosława Kaczyńskiego? Takie pytanie nasunęło mi&amp;nbsp;się po przeczytaniu ostatniego felietonu naczelnego Gazety Wyborczej. Michnik nakazuje w nim głosowaċ aby niedopuściċ do władzy partii Jarosława Kaczyńskiego. Lat temu trzydzieści ludzie ze środowiska Michnika nawoływali do bojkotowania wyborów w PRLu. Miał to byċ symboliczny głos sprzeciwu wobec rządzących wtedy Polską komunistów. Symboliczny, bo wybory były fałszowane, i żaden bojkot by nie oderwał komunistów od koryta władzy. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Niemniej, wielu Polaków zapewne miało wtedy wrażenie, że Michnik - syn wysoko postawionych komunistycznych aparatczyków zwrócił się przeciwko środowisku swoich rodziców. Wielu wielce się zdziwiło, gdy po upadku komunizmu jego gazeta zaczęła aktywnie wspieraċ byłych komunistów, a on sam zaczął wybrzuszaċ się po obiadach z partyjnymi bosami, którzy kilka lat wcześniej aktywnie i krwawo tępili antykomunistyczną opozycję. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Jak więċ należy potraktowaċ apel Michnika i jego działania na przestrzeni ostanich dwudziustu paru lat pomiędzy 1989 do 2011 roku? Czy jest to autentyczna manifestacja niezgody z Kaczyńskim? Czy może tylko taktyczna zmyłka? W osławionych taśmach Gudzowatego Michnik chwali się, że przez ponad dwadzieścia lat „pie...ił wszystkich w beret”. Można odnieśċ wrażenie, że ta bufonada naczelnego Gazety Wyborczej odnosi się do lat 1964 do 1989. Jakie więc są gwarancje, że obecnie działania Michnika są odzwierciedleniem jego rzeczywistych poglądów, a nie grą szczwanego lisa?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Według powierzczownych obserwacji więcej wydaje się dzieliċ niż łączyċ Michnika z Kaczyńskim. Po okresie współpracy w czasach antykomunistycznej opozycji, można odnieśċ wrażenie, że drogi tych panów się rozeszły definitywnie. Kaczyński wypomina Michnikowi zdominowanie medialnej przestrzeni i przeszłośċ jego rodziców. Z kolei Michnik nie szczędzi krytyki Kaczyńskiemu, którego Gazeta Wyborcza przedstawia na podobieństwo szwarc charakteru. Ale czyż nie było tak, że PZPR według Michnika to było samo zło, a ze słów Kaczyńskiego można było wywnioskowaċ, że Samoobrona to dzieło szatana. Nomen omen, nie przeszkodziło to ani jednemu ani drugiemu współpracowaċ i kumoszyċ się później z tymi, których jeszcze niedawno przedstawiali jako swoich arcyadwersarzy.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Dlatego nie wiem jak potraktowaċ słowa Michnika. Może moja sceptycznośċ nie byłaby tak głęboka, gdyby PiS w ostatnich latach był w realnej opozycji do rządu w sprawach innych niż katastrofa smoleńska? Po prostu, Michnik przestał byċ dla mnie wiarygodny wiele lat temu. Kaczyński roztrwonił moje zaufanie do niego całkiem niedawno – na przestrzeni ostatnich 3 lat.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://wyborcza.pl/1,75968,10388706,Glosujcie___szkoda_Polski.html&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-432580649767019340?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/432580649767019340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/michnik-uwiarygadnia-kaczynskiego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/432580649767019340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/432580649767019340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/10/michnik-uwiarygadnia-kaczynskiego.html' title='Michnik uwiarygadnia Kaczyńskiego'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1227834713345926351</id><published>2011-09-12T14:29:00.000-07:00</published><updated>2011-09-12T14:44:42.703-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gruzja polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wybuch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='francja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>NUKLEARNA KATASTROFA WE FRANCJI</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Pierwszy raz usłyszałem o wybuchu w zakładach nuklearnych i skażeniu radioaktywnym w Marcoule we Francji gdzieś około godziny 22 czasu wschodnio -austalijskiego. Wiadomośċ podało ABC, gdzieś godzinę po wypadku (11:45 we Francji). Rano (24 czasu warszawskiego) wstałem i spodziewałem się fali informacji na te temat w polskich mediach. No bo wybuch był pod nosem, i zdarzył się w środku dnia. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nic z tego. Nie ma tam nawet słóweczka na temat śmiertelnego zagrożenia&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;płynącego z Francji – wiatry w Europie, tak jak na całym świecie dominują zachodnie. Zamiast tego wiadomościami dnia są „Kempa: nie rezygnuję; to fałszywka” w TVP INFO, „Co młodzi widzą w PiS” w RZECZPOSPOLITEJ, „Dziesięć książek, dzięki którym wstąpicie do piekła” w GAZECIE WYBORCZEJ, a TVN pochyla się nad tenisem: „Serena krzyknęła, potem zrugała. Kara? Symboliczna”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Dla odmiany, wiadomośċ o wybuchu nuklearnym jest czołową wiadomością w BBC. Jeżeli ktoś starszy ma jakieś reminiscencje o Czernobylu i władzach PRLu ukrywających wiadomośċ u nuklearnej katastrofie w ZSRR, to według obecnych politycznych elit, jest klonem Leppera, który widział Talibów w Klewkach. W kraju demokracji prawa przepływ informacji jest oczywiście wolny. A że pewne informacje nie docierają do ludzi. No cóż, rząd ma swoje prawa, a opozycja widocznie śpi … w tym samym łóżku co rząd.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;SPROSTOWANIE: GW podaje o wybuch gdzies w  srodku portalowej strony.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1227834713345926351?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1227834713345926351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/nuklearna-katastrofa-we-francji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1227834713345926351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1227834713345926351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/nuklearna-katastrofa-we-francji.html' title='NUKLEARNA KATASTROFA WE FRANCJI'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3304422839256084900</id><published>2011-09-07T03:10:00.000-07:00</published><updated>2011-09-07T03:10:09.775-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;7 września 2011, Interia:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;- &lt;u&gt;By nastąpiła nowa fala kapitalizmu&lt;/u&gt; - tłumaczył prezes PiS - należy pomóc młodym ludziom w zakładaniu działalności gospodarczej; "radykalnie ograniczyć patologie w biurokracji związane z nadużyciami, korupcją"; zachęcać do podejmowania ryzyka; wyzwolić energię.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;14 Lutego 2005, Jarosław Kaczyński, Wykład wygłoszony w Fundacji Batorego:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Podstawowym potencjałem Polski są nowo wykształceni obywatele. Chcemy im dać szansę wejścia na rynek tworzenia przedsiębiorstw, by podnieśli &lt;u&gt;kolejną&lt;/u&gt;, nieporównanie lepiej przygotowaną niż pierwsza, &lt;u&gt;fale polskiego kapitalizmu&lt;/u&gt;. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Dobrze, że kapitalizm jest miły prezesowi PiS. Szkoda, że Jarosław Kaczyński nigdy nie wyjaśnił dlaczego w 2007 roku rozwiązał rząd i zarzucił, daną mu przez społeczeństwo, szansę tworzenia upragnionej nowej fali. Co gorsza, nie ma pewności, że nie porzuci jej ponownie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;06 września 2011, Rzeczpospolita: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Jarosław Kaczyński wykluczył możliwość powstania koalicji z SLD: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;- Nie ma partii bardziej odległej od nas. I nie chodzi nawet o to, że oni chcą nas stawiać przed Trybunałem Stanu pod zarzutami wyssanymi z palca. Chodzi o to, że SLD co do swojej istoty jest zaprzeczeniem tego, co PiS chce w Polsce zrobić.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;14 Lutego 2005, Jarosław Kaczyński, Wykład wygłoszony w Fundacji Batorego:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W 2002 roku radykałowie otrzymali w wyborach przeszło 30 procent. W tej chwili ich notowania są nieco mniejsze. Ale jeżeli w Polsce dojdzie do sytuacji, w której połączą swoje siły (...) przy urnie wyborczej, całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi, dwie wielkie grupy społeczeństwa, to będziemy mieli rządy Samoobrony, być może LPR-u (to też formacja radykalna) i rozwścieczonych swoim losem postkomunistów. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W kontekście dookoptowania przez PiS „radykałów” (Samoobrony i LPR-u) do rządzenia Polską &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;po wyborach w 2005 roku, trudno zawierzyċ konkluzji Rzeczypospolitej wykluczjącej koalicję PiS i SLD. Primo, prezes PiS takiej koalicji nie wykluczył, jedynie odwołał się&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;do różnic pomiędzy partiamii. Secundo, parę miesięcy temu głosił, przy okazji wyborów prezydenckich,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;że postawę do SLD trzeba zmodyfikowaċ, bo według niego, to już nie są &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;postkomuniści.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przykro patrzeċ, w jak wielu skomplikowanych kwestiach, Jarosław Kaczyński musi się napowtarzaċ by coś ugraċ w wyborczych zmaganiach. Doprawdy jest to niesprawiedliwe. Donald Tusk ponownie obieca tańsze jabłka w Drugiej Irlandii i wybory ma wygrane z przysłowiowym palcem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;PS. A propos tytułu. Mnie też, jak widaċ, na razie skleroza nie dokucza. A przynajmniej tego nie pamiętam.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3304422839256084900?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3304422839256084900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/7-wrzesnia-2011-interia-by-nastapia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3304422839256084900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3304422839256084900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/7-wrzesnia-2011-interia-by-nastapia.html' title=''/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-2038699720811903585</id><published>2011-09-05T05:31:00.000-07:00</published><updated>2011-09-05T05:31:33.329-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Oni tych wyborów chyba nie chcą wygraċ</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Propagandziści PiS tłumaczą ludziom, że Kaczyński nie będzie uczestniczył w debacie z Tuskiem, bo popierające Tuska media, przekręcą wszystko przeciwko Kaczyńskiemu, i ogłoszą Tuska zwycięzcą, bez względu na realny wynik. Jest spora grupa blogerów, która ten argument kupiła i święcie wierzy w serwowaną im wszechwładzę mediów. Muszą to byċ ludzie bardzo młodzi, lub o krótkiej pamięci. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Ponad dwadzieścia lat temu odbyła się w reżymowej telewizji debata pomiędzy Wałęsą a Miodowiczem - szefem reżymowych związków zawodowych. Media w całości były wtedy w rękach wielce nieprzychylnych Wałęsie komunistów. I wszystkie one na wyścigi kreowały Miodowicza na zwycięzce debaty. A kierowali tą propagandową nawałnicą specjaliści pierwszej klasy – Jerzy Urban i Mariusz Walter. I na nic się zdały ich wysiłki. Dla zdecydowanej większości Polaków zwycięzcą był Wałęsa. Kilka miesięcy później komuniści zwinęli sztandar. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Kaczyński jest w porównaniu z Wałęsą w znacznie lepszej sytuacji. Spora grupa mediów jest mu przychylnych, lub conajmniej obojętnych. Jego przeciwnicy nie mają propagandowego monopolu. A nawet jakby mieli, to przypadek Wałęsy dowodzi, że rzeczowe argumenty są bardziej przekonywujące niż manipulacje. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Antydebatowy argument PiSowych propagandzistów nie bardzo trzyma się kupy, bo przecież nawet zakładając zwycięstwo wyborcze Kaczyńskiego trudno sobie wyobraziċ zmianę frontu nieprzychylnych mu mediów. Jeżeli te media są tak wszechpotężne jak twierdzą poniektórzy, to bez problemu, i w tri miga, zablokują i zdławią rząd Kaczyńskiego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Pojawia się więc pytanie, czy w takiej sytuacji, jest jakikolwiek sens startowania PiSu w wyborach, skoro bez względu na formalny wynik, będzie to wcześniejsza (wyborcza) lub późniejsza (jako rząd) porażka tej partii. Ba, czy przy takiej miedalnej wszechwładzy, jest jakakolwiek potrzeba na istnienie partii z góry skazanej na przegraną. No bo przecież nic nie zapowiada upadku TVN, Polsatu, Faktu, Superekspresu, Gazety Wyborczej, Wprost, Polityki i całej masy innych, pomniejszych publikatorów. Zakładając trafnośċ argumetu PiSowych propagandzistów, tylko eliminacja nieprzychylnych mediów będzie w stanie odmieniċ los partii Kaczyńskiego. A to wydaje się niemożliwe do przeprowadzenia bez naruszenia konstytucji. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W rozmowach zwolenników Jarosława Kaczyńskiego sprawa debaty z Tuskiem została praktycznie sprowadzona do pojedynku, w którym najważniejszym celem jest wygranie, lub jak kto woli nieprzegranie. Nieważne jest, że Kaczyński nieuczestnicząc w debacie zmniejsza tym samym możliwości przedstawienia swojej wizji Polski. Ogranicza rozpowszechnienie swojego programu. Zawęża grupę swoich wyborców. Ogranicza szanse wygrania wyborów. W kontekście oddania władzy w 2007 roku, u niektórych może pojawiċ się podejrzenie, że działania Kaczyńskiego dążą do utrzymania PiSu w opozycji. Kilka lat temu, taktyczne oddanie władzy w obliczu zbliżającego kryzysu było jedną z kolportowanych przez zwolenników PiSu przyczyną rozwiązania rządu.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Teraz widmo kryzysu jest znacznie większe. A i kryzys szykuje się straszniejszy. Może powyższa spekulacja zaliczyċ należy do teorii spiskowych. Ale nawet jeżeli takową jest, to odpowiedzialny za nią jest Kaczyński, który ją nakręca swoimi dziwacznymi decyzjami nie podejmowania wyborczej debaty.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-2038699720811903585?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/2038699720811903585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/oni-tych-wyborow-chyba-nie-chca-wygrac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2038699720811903585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2038699720811903585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/oni-tych-wyborow-chyba-nie-chca-wygrac.html' title='Oni tych wyborów chyba nie chcą wygraċ'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6591380283114833458</id><published>2011-09-03T17:26:00.000-07:00</published><updated>2011-09-03T17:32:29.346-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Polacy zasługują na więcej niż lepiej</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: EN-AU; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: EN-AU;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: EN-AU; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: EN-AU;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: EN-AU; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: EN-AU;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Z medialnych odprysków z wyborczej debaty Jarosława Kaczyńskiego z samym sobą, wynika jasno, że prezes PiS nie rozczarował. Wręcz przeciwnie, zachował się zgodnie z oczekiwaniami, a w niektórych przypadkach była to powtórka zwrotek bardzo dobrze znanych. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przed wyborami w 2005 roku PiS obiecywał ograniczenie dominacji zagranicznych hipermarketów w polskim handlu. Był to miód dla uszu wielu ekspedientek przykutych do kasy i szczających w pampersy. Ten wyborczy ulepek przełożył się na wygraną PiS. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przed wyborami w 2011 roku Jarosław Kaczyński znowu pochyla się nad problemem zagranicznych hipermarketów i zapowiada ich opododatkowanie, co jak wszyscy wiemy, uczyni je mniej konkurencyjnymi wobec nieistniejącego już prawie polskiego detalu. Jest to rozwiązanie kompleksowe, choċ może nie tak chwytliwe jak zapowiedź tańszych jabłek w wyborczej ofercie Donalda Tuska sprzed czterech lat. Niemniej jednak, wytrwałośċ w drążeniu tematu hipermarketów, można prezesowi PiS zapisaċ tylko na plus. Warto tutaj odnotowaċ, że po wyborach w 2005 roku, przez blisko miesiąc, kontynuacja tematu hipermarketów była zagrożona działaniami minister Łubińskiej wychodzącej z propozycjami ustawy regulującej polski detal. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Ale to zagrożenie zostało szybko usunięte rychłą dymisją pani minister próbującej realizowaċ przedwyborcze obietnice.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przed wyborami w 2005 roku PiS obiecywał wybudowanie za swojej kadencji 1,5 miliona mieszkań, głównie dla młodych Polaków. Takie wtedy były potrzeby.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Masowa emigracja niedobór mieszkań ograniczyła, ale sytuacja uległa zmianie w 2007 roku.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Donald Tusk stwierdził, że Polacy zasługują na to by żyło się lepiej, i&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;obiecał wprowadzenie działań mających nakłoniċ rodaków do powrotu z emigracji. W następstwie słów Tuska mieliśmy kryzys ekonomiczny, który niektórych polskich hydraulików i zmywaków skłonił do powrotu do krajów. Przed wyborami w 2011 roku Jarosław Kaczyński stwierdził, że Polacy zasługują na więcej niż tylko lepiej, i powrócił do tematu mieszkań. W przeciwieństwie do roku 2005, obecna oferta PiS ogranicza się do mglistego programu, który “będzie pomagał zdobywać mieszkania”. Nie wiadomo czy ta pomoc będzie polegała na darmowym rozdawaniu breloczków do kluczy, czy też będą to tylko słowa otuchy w urzędach państwowych.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ta niewiedza może mieċ związek&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;z brakiem danych na temat wybudowania chociażby jednego mieszkanie w ramach zapowiadanego sześċ lat temu 1,5 miliona.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W podsumowaniu debaty Kaczyńskiego z samym sobą stwierdziċ trzeba, że nie tylko prezes PiS wyszedł z niej zwycięską. Beneficjentem był również Donald Tusk. Decyzją Jarosława Kacyńskiego wyborcy nie mieli okazji doświadczyċ spotkania dwóch zgranych hucpiarzy toczących śliną gładkich komunałów.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Fasada politycznych podziałów została zachowana. Dzięki temu, frekwencja wyborcza byċ może nie spadnie poniżej 40%. Zresztą frekwencja nie jest prawnie istotna. Nawet jeżeli będą głosowaċ tylko członkowie partii poitycznych – circa 150 tysięcy ludzi - &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;to nadal Polacy będą mieli Sejm i Rząd, i nadal będzie DEMOKRACJA. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6591380283114833458?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6591380283114833458/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/polacy-zasuguja-na-wiecej-niz-lepiej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6591380283114833458'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6591380283114833458'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/09/polacy-zasuguja-na-wiecej-niz-lepiej.html' title='Polacy zasługują na więcej niż lepiej'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1134153696160646805</id><published>2011-08-27T16:25:00.000-07:00</published><updated>2011-08-27T16:25:59.261-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>Krótki traktat o polskiej scenie politycznej i jej aktorach</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Przez kilka ostatnich dni, medialna Polska żyła pozwem sądowym rządzącej partii &lt;st1:place w:st="on"&gt;PO&lt;/st1:place&gt; oskarżającym nierządzącą partię PiS o nieuzasadnioną krytykę. Teraz publika ma okazję obserwowaċ spór o debatę do której &lt;st1:place w:st="on"&gt;PO&lt;/st1:place&gt; wzywa PiS. Ci ostatni nie chcą w niej uczestniczyċ bo, jak twierdzą, platformersi oszukują i mają za sobą media - pojedynek pomiędzy Tuskiem i Kaczyńskim będzie więc nierówny, z góry przegrany przez tego ostatniego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Podobno “prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. Nawet gdy PiS używa chwytów poniżej pasa, a &lt;st1:place w:st="on"&gt;PO&lt;/st1:place&gt; nie gra fair i ma za sobą media, to zalety i osiągnięcia tych bliskich sobie ideowo partii powinny mówiċ same za siebie. Same w sobie powinny przekonaċ wyborców. Nie ma potrzeby uciekaċ się do sądów i uciekaċ od debat. Przecież Polacy nie gęsi i swój rozum mają. Chyba, że PiS i &lt;st1:place w:st="on"&gt;PO&lt;/st1:place&gt; obawiają się tego rozumu i wolą publikę zająċ fikaniem prawno-medialnych koziołków i błaznowaċ obrzucająċ się wyzwiskami.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Wy z ZOMO. A wy BYDŁO jesteście. Wy ozukujecie. A wy gracie nieuczciwie. Wy WYKSZTAŁCIUCHY. A wy MOCHERY. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Obie partie, od kilku lat, grają ostro na uczuciach wyborców. Wyzwiskami podkręcają emocję swoich zwolenników i przeciwników. No bo przecież samopoczucie człowieczka rośnie gdy zwą go wykształconym. A wręcz czuje się Einsteinem gdy po przeciwnej stronie barykady stoi mocher z Koziej Wólki. Wie o tym mocher, wie i wykształcony.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ale mocherowi humor się poprawia, gdy wykształconego nazwaċ wykształciuchem. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;A wykształconemu na dźwięk “wykształciuch” gula rośnie jak indorowi. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Oczywiście, w tym szale emocji mało jest miejsca na racjonalne myślenie. I o to przecież chodzi. No bo po co dyskutowaċ o zbliżającym się kryzysie, skoro obydwie&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;partie nie ma ją nic do powiedzenia w tym temacie. No bo przecież, obydwie rozdały suwerennośċ za parę paciorków i klepnięcie po plecach. Teraz mogą jedynie czekaċ na wytyczne z Brukseli. Ale przecież, nie wypada powiedzieċ wyborcom, że my nic nie możemy. To byłby gwóźdź do politycznej i zawodowej trumny. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Więc trzeba ten cyrk nakręcaċ czym się tylko da. Przedstawienie musi się toczyċ. To nie ważne czy my, czy wy jesteście w rządzie. Jak trzeba, to się odda władzę wcześniej.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;A jak zajdzie potrzeba, to nasi przejdą do was, a paru waszych wesprze nasze szeregi. Zdrajców nikt nie lubi. Będą o tym gadaċ przez co najmniej pół roku.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;To nieprawdę nie ważne, że nazwałem cię ZOMO, a ty mnie wyzwałeś BYDŁO. To tylko słowa. One nie bolą. Poza tym, obydwaj doskonale wiemy, że o wrażenie, a nie o słowa, tutaj chodzi. Musimy byċ po przeciwnych stronach tej słownej barykady. Taki nasz los. Nie mamy nic więcej do zaoferowania. Nasz byt jest pewny, jak długo publika bawi się klockami, które jej podrzucimy. Wtedy jest fajnie, i zajebiście jest.&lt;/span&gt; &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1134153696160646805?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1134153696160646805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/08/krotki-traktat-o-polskiej-scenie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1134153696160646805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1134153696160646805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/08/krotki-traktat-o-polskiej-scenie.html' title='Krótki traktat o polskiej scenie politycznej i jej aktorach'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5600556656339944474</id><published>2011-06-16T17:15:00.000-07:00</published><updated>2011-06-16T18:23:36.731-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gruzja polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pseudodemokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pis'/><title type='text'>„Wojna polsko-polska”</title><content type='html'>&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span lang="PL" style="color: black; font-family: Arial; font-size: 10pt; font-weight: normal; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;Przejście do PO &lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span lang="PL" style="color: black; font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;byłej członkini PiS i byłej założycielki i szefowej Polska Jest Najważniejsza (PJN) &lt;strong&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-weight: normal; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;Joanny Kluzik-Rostkowskiej (JKR) zostało już skomentowane na różne strony. Nie jest&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;moim zamiarem ocenianie personalnej decyzji JKR, ale raczej spojrzenie na jej przyczyny i efekty. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="color: black; font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;Były kolega partyjny nowej członkini PO, po prywatnej rozmowie odbytej z JKR sugerował, że zrobiła to dla kasy. Z pewnością, duże i silne PO oferuje lepszą wizję przyszłości niż malutkie PJN. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="color: black; font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;W tym momencie, można jednak się zastanawiać nad wiarygodnością zapowiedzi zgłaszanych kilka miesięcy temu przez JKR, o stworzeniu PJN jako alternatywy dla PiSu i PO uwikłanych w „wojnę polską-polską”. Czyżby PJN było zwykłą ściemą? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="color: black; font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-font-weight: bold;"&gt;Nieodparcie nasuwa się konkluzja zgodna z tezą &lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;zwolenników PiS oskarżających JKR i innych założycieli PJN poprzednio związanych z partią Kaczyńskiego - Migalskiego, Kowala, Bielana, Kamińskiego, Poncyliusza i Jakubiak - o zdradę. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;O ile zyski JKR z przejścia do PO wydają się oczywiste, to zyski PO z przyjęcia JKR są niezbyt jasne. Jeżeli PO obawiało się, że PJN ukradnie partii Tuska parę procent poparcia, to jak długo PJN istnieje, przejście JKR tych obaw nie wyeliminuje. Dla zwolenników PO zdegustowanych aferami swojej parii i dla marzycieli o PO-PiSie, PJN bez JKR może być nadal atrakcyjną alternatywą. Jakkolwiek, dla wielu z nich, przejście JKR może być dowodem na bliskość PJN i PO.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Jeżeli natomiast prawdą jest, że zadaniem PJN było urwanie parę procent poparcia PiSowi, to przejście założycielki PJN do PO, zdecydowanie obniża zdolności osiągnięcia tego celu. Dla zagubionych zwolenników PiS, dla ktorych PO nie jest alternatywą, czyn JKR jedynie potwierdza tezę o zdradzieckim pochodzeniu PJN, i pcha ich w ramiona Kaczyńskiego. Paradoksalnie, zyski odnosi PiS. Umacnia się jego wizerunkowa pozycja „jedynej alternatywy” wobec zaaferowanego PO i potencjalnych sojuszników PO; bliskiego afer PSL i historycznie aferogennego SLD. Jakkolwiek, jest to tylko pozycja wizerunkowa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Trudno bowiem, poza sprawą smoleńską, zauważyć wyraźną opozycyjność PiSowej opozycji na przestrzeni ostatnich 4 lat. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Dzięki niezrozumiałej nieporadności PiSu, o lokalnej aferze hazardowej Polacy może jeszcze pamiętają, ale znacznie większa i międzynarodowa afera stoczniowa przeszła już chyba w historyczny niebyt po krótkim okresie egzystencji zaowalowanej tajemniczymi inwestorami. Trudno sobie wybrazić lepszą okazję do podminowania pozycji rządu. PiS jakimś sposobem wolał milczeć, niż działać. Nic dziwnego, że inicjatywę przejął rząd, który skierował atak na Kamińskiego, i tym tematem na długo zdominował polityczną scenę. Udział PiSu w komisji śledczej w sprawie afery hazardowej też trudno zaliczyć do udanych. Internauci i przedstawiciel SLD zadawali bardziej dociekliwe pytania niż przedstawiciele PiSu. Jakby bali się ten temat ruszać.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;W sprawie Traktatu Lizbońskiego PiS i PO głosowały ramię w ramię, pomimo, że w 2005 roku hasła przeciwko politycznej unifikacji Europy pomogły PiS wygrać wybory parlamentarne i prezydenckie. Lech Kaczyński, podpisał traktat, który według niego samego zawierał zapisy niekorzystne dla Polski. Podpisał go w czasie gdy prezydent Czech z sukcesem negocjował korzystne dla swojego kraju zmiany w tymże traktacie. Lech Kacyński nie podjął takich działań. Pomimo, że argumenty tandemu prezydenckiego miałyby z pewnością większą siłę przekonywania.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;W sprawie Iraku i Afganistanu PO i PiS zawsze mówiły i nadal mówią unisono. A przecież Polska wydaje na okupację Afganistanu około 3 miliardy dolarów rocznie. Zyski z organizowanej przez PO wyprzedaży infrastrukury narodowej pochłania afgańska dziura. Odbywa się to przy absolutnej bierności PISu, który ustami swych polityków non-stop głosi swoją determinację do obrony wartości narodowych. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Potwierdzeniem tej determinacji, miało być chyba enigmatyczne stwierdzenie, w ogłoszonym niedawno materiale programowym PiS, o pojawiających się roszczeniach wobec Polski. Zapomniano jednak wspomnieć źródła tych roszczeń, i co PiS z nimi zrobi. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Po przejściach z lekarzami i pielęgniarkami w latach 2006 i 2007, które wykazały słabość rządu PiS-LPR-SO, opozycyjny PiS znikomy opór stawił w latach 2008-2011 wobec wprowadzanej przez PO tylnymi drzwiami prywatyzacji publicznej służby zdrowia. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;PiS nie oponował wcale, gdy parę lat temu rząd PO-PSL podpisywał europejski pakt klimatyczny „20-20-20”, który będzie kosztował polskiego podatnika kilka tysięcy dolarów rocznie i doprowadzi do upadku polskich elektrowni węglowych. Lech Kaczyński nawet gratulował delegacji rządowej za osiągnięcie „sukcesu”. Teraz Jarosław Kaczyński wspomina coś o niekorzystnych zapisach tego programu. Tylko, że jego reakcję spóźnioną o parę lat trudno nawet nazwać przysłowiową musztardą po obiedzie. Wygląda to bardziej na cyniczny, przedwyborczy oportunizm polityczny, mający zademonstrować odmienność PiSu od PO. Tylko, że to nie jest odmienność pryncypialna, a jedynie wizerunkowa. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Mieszkam w Australii, gdzie&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt; różnice programowe pomiędzy partią lewicową (Labor) i koalicją partii konserwatywnych (Liberal/National) są niewielkie. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że są cienkie jak bibułka papierosowa. Pomimo tego, zmiany barw partyjnych są tu rzadkością.&amp;nbsp;&lt;/span&gt; O ile mnie pamięć nie myli, na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, był jeden przypadek przejścia polityka z jednej do drugiej partii. Miało to miejsce na szczeblu stanowym i dotyczyło polityka, który przeszedł z jednej konserwatywnej partii do drugiej konserwatywnej partii. Obie partię stanowią formalną koalicję, i dla przeciętnego wyborcy są jednością. Niemniej, sprawa była głośna, a polityka oskarżono o zdradę. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Dla odmiany w Polsce, według potocznej opinii, różnice pomiędzy PO, PiSem, SLD i PSL są ogromne i głębokie. Ale pomimo tych postrzeganych odmienności, przechodzenie polityków do wrogich partii jest na porządku dziennym i odbywa się we wszystkich wyobrażalnych kierunkach. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Są tylko dwa logiczne wyjaśnienia „transferowego” fenomenu wśród polskich polityków. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Po pierwsze, program i ideologia nie są podstawową wartością wytyczającą kierunek działania wielu polskich polityków. Komentarz Marka Migalskiego na temat przejścia JKR do PO wydaje się być przekonywującym dowodem na poparcie tej hipotezy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Po drugie, wbrew medialnym przesłaniom, pryncypialne różnice pomiędzy polskimi partiami są małe lub nieistniejące, ograniczone do retoryki i pyskówek, a „wojna polsko-polska” jest jedynie wizerunkowym wymysłem. Niezwykle słaby opór opozycyjnego PiSu, za wyjątkiem sprawy smoleńskiej, wobec destrukcyjnych dla kraju projektów i decyzji rządzącej obecnie PO, zdają się potwierdzać tę drugą tezę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="klead" style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; font-size: 10pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;Najbardziej prawdopodobne jednak jest, że transfery polskich polityków&amp;nbsp;to wypadkowa pomiędzy pierwszą i drugą tezą. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5600556656339944474?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5600556656339944474/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/06/wojna-polsko-polska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5600556656339944474'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5600556656339944474'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/06/wojna-polsko-polska.html' title='„Wojna polsko-polska”'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-9153851676837119910</id><published>2011-05-04T22:58:00.000-07:00</published><updated>2011-05-04T22:58:13.393-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hipokryzja'/><title type='text'>Prawo do zabójstwa</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Kwiecień 1988 - Tunezja, Izrael, USA &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Po wylądowaniu na plaży w Tunisie, izraelscy komandosi szpikują ołowiem Khalil al-Wazir, jednego z przywódców palestyńskiego Fatah, uznawanego za terorystę przez większość Izraelitów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Departament Stanu USA potępia ten czyn, nazywając go „&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;politycznym zabójstwem&lt;/b&gt;”&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Rząd Izraela odmawia komentarzy. Izraelici wiwatują na ulicach. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Maj 2011 – Pakistan, USA&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biały Dom stwierdza, że rajd amerykańskich komandosów (nieautoryzowany przez pakistański rząd) uwieńczony zastrzeleniem w Pakistanie bezbronnej osoby rozpoznanej jako Osama Bin Laden, był „&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;zgodnym z prawem aktem narodowej samoobrony&lt;/b&gt;”.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W momencie autoryzowania akcji, prezydent USA Barack Obama miał aż 95% pewności, że osoba pokazywana mu na zdjęciach to Bin Laden. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Popularność Baracka Obamy wzrasta o 11%. Amerykanie wiwatują na ulicach. Producenci podkoszulek z napisem „Martwy Bin Laden” zarabiają miliony. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Oficjalny Portal FBI nadal zawiera stronę z listem gończym Bin Ladena, oskarżonego o ataki bombowe w ambasadach USA w Tanzanii i Kenii, a także podejrzanego o uczestnictwo w innych aktach terroru.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Maj 2011 – Rosja&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Rządowy portal &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Russia Today&lt;/i&gt; zamieszcza wywiad z dziennikarzem Afshin Rattansi na temat zabójstwa założyciela Al-Kaidy Bin Ladena. Wywiad jest zatytułowany „&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Polityczne zabójstwa nie czynią świata biezpieczniejszym&lt;/b&gt;”. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="first" style="margin: 1em 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-family: Arial; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W tym samym czasie, ten sam portal zamieszcza świeżą wiadomość o zastrzeleniu kaukaskiego przywódcy Al-Kaidy Abdulla Kurda przez rosyjskie służby bezpieczeństwa. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a href="http://www.reuters.com/article/2011/05/04/us-binladen-memorabilia-idUSTRE7437EH20110504?feedType=RSS&amp;amp;feedName=domesticNews"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.reuters.com/article/2011/05/04/us-binladen-memorabilia-idUSTRE7437EH20110504?feedType=RSS&amp;amp;feedName=domesticNews&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;a href="http://www.fbi.gov/wanted/topten/usama-bin-laden"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.fbi.gov/wanted/topten/usama-bin-laden&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 8pt;"&gt;&lt;a href="http://www.bbc.co.uk/news/world-13287133"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.bbc.co.uk/news/world-13287133&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 8pt;"&gt;&lt;a href="http://www.chomsky.info/articles/199601--.htm"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.chomsky.info/articles/199601--.htm&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 8pt;"&gt;&lt;a href="http://rt.com/news/terrorist-fate-bin-laden/"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://rt.com/news/terrorist-fate-bin-laden/&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 8pt;"&gt;&lt;a href="http://rt.com/news/qaeda-terrorism-killed-chechnya/"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://rt.com/news/qaeda-terrorism-killed-chechnya/&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 8pt;"&gt;&lt;a href="http://www.buenosairesherald.com/article/66160/russian-forces-kill-al-qaeda-leader-for-the-caucasus"&gt;&lt;span lang="PL" style="mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;http://www.buenosairesherald.com/article/66160/russian-forces-kill-al-qaeda-leader-for-the-caucasus&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="PL" style="font-size: 8pt; mso-ansi-language: PL;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-9153851676837119910?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/9153851676837119910/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/05/prawo-do-zabojstwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/9153851676837119910'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/9153851676837119910'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/05/prawo-do-zabojstwa.html' title='Prawo do zabójstwa'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3626729893897884406</id><published>2011-04-30T20:15:00.000-07:00</published><updated>2011-04-30T20:15:25.868-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NATO'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Europa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kadaffi'/><title type='text'>NATO uśmierciło syna Kadafiego i 3 jego wnuków</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Tragiczny efekt barbarzyńskiego nalotu NATO jest główną wiadomością na portalu australijskiego ABC o 10 rano. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W Europie jest w tym czasie godzina 2 w nocy. Na BBC Europe przewodzi spekulacja o Al-Kaidzie podobno stojącej za podejrzeniem planowania zamachu w Niemczech. O bombardowaniu willi syna Kadafiego przeczytać można jedynie na BBC Middle East. Deutsche Wella dominują wiadomości z Syrii, Niemiecki portal milczeniem pomija spekulacje na temat potencjalnej roli Al-Kaidy w niedoszłym zamachu na niemieckiej ziemii. Sekularna Rzeczypospolita i Gazeta Wyborcza skupione nad liczbami sprzedanych egzemplarzy, z pompą przeżywają beatyfikację Karola Wojtyłły. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Brak informacji na większości europejskich portali na temat barbarzyńskiego wyczynu NATO złożyć można na karb późnej pory. Dziwić jedynie może postawa BBC, które wyjątkowo ograniczało wiadomość o próbie morderstwa politycznego (Kadaffi był obecny w zbombardowanej willi) do podportalu Middle East. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W przeszłości wiadomości z Libii zwykle trafiały na BBC Europe. W obecnej chwili można przeczytać na tym podportalu felieton na temat Bliskiego Wschodu zatytułowany Why Europe is slow to act over Syrian repression,w którym Gavin Hewitt zastanawia się dlaczego NATO nie bombarduje Syrii w obronie cywili zabijanych przez tamtejszy aparat bezpieczeństwa. Oczywiście Gavin Hewitt mógłby się rownież zastanawiać dlaczego w obronie cywili NATO nie bombarduje Jemenu. Dlaczego NATO nie reaguje na mordowanie cywili w Bahrajnie? Dlaczego NATO nie broni arabskich dzieci i kobiet zabijanych na terenach okupowanych przez Izrael przez izraelskie bomby i snajperów, pomimo trzech rezolucji ONZ nakazujących Izraelowi opuszczenie tych ziem? Zaiste, dziwna jest nierychliwość „obrońców” praw człowieka w tym ostatnim przypadku. Trudno się oprzeć wrażeniu, że w porównaniu z Izraelem, działania NATO w Libii wyglądają jak jakaś psychopatyczna wręcz nadaktywność. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Głównym inicjatorem i sprawcą ataku na Libię był prezydent Francji Sarkozy. Ten sam Sarkozy, który kilka miesięcy wcześniej wydalił rumuńskich Cyganów z Francji. Oczywiście, nie na miejscu są jakiekolwiek porównania Sarkozego z Hitlerem pozbawiającym Żydów prawa pobytu w Niemczech pod koniec lat 30 ubiegłego wieku. Jakkolwiek, można było oczekiwać, w tej delikatnej materii, trochę większej wrażliwości od Sarkozego pochodzącego z żydowskiej rodziny z Salonik.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Europa Zachodnia po drugiej wojnie światowej, przez drugą połowę ostatniego stulecia, wydawała się być moralnym filarem świata. Okropieństwa wojny były wtedy żywe, a zagrożenie sowieckie realne. Jak dużo, jeżeli cokolwiek, pozostało z tego filaru w 2011 roku?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://www.abc.net.au/news/[1/05/2011 9:58:19 AM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://www.rp.pl/temat/2.html[1/05/2011 10:03:42 AM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://www.bbc.co.uk/news/world/europe/[1/05/2011 10:04:07 AM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://www.bbc.co.uk/news/world/middle_east/[1/05/2011 10:04:22 AM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://www.dw-world.de/[1/05/2011 10:09:39 AM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;http://wyborcza.pl/0,0.html[1/05/2011 12:54:47 PM]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3626729893897884406?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3626729893897884406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/nato-usmiercio-syna-kadafiego-i-3-jego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3626729893897884406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3626729893897884406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/nato-usmiercio-syna-kadafiego-i-3-jego.html' title='NATO uśmierciło syna Kadafiego i 3 jego wnuków'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4745133960778894680</id><published>2011-04-25T02:34:00.000-07:00</published><updated>2011-04-25T02:34:57.908-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ANZAC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieronek'/><title type='text'>ANZAC, polski biskup i kościelna doktryna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;strong&gt;Australia, 25 kwietnia 2011 roku&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;O świcie, we mgle i chłodzie, wokół Maozoleum Pamięci zebrało się 36 tysięcy mieszkańców Melbourne w ramach obchodów ANZAC Day. Nazwa ANZAC pochodzi od &lt;strong&gt;Australian and New Zealand Army Corps&lt;/strong&gt; – ochotniczej formacji wojskowej utworzonej w Australii i Nowej Zelandii w trakcie I Wojny Światowej. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Prawie sto lat temu, 25 kwietnia 1915 roku, żołnierze ANZAC wspólnie z Brytyjczykami i Francuzami wylądowali pod Gallipoli w Turcji. Lądowanie na wybrzeżach otomańskiego imerium skończyło się kompletnym niepowodzeniem. Nie osiągnięto ani jednego z zamierzonych militarnych celi. Zginęło prawie 9 tysięcy Australijczków, 3 tysiące Nowozelandczyków, 21 tysięcy Brytyjczyków i 10 tysięcy Francuzów. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W 1916 roku - rok po militarnej katastrofie - by uczcić poległych Australijczków i Nowozelandczyków, 25 kwietnia został oficjalnie nazwany ANZAC Day. W Nowej Zelandii pierwsze obchody miały miejsce na górze Tinui Taipos koło Masterton, pod świeżo wzniesionym przez księdza, ogromnym, drewnianym krzyżem. W 1920 roku w Nowej Zelandii, i w 1921 roku w Australii, ANZAC Day został uznany świętem narodowym. Oprócz rokrocznych obchodów i mszy celebrowanych w kościołach różnych wyznań, o daninie krwi przypominają pomniki z wyrytymi nazwiskami poległych żołnierzy i napisem „&lt;strong&gt;Nigdy nie zapomnimy&lt;/strong&gt;”. Pomniki te znaleźć można na rynku nawet najmniejszej australijskiej czy nowozelandzkiej mieściny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Polska, 24 kwietnia 2011 roku&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biskup Kościoła Rzymskokatolickiego Tadeusz Pieronek udziela wywiadu portalowi Onet. Oto fragmenty:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Onet:  Czy w tradycji chrześcijańskiej obchodzi się rocznice pochówku?&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biskup Pieronek&lt;em&gt;:  Od kilku dni w Polsce obchodzi się taką rocznicę. Mamy nowe święto. Uważam, że nie jest ono nikomu potrzebne.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Onet:  Kiedy Ksiądz Biskup obserwował obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej i pochówku pary prezydenckiej na Wawelu, to co Ksiądz myślał?&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biskup Pieronek&lt;em&gt;:  Że idea umiera, bo to nie było nic wielkiego. Widziałem z bliska te manifestacje i protesty. To wygasa z naturalnych przyczyn.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;(...)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Onet:  Trwa dyskusja o budowie pomnika śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Pomniki będą powstawać?&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biskup Pieronek&lt;em&gt;:  Nie widzę potrzeby budowania pomników, skoro prezydent leży na Wawelu. Na takie pomniki czekali królowie, wodzowie i wieszczowie nieraz przed dziesiątki i setki lat.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;(...)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Onet:  Polska kultywuję politykę pomnikową. Janowi Pawłowi II postawiliśmy i wciąż stawiamy wiele pomników.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Biskup Pieronek&lt;em&gt;:  Jan Paweł II nigdy nie chciał pomników. Znam kraje, w których powstaje wiele pomników. W samej Moskwie podobno było 800 pomników Stalina. Nie chciałbym, żeby coś podobnego miało miejsce w naszym kraju.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family: Trebuchet MS;"&gt;..................................................&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Nie może być tak, że rację ma zarówno Biskup Pieronek przeciwny obchodom rocznicy pochówku jak i księża w Australii celebrujący rocznicę pochówku. Jedna z tych dwóch postaw musi być niezgodna z kościelną doktryną.  Nie jest to sprawa nagła ani pilna, ale niewątpliwie niektórzy wierni mogą czuć się trochę zagubieni, i dobrze by było, aby władze kościelne ustosunkowały się do niej. Ponieważ odmieność postaw ma zasięg miedzynarodowy sprawa podpada pod watykańską jurysdykcję. Albo msze na antypodach są ukrócone, albo Biskup Pieronek jest ukarany. To drugie wydaje się bardziej zasadne, bo trudno sobie wyobrazić by odprawianie mszy w Australii w ANZAC Day odbywało się na przekór woli Kościoła przez ostatnie 95 lat.  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;W wywiadzie dla Onet, Biskup Pieronek niefortunnie, i pewnie z głupoty, przyrównuje pomniki Jana Pawła II do pomników Stalina. Ciekawe czy Episkopat lub Watykan zaeragują na tę oczywistą dysfamię? Udawanie, że nic się nie stało, to zezwolenie na ranienie uczuć katolików przez biskupa, który swoimi opiniami i postawą zdecydowanie odbiega od otaczającej go rzeczywistości. Równałoby się to wymierzeniu policzka swoim wiernym. Można od nich oczekiwać nadstawienia drugiego lica, ale Kościól nie powinień zapominać o przykazaniu „Nierób bliźniemu co Tobie niemiłe”. Na przeprosiny Biskupa Pieronka próżno czekać. Kościół powinień zdecydowanie odciąć się od kompromitujących wypowiedzi hierarchy. Tak samo jak odcina się od księży dokonujący aktów fizycznej perwersji w stylu Romana Polańskiego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Tahoma; font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Tahoma; font-size: xx-small;"&gt;http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kaczynski-chce-wygrac-za-wszelka-cene-a-to-oznacza,2,4251388,wiadomosc.html[25/04/2011 10:46:03 AM]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4745133960778894680?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4745133960778894680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/anzac-polski-biskup-i-koscielna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4745133960778894680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4745133960778894680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/anzac-polski-biskup-i-koscielna.html' title='ANZAC, polski biskup i kościelna doktryna'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5497755669872602679</id><published>2011-04-21T20:09:00.000-07:00</published><updated>2011-04-21T20:09:37.682-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kapitalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzysk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunizm'/><title type='text'>Paradoksy</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;div&gt;Dostałem email. Najbardziej docenią ci, którzy pamiętają PRL. Oto jego treść:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;SIEDEM CUDÓW GIERKA W POLSCE.&lt;br /&gt;l . nie było bezrobocia&lt;br /&gt;2. mimo że nie było bezrobocia, nikt nic nie robił.&lt;br /&gt;3. mimo że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 150 procentach.&lt;br /&gt;4. mimo że plan wykonywano w 150 procentach, nigdzie niczego nie było.&lt;br /&gt;5. mimo że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał.&lt;br /&gt;6. mimo że każdy wszystko miał, wszyscy wszystko kradli.&lt;br /&gt;7. mimo że wszyscy wszystko kradli, to co kradli, zawsze było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SIEDEM CUDÓW OBECNIE W POLSCE.&lt;br /&gt;l . jest bezrobocie.&lt;br /&gt;2. mimo że jest bezrobocie, wszyscy pracują.&lt;br /&gt;3. mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany nawet w 50 procentach.&lt;br /&gt;4. mimo że plan nie jest wykonywany nawet w 50 procentach, wszędzie&lt;br /&gt;wszystko jest.&lt;br /&gt;5. mimo że wszędzie wszystko jest, nie wszyscy wszystko mają.&lt;br /&gt;6. mimo że nie wszyscy wszystko mają, kradną głównie ci, co mają wszystko.&lt;br /&gt;7. mimo że kradną głównie ci co mają wszystko, nie udaje się nikogo&lt;br /&gt;złapać i niczego odzyskać.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5497755669872602679?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5497755669872602679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/paradoksy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5497755669872602679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5497755669872602679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/04/paradoksy.html' title='Paradoksy'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8798204207129404604</id><published>2011-01-30T03:44:00.000-08:00</published><updated>2011-01-30T03:46:22.561-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='orban'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arab'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zachod'/><title type='text'>Trzech „tyranów”: Łukaszenko, Orban i Mubarak</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Łukaszenko może czuć się wyróżniony. Ledwo co białoruska milicja pogoniła kilka tysięcy demonstrantów, a już mu Unia Europejska zamroziła prywatne finanse i zakazała wjazdu w swoje granice. Dla odmiany poczynania prezydentów Tunezji, Egiptu, Jordanu, Jemenu Zjednoczona Europa kompletnie lekceważy. To doprawdy niesprawiedliwe. W porównaniu z Łukaszenko, każdy z tych arabskich dyktatorów jest profesjonalnym ekspertem w manipulowaniu wyborami, tłumieniu opozycji, eliminowaniu, biciu i torturowaniu swoich przeciwników. Każdy z nich ma długoletnie doświadczenie. Łukaszenko przy nich to zwykły dyletant, skalą swych poczynań nie zasługujący nawet na miano miernego naśladowcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety Europa nie wyróżnia według zasług. A powinna, bo przecież prozachodnie rządy Tunezji, Egiptu, Jordanu i Jemenu powinny być przykładem poszanowania demokracji i praw obywatelskich dla antyzachodniej Białorusi. Co prawda z tą demokracją to jest trochę problem. Izrael przykładowo twierdzi, że jest on jedynym demokratycznym krajem na Bliskim Wschodzie. Powiedzmy sobie szczerze, izraelska demokracja jest niezwyklej ułomna, o czym mówią otwarcie izraelscy oficjele. Niemniej trudno dyskutować z tezą, że Tunezję, Egipt, Jordan i Jemen dzielą lata świetlne od chromej i pokracznej demokracji białoruskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety Łukaszenko nie może się rozluźnić. W wyścigu do europejskich wyróżnień pojawił mu się groźny konkurent. Jest nim Orban, premier Węgier. Dopuścił ci się on grzechu wielkiego. Postanowił uregulować węgierskie prawo medialne. Reakcja była natychmiastowa. Te same europejskie środowiska i grupy wpływu, które w latach 2006-2007 wrzeszczały o faszyźmie w Polsce, podjęły krucjatę w obronie prawa węgierskich (i nie tylko) dziennikarzy do pisania nieprawdy i bezkarnego oczerniania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieważne, że prawa medialne w krajach Europie Zachodniej są identyczne z tymi wprowadzonymi przez Orbana. Nieważne, że Orban był wybrany rok temu na wskroś demokratycznie, i to w kraju, w którym jeszcze niedawno królowała zdrowa i niezwykle atrakcyjna zachodnia demokracja, gdzie wszyscy mieli równe prawa, i byli traktowani odpowiednio. Można nawet powiedzieć, że był to DEMOKRATYCZNY RAJ w którym blisko 5 lat temu pobito i pogoniono tysiące ludzi demonstrujących przeciwko kłamstwom postkomunistycznego rządu. Oczywistym wtedy było, że huligańskie działania demonstrantów zaburzały porządek i zagrażały prawom innych obywateli niskłonnych do demonstrowania. A tego demokracja nie toleruje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecna fala masowych protestów zagrażających autokratycznym, prozachodnim, arabskim reżimom wzbudziły uzasadnione zaniepokojenie w USA. Sytuacja amerykańskich interesów nie wygląda zbyt dobrze, gdy dołoży się do tej pełzającej rewolucji niedawny upadek prozachodniego rządu w Libanie. Nic dziwnego, że rzecznik Departamentu Stanu USA Crowley podkreślił w przesłaniu opublikowanym na Twitterze, że "rząd egipski powinien uważać swój naród za partnera, a nie za zagrożenie”. Jest to zapewne prawda, której Mubarak mógł dotychczas w pełni nie być świadomym. Złośliwcy pewnie zapytają czemu rząd USA zwlekał blisko 30 lat z przekazaniem rządowi egipskiemu tej niezwykle trafnej uwagi. Życzliwi dopatrzą się w amerykańskiej postawie banalnego niedopatrzenia. No bo jakże inaczej zakwalifikowaćwypowiedź wiceprezydenta USA z 27 stycznia 2011 roku stwierdzającego, że „Mubarak nie jest dyktatorem”. Jest to oczywiste. Kto by śmiał kwestionować taki autorytet. Najlepszym tego dowodem jest fakt udzielenia Mubarakowi przez USA 1,55 miliarda dolarów pomocy w 2010 roku. Te setki zastrzelonych na przestrzeni ostatnich dni protestantów, to zwykłe nieporozumienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mister Crowley powiedział co mu kazali, ale by ustrzec Mubaraka przed popełnieniem w gorączce chwili jakiegoś głupstwa wynikającego ze zbyt dosłownego potraktowania porady prowadzenia dialogu z narodem - Dogadajcie się jak Egipcjanin z Egipcjaninem – rzecznik Departamentu Stanu zaznaczył też wyraźnie, że „podstawowe prawa muszą być przestrzegane”. A gdyby jakiś niekumaty arab miał problemy ze zrozumieniem języka dyplomacji, rzecznik Białego Domu Robert Gibbs oświadczył 28 stycznia 2011 roku, że USA bacznie przygląda się rozwojowi wypadków, i 1,55 miliarda dolarów rozdysponuje w obecnym roku zależnie od sytuacji. Platonicznie zakochany w demokracji Mubarak ma wszelkie szanse je otrzymać. Antyzachodnie, narodowe oszołomy nie mają co o tych smakowitych kąskach marzyć, choćby nie wiadomo jak były demokratycznie wybrane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywistym problemem są niekumaci arabowie histerycznie wrzeszczący: „Mubarak musi odejść”. Ale Mubarak, nawet jak odejdzie, nie powinien się martwić. Jest spora szansa, że za 30 lat co najmniej jeden z obalających go demonstrantów oświadczy publicznie, że Mubarak był patriotą lub będzie bronił honoru Mubaraka. Tak jak to zrobił Jarosław Kaczyński w przypadku Edwarda Gierka, a Michnik w przypadku Jaruzelskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. W momencie zamieszczania tego wpisu na portalu „najlepszej” gazety PRL-bis (Rzeczpospolitej), nie ma informacji o wstrząsającej posadami świata „cardamonowej rewolucji” w krajach arabskich. Jest natomiast informacja o obchodach chińskiego nowego roku. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8798204207129404604?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8798204207129404604/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/01/trzech-tyranow-ukaszenko-orban-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8798204207129404604'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8798204207129404604'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/01/trzech-tyranow-ukaszenko-orban-i.html' title='Trzech „tyranów”: Łukaszenko, Orban i Mubarak'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8571145514152253182</id><published>2011-01-15T22:03:00.000-08:00</published><updated>2011-01-15T22:09:22.420-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kaczynski J'/><title type='text'>Amerykański grizzli słabnie - rosyjski miś mężnieje</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Polityka upodabnia ludzi. Donald Tusk zachowuje się od niedawna niczym Lech Kaczyński. Tylko w odwróconym porządku. Ten ostatni swego czasu pohukiwał retoryką nastawioną na eurosceptyków. Ba, wygrał przy tym wybory prezydenckie. Ale jak przyszło co do czego, to w końcu podpisał Traktat Lizboński, szemrając tylko coś cichutko o niedobrych dla Polski aspektach tego dokumentu. Tusk z kolei najpiertw skrzętnie zgodził się by Rosjanie badali przyczyny katastrofy w Smoleńsku, by po ośmiu miesiącach sowieckiego wręcz partactwa ogłosić swoje bohaterskie votum separatum. Ostatecznie jednak przyjął raport, który jasno stwierdza, pomimo braku dowodów, że wypadek spowodowali polscy piloci i oficjele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można i trzeba sie zastanowić, dlaczego dwóch polityków, ulokowanych przez media na skrajnych wobec siebie pozycjach, zachowuje się podobnie – akceptuje niekorzystne dla Polski rozwiązania. Dlaczego ich protesty, krygowania i słowa krytyki, są skierowane jedynie na wewnętrzny rynek, najwyraźniej celem spacyfikowania negatywnych nastrojów w społeczeństwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alternatywą postępowania Tuska było powiedzenie:&lt;em&gt; &lt;strong&gt;Nie, to jest nasz samolot, i to my będziemy badać przyczyny jego wypadku&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;. Nic w tym trudnego. Kilka miesięcy temu zrobił to Izrael po katastrofie izraelskiego helikoptera w Rumunii. W przypadku Kaczyńskiego sprawa była nawet prostsza, wystarczały cztery słowa: &lt;em&gt;&lt;strong&gt;Nie podpisuję Traktatu Lizbońskiego&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;. Irlandczycy zagłosowali już na nie. Przed nimi w 2004 roku zrobili to Francuzi i Holendrzy. Prezydent Czech też podpisywać nie chciał. Lech Kaczyński wcale nie wyszedłby na raroga, unikalnego osobnika oderwanego od rzeczywistości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym więc kierują się polscy politycy w zdradzaniu racji stanu, którą sami głoszą? Rąbka tejemnicy uchyla opinia dwóch niemieckich komentatorów; Mariusa Heuser i Petera Schwarz, którzy zauważyli postępujące tonowanie patriotycznej, eurosceptycznej nuty w wypowiedziach Lecha Kaczyńskiego w trakcie jego wizyty w Niemczech w 2006 roku. Ich konkluzja -&lt;em&gt;&lt;strong&gt; W końcu zdecydował się nie gryźć ręki, która go karmi&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; - nie świadczy dobrze o polskich elitach, które Heuser i Schwarz uważają za skorumpowane i polegające na zagranicznym wsparciu bardziej niż na swoich wyborcach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiatr historii zmienny jest, a Chiny są obecnie postrzegane jako największe zagrożenie dla USA i Europy. Zachód coraz mniej może liczyć na wsparcie Południowej Ameryki, Australii i Oceanii widzących swoją ekonomiczną przyszłość w bliskich kontaktach z Państwem Środka. Stąd też umizgi USA do Rosji. Stąd też zapraszanie do NATO Rosji – kraju przeciwko któremu ten pakt został stworzony. By proces ten ułatwić, na czele grupy ekspertów kierujących adopcją Rosji postawiono dawnych, prosowieckich, komunistycznych aparatczyków (Adam Rotfeld). Nie bez kozery. Wszyscy przecież wiedzą, że obecna Rosja jest kontynuacją tej sowieckiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rosjanie są świadomi swojej rosnącej rangi i słabości Zachodu. Parę dni po zaproszeniu Rosji do NATO w grudniu 2010 roku, rosyjskie samoloty przegoniły z Morza Ochockiego amerykańskie i japońskie okręty mające tam manewry. W styczniu 2011 roku Duma łaskawie ratyfikowała układ START zmniejszający liczbę rakiet atomowych w USA i Rosji. Bardzo to ucieszyło prezydenta USA, kraju rosnącego bezrobocia (9.4%) , gospodarczej stagnacji (-2,6% PKB), rekordowego zagranicznego zadłużenia rządu (98% PKB) i ogromnego deficytu w budżecie (52% PKB). W porównaniu z „supermocarstwem” Rosja z 9,2% bezrobociem i ujemnym wzrostem gospodarczym (-7,9% PKB), ale tylko 30% zagranicznym zadłużeniem rządu, 6% deficytem bużetowym i tanią siłą roboczą jest w znacznie lepszej formie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tusk jest świadomy geopolitycznych układów. Nie będzie drażnił rosyjskiego misia, bo naraziłby się przy tym Zachodowi. Lech Kaczyński ze swoją rusofobiczną polityką był dla Zachodu tylko kulą u nogi. A zaangażowanie Kaczyńskiego w Gruzji, w momencie gdy wojska USA i Izraela - inspiratorów Sakaszwilego –– już opuściły Gruzję, było wybrykiem skrajnie mylnych ocen i wielce wątpliwych celów. Z kaczyńskiej progruzińskiej koalicji nie zostały nawet strzępy na historycznym śmietnisku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarosław Kaczyński wydaje się, że wyciągnął wnioski z lekcji swojego brata. Zaraz po wypadku w Smoleńsku wyprodukował przesłanie "Do Przyjaciół Rosjan”. Zbiegło się ono w czasie z wprowadzeniem przez Baracka Obame propozycji odnowienia z Rosją Układu Cywilnego Wykorzystania Energii Nuklearnej pod obrady Kongresu. Prezez PiS nigdy nie krytykował bezpośrednio Rosjan za sposób prowadzenia śledztwa. Ograniczał sie jedynie do atakowania rządu Tuska, słusznie oskarżając go o spolegliwość. W 2010 roku PiS zdecydowanie zdystansował się od retoryki z 2005 roku. SLD przestało się Kaczyńskiemu kojarzyć z postkomunistami, a Edward Gierek został obwołany bohaterem i patriotą. Warto przypomnieć, że 30 lat temu Kaczyński swoim udziałem w sierpniowym strajku usunął Gierka od władzy. Być może wtedy się pomylił? Komuniści nie byli tacy źli? A Polska miała więcej autonomii wtedy niż dzisiaj w Unii Europejskiej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W obliczu pogarszającej się sytuacji ekonomicznej i radykalizacji społeczństwa, Kaczyński i polityczno-gospodarczy establiszment słusznie obawiają się odrodzenia LPR i Samoobrony - wyeliminowanych przez PiS w latach 2005 do 2007. Spektakularne odcięcie liberalnego skrzydła dokonane pod koniec 2010 roku być może uwiarygodni PiS w oczach części niezadowolonych wyborców. Szykanowanie krzyża na Krakowskim Przedmieściu miało z pewnością taki efekt wśród katolików. Jeżeli Kaczyński chce ponownie spacyfikować sfrustrowanych Polaków to w 2011 roku należy oczekiwać odnowienia retoryki PiS z 2005 roku. Lustracja, walka z korupcją i 1,5 miliona mieszkań raczej nie wrócą, ale będą odwoływania do uczuć i interesów narodowych, wartości historycznych i poczucia sprawiedliwości społecznej. Czy wyborcy to kupią od partii, która sama oddała władzę przed spełnieniem swoich obietnic? Czy PiSowi uda się po raz kolejny skontrolować niezadowolonych? Nic nie wskazuje na porażkę wypróbowanej strategii.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8571145514152253182?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8571145514152253182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/01/amerykanski-grizzli-sabnie-rosyjski-mis.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8571145514152253182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8571145514152253182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2011/01/amerykanski-grizzli-sabnie-rosyjski-mis.html' title='Amerykański grizzli słabnie - rosyjski miś mężnieje'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8869233351404398481</id><published>2010-11-15T01:19:00.000-08:00</published><updated>2010-11-15T01:23:54.654-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojenka'/><title type='text'>O czym PAP nie donosi</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Utrzymanie jednego żołnierza w Afganistanie kosztuje circa 1 milion dolarów rocznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad 2 tysiące polskich żołnierzy stacjonuje w tym kraju pod banderą NATO. Koszt dla polskiego podatnika – 2 miliardy dolarów albo 6 miliardów złotówek rocznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To mniej więcej jedna trzecia tego co Polska wydaje na wszystkich studentów w publicznych uczelniach (1,27 milionów studentów/5000 dolarów/studenta/rok). Gdyby “budżet afgański” przeznaczyć na szkolnictwo wyższe, to przegonilibyśmy Słowację w wydatkach na jednego studenta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oficjalnym celem wojskowej misji jest pomoc Afgańczkom w odbudowywaniu kraj i zbudowaniu demokracji po interwencji NATO w 2001, kiedy produkcja maku spadła o ponad 90% po ogłoszeniu przez Talibów niezgodności z Islamem jego kultywacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziewięć lat po inwazji wybory prezydenckie są farsą, głównodowodzący siłami NATO, amerykański generał David Petraeus mówi o rządzie prezydenta Karzai - &lt;em&gt;Mafijny Syndykat&lt;/em&gt;, a ponad 90% światowej heroiny pochodzi z Afganistanu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według Pajhwok Afghan News, postęp w budowie demokracji na dzień 14 listopada 2010 roku byl następujący:&lt;br /&gt;9:16&lt;br /&gt;Bliżej nieokreślona liczba Talibów ginie w ataku na bazę NATO.&lt;br /&gt;10:56&lt;br /&gt;Jeden żołnierz NATO zabity w południowym Afganistanie.&lt;br /&gt;14:44&lt;br /&gt;Jeden Talib zabity w Zabul, donosi Nasim Hotak.&lt;br /&gt;14:50&lt;br /&gt;Czternaście NATOwskich cystern z paliwem płonie w Nangarhar.&lt;br /&gt;15:09&lt;br /&gt;Bomba zabija dwóch cywilów i rani jedynastu w Kandahar, donosi Bashir Ahmad Naadem.&lt;br /&gt;15:10&lt;br /&gt;Dwóch cywilów ginie a siedmiu jest rannych w wybuchu bomy w Jalalabad, donosi Abdul Mueed Hashemi.&lt;br /&gt;19:09&lt;br /&gt;Wybuch bomby zabija trzech policjantów w mieście Tirinkot w Uruzgan, a dwaj policjanci są ranni. W Dehrawod bomba zabija jednego policjanta i rani drugiego. W poprzednim tygodniu zginęło siedmiu policjantów a ośmiu zostało rannych w Khas Uruzgan, donosi Ahmad Umaid Khpalwak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według PressTV i Xinhua News, 14 listopada 2010 roku zginęło czterech żołnierzy NATO. Siedmiu żołnierzy NATO zginęło 13 listopada, podaje PressTV.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dniu 12 listopada 2010 roku notowania Lockheed Martin, jednego z największych producentów broni spadły o 0.88%. Nie jest to zły wynik – notowania przemysłowe Dow Jones spadły średnio o 0.80%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dilerzy heroiny też mają się dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.uczelnie2020.pl/docs/file/diagnoza%20stanu%20SW%20-%20prezentacja%2007_01_2010.pdf"&gt;http://www.uczelnie2020.pl/docs/file/diagnoza%20stanu%20SW%20-%20prezentacja%2007_01_2010.pdf&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bostonreview.net/BR35.1/thier.php"&gt;http://bostonreview.net/BR35.1/thier.php&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.pajhwok.com/en/security-and-crime"&gt;http://www.pajhwok.com/en/security-and-crime&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-11/14/c_13606449.htm"&gt;http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-11/14/c_13606449.htm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-11/14/c_13605962.htm"&gt;http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-11/14/c_13605962.htm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://phx.corporate-ir.net/phoenix.zhtml?c=83941&amp;amp;p=irol-stockquote"&gt;http://phx.corporate-ir.net/phoenix.zhtml?c=83941&amp;amp;p=irol-stockquote&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.nyse.com/about/listed/lcddata.html?ticker=DJI"&gt;http://www.nyse.com/about/listed/lcddata.html?ticker=DJI&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.suite101.com/content/the-growth-of-the-heroin-trade-in-afghanistan-a221510"&gt;http://www.suite101.com/content/the-growth-of-the-heroin-trade-in-afghanistan-a221510&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8869233351404398481?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8869233351404398481/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/11/o-czym-pap-nie-donosi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8869233351404398481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8869233351404398481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/11/o-czym-pap-nie-donosi.html' title='O czym PAP nie donosi'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5906162506894664095</id><published>2010-07-27T13:25:00.000-07:00</published><updated>2010-07-27T13:28:52.292-07:00</updated><title type='text'>Kraj i kraik</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Karpaty, 27 lipca 2010&lt;br /&gt;W miejsce wypadku izraelskiego, wojskowego helikoptera gdzie zginęło 6 żydowskich żołnierz “&lt;em&gt;Izrael wysłał dwa samoloty Hercules z ponad 80 żołnierzami, ratownikami, lekarzami i rabinami do identyfikacji zwłok oraz psami do odszukiwania zaginionych ofiar&lt;/em&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/netanyahu-on-romania-helicopter-crash-the-tragedy-is-immense-1.304236"&gt;http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/netanyahu-on-romania-helicopter-crash-the-tragedy-is-immense-1.304236&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smoleńsk, 10 kwietnia 2010&lt;br /&gt;W miejsce wypadku polskiego, wojskowego samolotu wiozącego Prezydenta RP i 95 najwyższych rangą oficjeli, “&lt;em&gt;Funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu, którzy jako jedni z pierwszych Polaków znaleźli się przy ciele prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Rosjanie uznali za zbędnych. I zdecydowanie odsunęli od ciała prezydenta. Odprawą polskich oficerów, do której doszło jeszcze przed przybyciem na miejsce katastrofy premierów Polski i Rosji, zawiadywał rosyjski minister ds. Nadzwyczajnych Siergiej Szojgu&lt;/em&gt;.”&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100723&amp;amp;typ=po&amp;amp;id=po01.txt"&gt;http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100723&amp;amp;typ=po&amp;amp;id=po01.txt&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Archeolodzy z kraiku Polska jeszcze nie dotarli na miejsce wypadku, a mieli tam być już dwa miesiące temu. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;PPS. Premier Izraela do Karpat nie pojechał, bo jego wizyta nic by tam nie zmieniła – Bibi (Netanyahu) uznał, że nie jest żołnierzem, ratownikiem, doktorem, czy rabinem potrzebnym do odnalezienia, zabezpieczenia, leczenia lub zidentifikowania ciała. Tusk chyba podobnie myśli o sobie bo w Smoleńsku z daleka trzymał się od miejsca wypadku. Tylko po co on tam pojechał na koszt podatników – na to pytanie trudno znaleźć odpowiedź. Chyba, że chciał publicznie, w świetle telewizyjnych jupiterów, odegrać scenę współczującego żałobnika i tym samym odwrócić uwagę od swojego współudziału w tragedii. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5906162506894664095?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5906162506894664095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/07/kraj-i-kraik.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5906162506894664095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5906162506894664095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/07/kraj-i-kraik.html' title='Kraj i kraik'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8054713372626237244</id><published>2010-07-09T16:14:00.000-07:00</published><updated>2010-07-09T16:18:24.455-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzeczpospolita'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='propaganda'/><title type='text'>Amerykanie to debile</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Justyna Prus i Marcin Szymaniak podekstytowani ostatnimi zawirowaniami w stosunkach rosyjsko-amerykańskich przyrównują je do sytuacji sprzed lat trzydziestu. Szpieg za szpiega, jak za zimnej wojny krzyczy tytuł ich autorstwa w &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem na ile Prus i Szymaniak pamiętają zimną wojnę z autopsji, a na ile jest to dla nich wiedza książkowa. Za PRL, komunistyczni pismacy w stylu Urbana przedstawiali Rosjan z jak najlepszej strony, a wina i zło Amerykanów były wtedy prawdą objawioną i niepodważalną. Niewiele zmieniło się w technikach propagandy przez te 30 lat, bo podobny schemat, z odwróconymi rolami, istnieje też w notce prasowej pracowników &lt;em&gt;Rzeczpospolitej &lt;/em&gt;w roku 2010.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nikt nie może wątpić w złe intencje Rosjan po przeczytaniu: &lt;strong&gt;Rosyjskie media podają, że po powrocie do kraju wyrzuceni z USA szpiedzy dostaną od państwa wysokie emerytury i bezpłatne mieszkania. (…)&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast wina Amerykanów, według Prus i Szymaniaka, nie jest taka pewna, a nawet można powiedzieć wątpliwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt;Cztery osoby wymienione za Rosjan z Ameryki to najprawdopodobniej ułaskawieni wczoraj przez Dmitrija Miedwiediewa więźniowie, którzy siedzieli za „szpiegostwo na rzecz Zachodu”. To byli pracownicy rosyjskich służb specjalnych – Siergiej Skripal, Giennadij Wasilenko i Aleksander Zaporożskij, a także naukowiec Igor Sutiagin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sutiagin, były pracownik naukowy zajmujący się kompleksem zbrojeniowym, został przewieziony z kolonii karnej w Archangielsku do aresztu w Moskwie. Tam zaproponowano mu, że w zamian za przyznanie się do winy będzie mógł opuścić Rosję. Prawdopodobnie podobny układ został zawarty z pozostałą trójką.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Prus i Szymaniak, nie tylko mają ograniczoną wiedzę co do tożsamości amerykańskich szpiegów, ale z góry kwestionują ich “szpiegostwo”. Ba, sugerują, że to nie żadne szpiony, tylko biedni, rosyjscy chłopi, z których w perfidny sposób wymuszono przyznanie się do szpiegostwa, w zamian za możliwość wyjazdu na wymarzony zapad.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A najgorsze w tym wszystkim, że ci durnie Amerykanie dali się na to nabrać, i wymienili całą siatkę rosyjskich Klossów i Stirlitzów za te ordynarne podróby pseudoBondów. Aż strach pomyśleć, że RP III - określana też mianem PRL II - jest w sojuszu z tymi amerykańskimi baranami. Przecież z artykułu Prus i Szymaniak jasno wynika, że Ruskie o wiele bystrzejsze, i może lepiej by było z nimi sztamę trzymać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/506027_Szpieg_za_szpiega__jak_za_zimnej_wojny.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/506027_Szpieg_za_szpiega__jak_za_zimnej_wojny.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8054713372626237244?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8054713372626237244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/07/amerykanie-to-debile.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8054713372626237244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8054713372626237244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/07/amerykanie-to-debile.html' title='Amerykanie to debile'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1854226163607109531</id><published>2010-06-21T12:54:00.000-07:00</published><updated>2010-06-21T12:58:04.788-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='superhucpa'/><title type='text'>Kaczyński: Lewica to nie postkomuniści</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień jest wiecznością w polityce, pięć lat to niewyobrażalnie długo. Jarosław Kaczyński jest tego najlepszym przykładem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2005 roku szef PiS mówił głośno o delegalizacji SLD. Celnie trafiał w nastroje społeczne wzburzone aferami Rywina, Michnika i SLD - dostał mandat społeczny na dekomunizację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez rok prawie, brat Jarosława majstrował przy ustawie lustracyjnej. W końcu uczynił ją niezgodną z konstytucją i zdrowym rozsądkiem - dekomunizacja padła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, w 2010 roku, Jarosław Kaczyński puszcza oko do publiki i wdzięczy się do 30 lat młodszego Napieralskiego, szefa postkomunistów. Chce nowego “okrągłego stołu” by dogadać się ze “Zbychami” i innymi specami od afer sprzedawania stoczni “nieznanym kupcom”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Bogu, że dał mi tyle rozumu by nie głosować tym razem na Kaczyńskiego. Tym samym nie zagłosowałem na SLD, PSL i PO. Mogę spokojnie spojrzeć w lustro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypuszczam, że po debatach i “okrągłym stole”, w drugiej turze wygra Jarosław Kaczyński. Wtedy zapanuje święty “polski pokój” wielce oczekiwany przez tych co zaliczają siebie do polskich elit. PO, PiS, SLD i PSL, podzielą się rolami – naprzemiennie będą rządzić i udawać opozycję. I Zbychom będzie się żyło lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Palikot pospołu z Migalskim – by publice zarysować nieistniejące różnice – będą dalej obrzucać się kisielem nic nie znaczących inwektyw i przezwisk. Tak jak dzieci w piaskownicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.rp.pl/artykul/497362_Kaczynski__Lewica_to_nie_postkomunisci.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1854226163607109531?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1854226163607109531/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/06/kaczynski-lewica-to-nie-postkomunisci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1854226163607109531'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1854226163607109531'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/06/kaczynski-lewica-to-nie-postkomunisci.html' title='Kaczyński: Lewica to nie postkomuniści'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4307555382089788157</id><published>2010-05-27T15:15:00.000-07:00</published><updated>2010-05-27T16:17:30.074-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><title type='text'>Ubek zbawca</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Marek Belka został oficjalnym kandydatem na stanowisko szefa banku centralnego. Minister finansów: jest szansa na współdziałanie NBP i resortu finansów. To dobry wybór – oceniają ekonomiści. (…) Rynki finansowe i giełda zareagowały pozytywnie na kandydaturę Belki. Złoty wczoraj umocnił się, a WIG20 zakończył sesję na prawie 1-proc plusie&lt;/em&gt; – pisze Elżbieta Glapiak w &lt;strong&gt;Rzeczpospolitej&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pani Elżbieta jest chyba złośliwa, a na pewno nieżyczliwa Belce. Nie wspomina ani słowem, że przewidywane odejście Belki z MFW w Waszyngtonie podbiło notowania na giełdzie nowojorskiej (Dow Jones) trzykrotnie więcej niż w Warszawie (2,85%), giełda we Frankfurcie (DAX) podskoczyła o 3,1%, a euro wzmocniło się wobec dolara o prawie 2 procenty (1,72%). Strach pomyśleć co by się stało, gdyby agent komunistycznej bezpieki odrzucił ofertę. Światowa ekonomia by tego nie przeżyła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Dane notowań giełdowych zapożyczone z portalu Deutsche Welle z 23:30 27.05.2010.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/486148_Z_Waszyngtonu_do_NBP.html&lt;br /&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,2779621.html&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4307555382089788157?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4307555382089788157/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/ubek-zbawca.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4307555382089788157'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4307555382089788157'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/ubek-zbawca.html' title='Ubek zbawca'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-2639403905657980435</id><published>2010-05-11T04:31:00.000-07:00</published><updated>2010-05-11T04:39:48.231-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='y'/><title type='text'>Kij i marchewka</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielcy tego świata mają gdzieś nowoczesne teorie pedagogów negujące stosowanie kary i nagrody w wychowywaniu dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Barack Obama właśnie zamerdał (10.05.2010) przed Rosją marchewką w postaci odnowienia Układu Cywilnego Wykorzystania Energii Nuklearnej. “&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Poziom i zasięg obecnej amerykańsko-rosyjskiej współpracy w sprawie Iranu uzasadniają wprowadzenie układu pod obrady Kongresu&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;” – stwierdził Prezydent USA, odnosząc się do zgody Rosji na zastosowanie sankcji wobec Persów za budowanie reaktorów atomowych, budzących histeryczny strach w Izraelu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Układ podpisany przez Buscha i Putina w 2007 roku, Amerykanie zawiesili w 2008 roku, po konflikcie rosyjsko-gruzińskim, zapoczątkowanym gruzinśkim bombardowaniem stolicy Osetii. Parę tygodni przed wybuchem konfliktu, Gruzję opuściło kilka tysięcy wojskowych doradców z Izraela i USA, zaangażowanych w szkolenie armii gruzińskiej. Izrael chciał również wykorzystać Gruzję jako bazę ewentualnych ataków lotniczych na instalacje atomowe w Iranie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przesłanie Jarosława Kaczyńskiego "&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Do Przyjaciół Rosjan&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;” niezwykle zgrabnie wpisuje się w amerykańskie nagradzanie Rosji. Znacznie zgrabniej niż wątły i pokraczny apel zapalania świeczek na grobach krasnoarmiejców, zgłoszony przez ferajnę Adama Michnika. Apel jest pokraczny, bo kompletnie pomija groby polskich żołnierzy poległych w czasie drugiej wojny światowej. Nota bene, Adam Michnik osobiście podpisał się pod listą popierajacych Jarosława Kaczyńskiego na Prezydenta RP. Domyślać się można, iż Jarosław Kaczyński wiedział o podpisie Michnika przed podjęciem decyzji o wygłoszeniu przesłania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-2639403905657980435?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/2639403905657980435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/kij-i-marchewka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2639403905657980435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2639403905657980435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/kij-i-marchewka.html' title='Kij i marchewka'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4686880480533662346</id><published>2010-05-06T22:57:00.000-07:00</published><updated>2010-05-06T23:00:23.255-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plazy'/><title type='text'>Jak Ikar z Dedalem</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;` &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok temu rozbił się podczas lądowania w Amsterdamie samolot Boeing 737-800 Tureckich Linii Lotniczych. Zginęło 9 osób, w tym wszyscy piloci i nawigator.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Holenderska Komisja Bezpieczeństwa (HKB) ogłosiła ostatnio wyniki dochodzenia - bezpośrednią przyczyną był niesprawny wysokomierz, który w trakcie lądowania, poprzez automatycznego pilota zbyt wcześnie zmniejszył dopływ paliwa do silników. Samolot osiągnął “moment wstrzymania” gdy prędkość jest zbyt wolna, maszyna traci stabilność i zaczyna spadać. Piloci wyłączyli automat i ręcznie dodali gazu, ale było już za późno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;HKB krytykuje kontrolę lotów za nieodpowiednie naprowadzanie samolotu na pas, ale uważa, że piloci też popełnili bląd. Ostrzeżono ich o przekroczeniu granicy 150 m, kiedy niestabilne samoloty muszą zaprzestać lądowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Turcy zakwestionowali raport HKB, nie zgadzają się z obarczaniem winą pilotów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od prawie miesiąca polski rząd zastanawia się jak zareagować na rosyjskie oskarżenia polskich pilotów o spowodowanie katastrofy pod Smoleńskiem. Gdyby zareagował, padłaby teza o wywieraniu presji przez Lecha Kaczyńskiego. Anemiczne perspektywy wygrania wyborów przez Bronisława Komorowskiego nie skłaniają do pochopnego pozbywania się atutów czarnego PR. Tym razem by wygrać, dowody trzeba pochować nie tylko babciom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;……………………..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj rozbiła się polska Wilga, którą leciał Nigel Farage, europoseł reprezentujący United Kingdom Independence Party. Z samolotu została kupa złomu, ale pilot i Nigel Farage przeżyli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Parę miesięcy temu Jerzy Buzek Marszałek Parlamentu Europejskiego, ukarał Nigela Farage grzywną 10 tysięcy Euro, za określenie Prezydenta Unii Europejskie Hermana van Rompuy człowiekiem “o charyźmie mokrej ściery i wyglądzie bankowego kasjera”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś pomyśli - szczęście mają Palikot i Niesiołowski, że Buzek nie jest Marszałkiem Polskiego Sejmu. Z pewnością puściłby ich z torbami za notoryczne nazywanie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego “durniem”, chamem” i “alkoholikiem”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśleć można, ale według Nigela Farage, Buzek jest człowiekem słabym, skrzętnie jedynie wykonującym polecenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8664565.stm&lt;br /&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/england/northamptonshire/8664260.stm&lt;br /&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8535121.stm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;`&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4686880480533662346?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4686880480533662346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/jak-ikar-z-dedalem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4686880480533662346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4686880480533662346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/05/jak-ikar-z-dedalem.html' title='Jak Ikar z Dedalem'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8545483016223832660</id><published>2010-04-15T13:37:00.000-07:00</published><updated>2010-04-15T13:44:54.671-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szkodnicy'/><title type='text'>Kartofel* na Wawelu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Arcybiskup Dziwisz i Jarosław Kaczyński podejmując decyzję o pochowaniu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu musieli zdawać sobie sprawę, że w przyszłości na kościół wywierane będą naciski by użyczył Katedry Wawelskiej do pochówku innych Prezydentów RP. Uwzględniając ogólnoświatową sławę Wałęsy, trudno będzie kontrargumentować z propozycją pochowania tam noblisty. Zwiedzający będą wtedy mieli okazję pochylać się z szacunkiem nad nagrobkiem Piłsudkiego i zaraz obok uronić łzę nad grobem płatnego agenta komunistycznej bezpieki. A ponieważ mamy teraz demokrację, w kolejce na Wawel czekają cierpliwie dwaj inni agenci, a zarazem zasłużeni komunistyczni aparatczycy - Jaruzelski i Kwaśniewski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lech Wałęsa pytany o opinię na temat pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu powiedział: - “&lt;em&gt;Jestem wiernym synem Kościoła, grzesznym, ale wiernym. Wyrażam sprzeciw i niezadowolenie, tak jak to było przed nominacją Sławoja Leszka Głódzia na metropolitę gdańskiego, ale gdy decyzja już zapada, to ją przyjmuję. Zakładam, że w decyzji jakiś swój udział ma Duch Święty. Dlatego nie chcę dyskutować na temat pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Takie mam zasady. Przyjmuję decyzję&lt;/em&gt;.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowa Wałęsy zostaną przypomniane w odpowiednim czasie przeciwnikom pochówku Lecha i Danuty Wałęsy na Wawelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*, &lt;span style="font-size:85%;"&gt;Kartofel to przezwisko Lecha Kaczyńskiego używane notorycznie do czasu podpisania Traktatu Lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;http://wyborcza.pl/1,75248,7770031,Walesa_o_Wawelu__Przyjmuje_decyzje_Kosciola.html&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8545483016223832660?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8545483016223832660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/04/kartofel-na-wawelu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8545483016223832660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8545483016223832660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/04/kartofel-na-wawelu.html' title='Kartofel* na Wawelu'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5015917875214788063</id><published>2010-04-10T17:05:00.000-07:00</published><updated>2010-04-10T17:08:51.782-07:00</updated><title type='text'>Mucha Michnik na świeżej pasie się krwi</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;` &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Haaretz&lt;/em&gt; podaje, że kontrola lotów na lotnisku w Smoleńsku polecała pilotowi prezydenckiego TU 154 lądować w odległym o około 300 km Mińsku, ten jednak, pomimo mgły, wybrał Smoleńsk. Cztery razy próbował posadzić maszynę na płycie lotniska. Przy czwartej doszło do katastrofy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lądowanie w Mińsku oznaczało co najmniej czterogodzinne spóźnienie na uroczystości katyńskie. &lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; nigdy wcześniej nie omieszkała wytknąć i otrąbić najmniejszych nawet, często protokolarnych tylko potknięć Lecha Kaczyńskiego. Tym razem do tego nie doszło - trudno oskarżać martwą osobę o spóźnienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zamian za to szef &lt;em&gt;Gazety Wyborczej&lt;/em&gt; wystąpił w telewizji by stwierdzić o Lechu Kaczyńskim: “&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Muszę zrobić rachunek sumienia czy w moich krytykach nie bywałem niesprawiedliwy&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczuto Lecha Kacyńskiego przez całą jego kadencję. Nagonka za odwołanie z powodów zdrowotnych spotkania z szefami Francji i Niemiec trwała blisko tydzień. Ostatnimi czasy szczuto go, bo według niektórych, zaniedbywał swoje prezydenckie obowiązki spędzając za dużo czasu przy łóżku szpitalnym umierającej matki. Z premedytacją odmawiano mu prawa do najmniejszego nawet marginesu błędu. W tej atmosferze, spóźnienie na uroczystość katyńską nie wchodziło w grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz, muchy plujki, te co go zagryzły, pasą się świeżą krwią, obleśnie srając wokoło jąkanymi kondolencjami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1161985.html&lt;br /&gt;http://wyborcza.pl/1,75968,7756057,Tragedia__az_serce_boli.html&lt;br /&gt;http://wyborcza.pl/1,75968,7753298,To_Katyn_nr_2__Jestem_zdruzgotany.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;`&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5015917875214788063?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5015917875214788063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/04/mucha-michnik-na-swiezej-pasie-sie-krwi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5015917875214788063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5015917875214788063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/04/mucha-michnik-na-swiezej-pasie-sie-krwi.html' title='Mucha Michnik na świeżej pasie się krwi'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3666350068061079810</id><published>2010-03-26T14:21:00.000-07:00</published><updated>2010-03-26T14:24:37.851-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korupcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hipokryzja'/><title type='text'>Głupota hipokryzji</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Igor Janke reklamuje debatę na temat “wolnej” debaty, a sam, bez powiadomienia, kasuje blog SpiritoLibero za “antysemityzm” - za teksty o Żydach i Izraelu, które krytykowały szowinistyczne aspekty syjonizmu, ale nie były w niczym odmienne od setek publikowanych w prasie izraelskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uczestnicy “wolnej debaty” mogliby przeanalizować zasady debaty w Izraelu lub takiej Wielkiej Brytanii, która jest społeczeństwem niezwykle klasowym, ale roztropnym. Klasy rządzące wiedzą, że be prawdziwej debaty i wolności słowa, nie można rządzić. Bo wtedy rządzi się na ślepo, dochodzi do stagnacji, skostnienia, niezadowolenie rośnie, a rządzący stają się dinozaurami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale przecież te reguły są niezgodne z tymi, które obecnie obowiązują w skorumpowanym świecie biznesu, polityki i dziennikarstwa w III RP, czyli II PRL.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc sobie polskie elity dyskutują i wycinają wszystkie te głosy, które im w tej dyskusji nie pasują bo niezgodne są z ich wizją świata, w którym kurwienie się jest cnotą, a ofiara pedofila kurwą. Tak robiły dotychczas. I tak będą robić nadal. I skrzętnie przemilczą opinie zachodnich komentatorów – nie tylko Michalkiewicza - o swojej sprzedajności i siedzeniu po uszy w kieszeniach państw ościennych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No bo przecież Janke nie puknie się w pierś, i nie przeprosi SpiritoLibero. Ale o wolności słowa będzie debatował. I będzie progresywnie zamieniał się w skamielinę razem ze swoim Salonem24.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;http://jankepost.salon24.pl/165866,kataryna-pyta-winni-odpowiedza&lt;br /&gt;http://www.wsws.org/articles/2006/mar2006/kacz-m22.shtml&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3666350068061079810?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3666350068061079810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/03/gupota-hipokryzji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3666350068061079810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3666350068061079810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/03/gupota-hipokryzji.html' title='Głupota hipokryzji'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6244222240609850454</id><published>2010-03-21T11:46:00.000-07:00</published><updated>2010-03-21T13:34:54.044-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korupcja'/><title type='text'>Pomiędzy dżumą a cholerą</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Z dalekiej Australii prezydenckie prawybory w Platformie Obywatelskiej, są równie tyciutkie jak pierwotniak pantofelek. Ot, taki nic nie zmieniający teatr marionetek. Czy to Sikorski, czy to Komorowski; obydwaj - jak większość czołowych platformersów - reprezentują tę samą internacjonalistyczną opcję ignorującą polską rację stanu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na platfusowego wybrańca czeka Lech Kaczyński - obecny Prezydent, który 5 lat temu przywdział patriotyczne piórka. Z biegiem czasu piórka wypadały, czyny niewiele miały wspólnego z patriotyczną retoryką, która też szybko uległa modyfikacji. Już 22 Marca 2006 roku Marius Heuser i Peter Schwarz zauważyli na portalu IV Międzynarodówki, że patriotyczna, polska nuta w wypowiedziach Kaczyńskiego została znacznie stonowana w trakcie jego wizyty w Niemczech - “I w końcu zdecydował się nie gryźć ręki, która go karmi”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Równo cztery lata temu, Heuser i Schwarz pisali, że polskie elity są skorumpowane i zależne od zagranicznego wsparcia bardziej niż od swoich wyborców. Czy coś się od tego czasu zmieniło?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tak, mieliśmy próbę podkupywania posłów Samoobrony przez PiS, mieliśmy seks aferę, którego kontynuacją jest nieprawomocny wyrok sądu kapturowego skazującego na parę lat więzienia polityków Samoobrony, w oparciu o wcześniej nagłośnione medialnie oskarżenie o molestowaniu seksualnym, które zgłosiła pani nie będącą w stanie wskazać ojca swego dziecka. Mieliśmy, aferę hazardową i aferę stoczniową, które ujawnił szef Centralnego Biura Antykiorupcyjnego, by zaraz potem stracić pracę. Mieliśmy jeszcze setki pomniejszych afer. I mamy ministrów, którym Niemcy za “darmo” użyczają willi do mieszkania. Mamy też ministrów, których członkowie rodzin zarządzają fundacjami żyjącymi z współpracy z tymi ministerstwami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na tej niezwykle bogatej w wydarzenia scenie, wybory prezydenckie w 2010 roku zapowiadają się równo pasjonująco jak wybieranie pomiędzy dżumą a cholerą. Ciekawe jak wielu obywateli zdecyduje się uczestniczyć w tej maskaradzie? 20 -30%?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.wsws.org/articles/2006/mar2006/kacz-m22.shtml&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6244222240609850454?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6244222240609850454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/03/pomiedzy-dzuma-cholera.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6244222240609850454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6244222240609850454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/03/pomiedzy-dzuma-cholera.html' title='Pomiędzy dżumą a cholerą'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4052992078272117341</id><published>2010-02-12T15:37:00.000-08:00</published><updated>2010-02-12T15:44:10.163-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Internetowy przegląd mediów europejskich</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Na “ciemnogrodzkim” portalu &lt;em&gt;Naszego Dziennika&lt;/em&gt; główną wiadomością jest rządowa propozycja utworzenia Jugendamtów - projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który umożliwia odbieranie dzieci bez decyzji sądu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na “oświeconym” portalu &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt; rej wodzi informacja o premierze nowego filmu Polańskiego. Według notatki, wszyscy są wielce zszokowani nieobecnością na premierze wielkiego twórcy, zaaresztowanego w Szwajcarii. Ani słowa o tym, że Polańskiego aresztowano bo jest ścigany od 30 lat za pedofilę – między innymi, za seks analny z odurzoną narkotykami trzynastolatką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ani jedna, ani druga polska gazeta nie wspomina europejskiego projektu wsparcia Grecji. A jest to główna wiadomość na europejskim portalu &lt;em&gt;BBC&lt;/em&gt;, i jedna z czołowych informacji na &lt;em&gt;Deutsche Welle. &lt;/em&gt;Pewnie zgodnie z zasadą, że pieniądz rządzi światem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt; Jacek Rostowski – minister finansów bez PESELA – prorokuje 3% wzrost polskiej gospodarki w 2010 roku. Według &lt;em&gt;Reutersa&lt;/em&gt; wzrost gospodarczy w sferze EURO będzie w 2010 roku w granicach 0.3%. Dziesięć razy mniej niż w Polsce!!! Dlaczego ten Rostowski tak prze Polskę do tego EURO? Chce nasz zniszczyć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100212&amp;amp;typ=po&amp;amp;id=po01.txt"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100212&amp;amp;typ=po&amp;amp;id=po01.txt&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,433112__Premiera_bez_rezysera.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,433112__Premiera_bez_rezysera.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8513430.stm"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8513430.stm&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.dw-world.de/dw/article/0,,5239568,00.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.dw-world.de/dw/article/0,,5239568,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/433057_Radek_Sikorski_na_prezydenta.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/433057_Radek_Sikorski_na_prezydenta.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/business/8510295.stm"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/business/8510295.stm&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4052992078272117341?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4052992078272117341/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/internetowy-przeglad-mediow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4052992078272117341'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4052992078272117341'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/internetowy-przeglad-mediow.html' title='Internetowy przegląd mediów europejskich'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1194779392203398350</id><published>2010-02-10T01:52:00.000-08:00</published><updated>2010-02-10T02:03:55.382-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Postkomunistyczny raj</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Elig skomentował moją poprzednią notkę o przewrotnym tytule “Za komuny było lepiej”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisał krótko: &lt;strong&gt;&lt;em&gt;Proszę nie mówić takich głupstw, ja pamiętam komunę. Postkomuna to jednak raj w porównaniu z tym, co było wtedy&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;.*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem równie krótko odpowiedzieć, ale mi nie wyszło. Zamieszczam więc moją reakcję jako kolejny post.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja też pamiętam, i nie postuluję powrotu komuny. Oczywiście, że nie ma porównania w  poziome życia. Chociaż jak pomyślę o zwykłych pociągach wtedy i teraz, to nie widzę żadnej różnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę postępujący upadek polskiego przemysłu zastanawiam się na ile ta poprawa jest wynikiem naturalnego ogólnoświatowego procesu technologicznego  niezwiązanego z przeflancowaniem komuny na postkomunę. Przecież w komunistycznych Chinach też się ogólnie rzecz biorąc poprawiło. Ba, ten komunityczny kraj zdystansował ostatnio Niemcy i wysunął się w gospodarce na trzecie miejsce, po USA i Japonii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, przeflancowanie otworzyło Polskę, nie można tego kwestionować. Ale chyba nikt też nie kwestionuje faktu rozkradania majątku narodowego na skalę wręcz kosmiczną w ostatnim 20-leciu. Proces ten nadal postępuje. “Patriotyczna pozycja” wstrzemięźliwie zachowuje umiar w tym temacie, i zwalcza jakieś niemieckie pamiątkowe tablice by podtrzymać swój “narodowy image”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apropos, postkomunistycznego raju, to mało kto z ludzi, którzy z komuny wyjechali, chce teraz to tego Edenu powrócić. A nawet jak próbują, to szybko dają za wygraną, i skrzętnie wracają na emigrację. Znam wiele takich przypadków. Bo komuna się w postkomunie bardzo dobrze trzyma. Stanowi, moim zdaniem, jej zdecydowaną większość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Roczny pobyt amerykańskiego żołnierza w Afganistanie kosztuje jeden million dolarów. Podobnego rzędu pieniądze musi wydawać polski rząd. Dwutysięczny kontyngent daje sumę około dwóch miliardów dolarów rocznie. Czy ktokolwiek w Polsce słyszał jakąkolwiek publiczną dyskusję na ten temat?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*, Chciałbym serdecznie podziękować Eligowi za jego komentarz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1194779392203398350?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1194779392203398350/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/postkomunistyczny-raj.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1194779392203398350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1194779392203398350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/postkomunistyczny-raj.html' title='Postkomunistyczny raj'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8864525112259679053</id><published>2010-02-09T04:15:00.000-08:00</published><updated>2010-02-09T04:18:22.546-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Za komuny było lepiej</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W Europie, tej Zachodniej, toczy się dyskusja nad wykupieniem długów Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Kto ma to zrobić? Ile to będzie kosztować?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alternatywą jest bankructwo tych krajów i cięcia budżetowe, na które tamtejsi autochtoni zareagują negatywnie - zapewne pogonią tamtejsze elity i zakwestionują istotę bycia członkiem Zjednoczonej Europy, która w tej krytycznej chwili się na nich wypięła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eurobiurokraci nie mają więc wyjścia - &lt;em&gt;Pomóc trzeba&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla Polski to nie pierwszyzna. Za komuny napomagaliśmy się na wiele sposobów ludowym “demokracjom” na Kubie, w Afganistanie, Angolii i ZSRR. Owszem byli już wtedy malkontenci, którzy nie rozumiejąc zasad internacjonalizmu, przyspawali do szyn pociąg wiozący szynkę do ZSRR. Na szczęście, obecnie w czasach internetu, nie są oni już zagrożeniem. Pomoc prześlemy elektronicznie. W Afganistanie zresztą pomagamy nadal, i ze wszech miar fizycznie, zabijając, od czasu do czasu, paru tamtejszych cywili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Polsce o pomocy dla Grecji, Hiszpanii i Portugalii na razie cisza. Posłowie pseudoopozycji zawzięcie zwalczają tablice upamiętniające niemieckie ofiary sowieckich łodzi podwodnych sprzed lat blisko siedemdziesięciu. Albo drążą temat mikrofonu w uchu premiera i ewentualnego podpowiadania szefowi rządu w trakcie przemówienia. Tematy to zaiste ważne dla przyszłości Polski. Ich zaniedbanie niechybnie sprowadzi na ojczyznę plagę szarańczy. Rząd dla odmiany robi to co robić potrafi najlepiej, to jest NIC. I chwała mu za to. Bo drugą rzeczą, która najczęściej zajmuje czas rządowym oficjelom to albo uczestniczenie w podejrzanych transakcjach z zakamuflowanymi bliskowschodnimi kontrahentami ceniącymi sobie anonimowość, albo altruistyczne wspieranie wyselekcjonowanych biznesmenów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta cisza wokół pomocy dla krajów śródziemnomorskich napawa goryczą. I trudno dziwić się ludziom, którzy mówią - &lt;em&gt;Za komuny było lepiej&lt;/em&gt;. Wtedy wiedzieliśmy komu pomagamy, i kto jest winny nam wdzięczność za naszą krwawicę i poświęcenie. Teraz, nawet tego poczucia spełnienia chrześcijańskiego obowiązku nas pozbawiono.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może nie do końca, bo raz w roku mamy okazję wesprzeć Orkiestrę Pomocy pana Owsiaka, który datki lokuje w banku, a po roku wkłady przeznacza na zakup sprzętu w szpitalach, a z odsetek opłaca swoje i swojej rodziny fundacyjne działania. Łebski chłopak! Chlebowski z Rywinem, i cała reszta bandy pseudoelitarnych złodziejskich obszczymurków, powinni się od niego uczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.athensnews.gr/articles/13376/08/02/2010/25337"&gt;http://www.athensnews.gr/articles/13376/08/02/2010/25337&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bbc.co.uk/blogs/thereporters/gavinhewitt/"&gt;http://www.bbc.co.uk/blogs/thereporters/gavinhewitt/&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://migal.salon24.pl/155703,tusk-zycie-na-podsluchu"&gt;http://migal.salon24.pl/155703,tusk-zycie-na-podsluchu&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://girzynski.salon24.pl/155273,gustloff-ostatnia-bitwa"&gt;http://girzynski.salon24.pl/155273,gustloff-ostatnia-bitwa&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8864525112259679053?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8864525112259679053/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/za-komuny-byo-lepiej.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8864525112259679053'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8864525112259679053'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/02/za-komuny-byo-lepiej.html' title='Za komuny było lepiej'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8617372903918591920</id><published>2010-01-26T00:48:00.000-08:00</published><updated>2010-01-26T00:58:33.573-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='australia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='normalność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naród'/><title type='text'>Klęska Michnika</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzisiaj Australia obchodzi święto narodowe - Australia Day.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Po ulicach spacerują młodzi ludzie ostentacyjnie przyobleczeni w australijskie flagi, lub noszą koszulki z jej symbolem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Jest ciepło, wakacyjnie. Ludzie grillują, oglądają tenisa, wylegują się na plaży.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;W telewizji politycy wszystkich frakcji mówią o budowie silnego narodu. Narodu opartego na emigrantach i tolerancyjnego wobec mniejszości pragnących w procesie tworzenia współuczestniczyć. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Komercjalny telewizyjny Kanał 7, nawołuje do kupowania australijskich produktów wytwarzonych przez australiskie firmy. I podnosi alarm, bo 90% towarów w supermarketach jest albo produkowanych w Australii przez obce koncerny, albo robionych zagranicą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rządowi politycy ogłaszają plan ograniczenia imigracji, bo 20-milionowa opinia publiczna jest zaniepokojona groźbą przeludnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W radiu wywiad z biskupem z Brisbaine wybierającym się do Indii celem naboru młodych katolickich księży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym słowem ciemnogród i skrajna ksenofobia, według standartów polskiej elity oświeconej organem Michnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet zawzięty liberał Sadurski nie zdzierżył, i opuścił nacjonalistyczną Australię dla internacjonalistycznej Europy. Tej niepowetowanej straty nikt nie odnotował.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8617372903918591920?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8617372903918591920/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/kleska-michnika.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8617372903918591920'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8617372903918591920'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/kleska-michnika.html' title='Klęska Michnika'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1285141116442242169</id><published>2010-01-13T02:39:00.000-08:00</published><updated>2010-01-13T02:53:05.552-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='palenie glupa'/><title type='text'>No, i się rypło</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Prywatyzacja jest dobra na wszystko. Nawet na pypcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wszyscy wiedzą, łącznie z wyskrobanymi płodami, że zgniły padół - zwany Polską - stanie się rajem, po sprywatyzowaniu służby zdrowia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic nam Japonia. Pikuś Irlandia. Będziemy drugie USA!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I fajnie było. I dobrze się marzyło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lekarze na “państwowym” hurtem otwierali prywatne gabinety. Konkurencyjne wobec państwowych pracodawców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- No i kij im w oko, to tylko budżetówka – wyjaśniali znajomym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I każdy Polak stał się zasobny. I każdy walił po prywatną poradę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego? - Bo lepsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Czemu lepsza? - Bo prywatna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nagle kwik. I nagle bzyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Obcięli nam fundusze – krzyczą lekarze-prywaciarze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- O 10 – 15%! Zbankrutujemy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- To skandal! Kolejki się wydłużą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- NFZ nas dyskryminuje! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- To złodzieje. Zabierają nam &lt;strong&gt;&lt;u&gt;państwowe&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt; pieniądze!!! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,418786_Prywatne_szpitale_nie_chca_tonac__.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,418786_Prywatne_szpitale_nie_chca_tonac__.html&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1285141116442242169?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1285141116442242169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/no-i-sie-rypo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1285141116442242169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1285141116442242169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/no-i-sie-rypo.html' title='No, i się rypło'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6734892427439269353</id><published>2010-01-05T00:59:00.000-08:00</published><updated>2010-01-05T01:22:08.591-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulant'/><title type='text'>Leski - wyimkowy ekspert</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wpis Krzysztofa Leskiego krytykujący próbę lustracji przeprowadzonej w 1992 roku przez rząd Olszewskiego,(1) nie został przychylnie przyjęty zdaniem autora. Dlatego gwiazda PAXu24 – zwanego też Salonem -  postanowiła dowieść swojej racji w kolejnej notce.(2) Powołuje się tym razem na wypowiedzi samego Olszewskiego w książce "Prosto w oczy" (wywiad-rzeka Ewy Polak-Pałkiewicz). Według Leskiego, Jan Olszewski tak mówił o uchwale Sejmu w 1992 roku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Spektakularnie kompromitująca (...) fatalna w swej konstrukcji i o nieracjonalnej formule (...) Trudno sobie wyobrazić inspirowanie przez nas uchwały o treści tak zupełnie idiotycznej (...) W takiej formie wykonać lustracji nie było można (...) Gdyby inspiratorem tej uchwały był sam Macierewicz, to bym powiedział, że po prostu był samobójcą (...) To naprawdę była uchwała bardzo niewygodna w tym momencie dla rządu.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tad9 zwrócił Leskiemu uwagę, że „&lt;em&gt;rzeczony fragment bez "(...)" ma inną wymowę&lt;/em&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urażony gwiazdor S24 stwierdził, że nie manipulował cytatami, ale "&lt;em&gt;ma duże doświadczenie w stosowaniu wyimków&lt;/em&gt;", zażądał przeprosin, i podał rozszerzoną wesję wypowiedzi Olszewskiego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Powiedziałbym tylko, że spektakularnie kompromitującym ten Sejm aktem była cała sprawa lustracyjna. Podjęcie uchwały lustracyjnej. Uchwały, co tu dużo mówić, fatalnej w swej konstrukcji i o nieracjonalnej formule. Podjęcie jej z wyprzedzeniem naszej inicjatywy (bo mieliśmy już przygotowaną taką inicjatywę, projekt ustawy lustracyjnej, który miał być przekazany Sejmowi)&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;.(3)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tad9 nie dał jednak za wygraną i przedstawił całą wypowiedź Olszewskiego. Oto ona:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ewa Polak-Pałkiewicz:&lt;em&gt; A z jaką największą nielojalnością spotkał się Pan ze strony Sejmu?&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt;Olszewski:&lt;em&gt; Trudno mówić o nielojalności ze strony Sejmu, ponieważ rząd był jakby jego emanacją, czerpał swój mandat z uchwały większości sejmowej. Sejm miał prawo nas oceniać i rozliczać, taka jest przecież mechanika demokratycznego ustroju parlamentarnego. Ale też trudno powiedzieć, że jeżeli większość sejmowa coś kwestionuje, to jest to jej dobre prawo i rząd musi się temu podporządkować. Powiedziałbym tylko, że spektakularnie kompromitującym ten Sejm aktem była cała sprawa lustracyjna. Podjęcie uchwały lustracyjnej. Uchwały, co tu dużo mówić fatalnej w swej konstrukcji i o nieracjonalnej formule. Podjęcie jej z wyprzedzeniem naszej inicjatywy (bo mieliśmy już przygotowaną taką inicjatywę, projekt ustawy lustracyjnej, który miał być przekazany Sejmowi). Ja to wyprzedzenie nawet rozumiałem, bo bylo wiadomo, że jest już wniosek prezydenta, o którym mówiłem o odwołanie rządu. Sądzę, że taka była geneza tej uchwały - zakładając dobrą wolę wszystkich. Większość posłów miała przekonanie, że jesli ten rząd nie przeprowadzi lustracji, to już nie przeprowadzi jej żaden następny i, że trzeba się spieszyć. Dlatego podjęto sprawę z marszu, niespodziewanie, bez dłuższej dyskusji i narzucono Macierewiczowi obowiązek wykonania tej uchwały. No, ale obalenie rządu, który uchwałę starał się wykonać, przez Sejm, który znaczną większością tę uchwałę podjął, to była nie tyle nielojalność wobec Macierewicza i wobec rządu, tylko kompromitacja tego Sejmu i jego nielojalność wobec własnych wyborów.&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;(4)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;(1) &lt;a href="http://krzysztofleski.salon24.pl/147510,lustracyjny-wstyd-1992"&gt;http://krzysztofleski.salon24.pl/147510,lustracyjny-wstyd-1992&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;(2) &lt;a href="http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski"&gt;http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;(3) &lt;a href="http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski#comment_2061386"&gt;http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski#comment_2061386&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;(4) &lt;a href="http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski#comment_2061531"&gt;http://krzysztofleski.salon24.pl/147896,michnikoid-jan-olszewski#comment_2061531&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6734892427439269353?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6734892427439269353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/leski-wyimkowy-ekspert.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6734892427439269353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6734892427439269353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/leski-wyimkowy-ekspert.html' title='Leski - wyimkowy ekspert'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8682681773677686338</id><published>2010-01-02T19:44:00.000-08:00</published><updated>2010-01-02T19:49:57.878-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leski'/><title type='text'>PAX24</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;PAX24, zwany również Salonem, staje się niestrawny.&lt;br /&gt;Leski i jakiś Kurier z Munster wylewają tam właśnie kubły pomyj na rząd Olszewskiego za próbę lustracji w1992 roku.&lt;br /&gt;Bo nieporadna. Bo nikczemna. Bo to był chwyt gangsterski.&lt;br /&gt;Leski nawet dzisiaj się tej lustracji wstydzi, choć palca do niej nigdy nie przyłożył.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Czytając tych dwóch gigantów pióra odnosi się wrażenie, że złem nie było donosicielstwo.&lt;br /&gt;Że złem i pomyłką byli ludzie, którzy zdecydowali się ujawnić konfidentów SB wśród osób zajmujących czołowe stanowiska zaufania publicznego w państwie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nieudacznikami okazują się ci, co ośmielili się to zaufanie podważyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Zaiste, trocin w pustym czerepie musi brakować by takie bzdury wypisywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. A cała dyskusję na temat Nocnej Zmiany z 1992 roku rozpoczął parę dni temu wpis Waldusia Pawlaka, który do obalenia Olszewskiego walnie się przyczynił, ale teraz, w obliczu zbliżających się wyborów, stara się swój udział w tym zamachu stanu pomniejszyć. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;PAX24 łamów mu ku temu udziela, a Leski dzielnie wspiera. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8682681773677686338?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8682681773677686338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/pax24.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8682681773677686338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8682681773677686338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/pax24.html' title='PAX24'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8018857468891579762</id><published>2010-01-01T23:13:00.000-08:00</published><updated>2010-01-01T23:16:40.298-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buzek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hipokryzja'/><title type='text'>Buzek, bierz go!</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;'&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pociągneli za sznurki. Niczym diabeł z kapelusza wyskoczył Buzek. I wytrajkotał: „Jestem głęboko zszokowany i osobiście dotknięty informacją, że Ludmiła Aleksiejewa, ta bardzo szanowana, 82-letnia kobieta, działaczka praw człowieka, której wręczałem niedawno nagrodę Sacharowa, trafiła w sylwestrową noc do rosyjskiego aresztu”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i po co te okrągłe słowa. Zachciało się kobiecie uczestniczyć w nielegalnym zgromadzeniu, to ją zwinęli. Jej wiek, i jej biografia, nie mają tu nic do rzeczy. Bo przecież, nie chodzi o to kogo zatrzymują, tylko za co zatrzymują. Z pewnością szef Parlamentu Europejskiego byłby równie oburzony gdyby milicja w Moskwie zatrzymała starą bezzebną kurwę. Oczywiście za udział w nielegalnym zgromadzeniu, a nie za zachowanie nierządne. Chociaż może nie do końca. Gdyby akt nierządu miał charakter analny z 13-letnim młodzieniaszkiem, za jego zgodą i pod wpływem narkotyków, to być może Buzek domagałby sie łagodniejszego potraktowania kurwy. W ramach liberalizacji zacofanej etyki seksualnej w Rosji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe jednak, co Buzek robił prawie dwa lata temu, gdy policja we Wrocławiu zatrzymywała Grzegorza Brauna, twórcę filmu ukazującego esbeckie powiązania Wałęsy. Może fakt ten umknął uwadze byłego premiera. Może nie zareagował, bo zgromadzenie narodowców, podzas którego aresztowano Brauna, miało zezwolenie - zostało zdelegalizowane po fakcie gdy jej uczestnicy wznosić zaczęli hasła: „Precz z komuną” i „Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę”. A może zignorował aresztowanie, bo Braun w niczym nie uczestniczył, a jedynie z boku wszystko obserwował. Może Buzek, całkiem trafnie - zgodnie z talmudyczną logiką, stwierdził, że nie ma podstaw do krytykowania polskiej policji i rządu skoro aresztowanie Brauna było bezpodstawne. A może były premier nie czuł się na siłach. Wszak nie był wtedy jeszcze szefem Parlamentu Europejskiego. Może uznał za niestosowne wypowiadanie sie w materii, w której jego partia – Platforma Obywatelska – była zaplątana. Nota bene, gdyby się wtedy krytycznie wypowiedział, to zapewne czekałoby go, przy wsparciu Tuska, Sikorskiego i Schetyny, stanowisko bardziej interesujące niż marionetkowe szefowanie europejskiej trupie kukiełek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.dziennik.pl/swiat/article516325/Buzek_zszokowany_postepowaniem_Moskwy.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.dziennik.pl/swiat/article516325/Buzek_zszokowany_postepowaniem_Moskwy.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.blogpress.pl/node/1734"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.blogpress.pl/node/1734&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;'&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8018857468891579762?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8018857468891579762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/pociagneli-za-sznurki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8018857468891579762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8018857468891579762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2010/01/pociagneli-za-sznurki.html' title='Buzek, bierz go!'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-821659501255424478</id><published>2009-12-27T16:32:00.000-08:00</published><updated>2009-12-27T16:41:20.412-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzeczpospolita (gazeta)'/><title type='text'>Dzień żałoby, czy protestu – dodatek do Rzeczpospolitej</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W tym roku opozycja irańska wezwała swych zwolenników do publicznych wystąpień antyrządowych w dniu 27 grudnia. Jest to dzień Ashura – narodowe święto religijne w Islamskiej Republice Iranu – dzień żałoby po Husaynie ibn Ali, wnuczku prororoka Mohameta. W tym dniu, miliony ludzi zbierają się na placach i ulicach Iranu by uczestniczyć w tradycyjnych żałobnych pochodach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opozycja twierdzi, że poparło ją setki tysięcy Irańczyków. Ilu było ich naprawdę trudno zgadnąć, bo trudno odróżnić żałobnika od protestanta. Z tego powodu, według szefa policji irańskiej, służba bezpieczeństwa miała zakaz używania broni palnej. Dlatego też śmierć krewnego przywódcy opozycji w wyniku postrzelenia jest traktowana przez władze jako podejrzana. Z pozostałych czterech ofiar śmiertelnych, jedna miała spaść z mostu i utonąć, dwie zginęły w wypadkach samochodowych, a przyczyny śmierci jednej osoby nie podano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W relacji &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt;, wydarzenia w Iranie są o znacznie mniej skomplikowane. Z jednej strony masy bezbronnych demonstrantów, z drugiej brutalna i uzbrojona po zęby policja reprezentująca „reżim”. &lt;strong&gt;Śmierć reżimowi Chameneiego! Nie spoczniemy, dopóki nie obalimy rządu!&lt;/strong&gt; – skandowali, według Rzeczpospolitej, demonstranci. Według &lt;em&gt;Al Jazeera&lt;/em&gt;, pokojowi protestanci mieli rownież krzyczeć – &lt;strong&gt;Zabijemy tych, którzy zabili naszych braci&lt;/strong&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można się zastanawiać nad zasadnością decyzji opozycji do manifestowania w dniu, w którym ulice miast zapełnione są tysiącami żałobników. Nie oczekuję po ekspertach &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt; od spraw bliskowschodnich – Marcie Gmiter i Piotrze Zychowiczu – analizy wydarzeń pod tym kątem. Ale pominięcie przez nich faktu obecności na ulicach tłumów wyznawców Mohameta z powodu śmierci jego wnuka, świadczy źle o rzetelności pracowników &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt;. Ale to raczej normalka w ich wykonaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://english.aljazeera.net/news/middleeast/2009/12/2009122774411253544.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://english.aljazeera.net/news/middleeast/2009/12/2009122774411253544.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,411687_Krwawe_walki_w_Iranie.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,411687_Krwawe_walki_w_Iranie.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-821659501255424478?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/821659501255424478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/dzien-zaoby-czy-protestu-dodatek-do.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/821659501255424478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/821659501255424478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/dzien-zaoby-czy-protestu-dodatek-do.html' title='Dzień żałoby, czy protestu – dodatek do Rzeczpospolitej'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4250340285101385006</id><published>2009-12-18T17:24:00.000-08:00</published><updated>2009-12-18T17:41:01.903-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odjazd debili'/><title type='text'>Istotna rola złomu w relacjach międzynarodowych</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;em&gt;W nocy z Muzeum w Auschwitz skradziono historyczny napis nad bramą "Arbeit macht frei". To niewiarygodna profanacja i barbarzyństwo - mówią zgodnie przedstawiciele placówki, mieszkańcy Oświęcimia i policja. Za pomoc w odnalezieniu złodziei czeka 115 tysięcy złotych&lt;/em&gt;. To najważniejsza zdaniem &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt; informacja dnia. Na portalu obok wiodącej notki są jeszcze linki do trzech artykułów w tym temacie. Według Słownika Języka Polskiego „profanacja to zbezczeszczenie przedmiotów i miejsc przeznaczonych do celów kultowych; też: znieważenie powszechnie uznawanych wartości”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej samej &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt; Piotr Skwieciński pod dramatycznym tytułem „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Wszystko, tylko nie to&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;” pisze: &lt;em&gt;Kradzież napisu „Arbeit macht frei” porusza. Musi poruszać – niezależnie od tego, czy stanie się przyczyną lub pretekstem do fali oskarżeń Polaków o antysemityzm, albo przynajmniej o brak wrażliwości i obojętność wobec Holokaustu i związanej z nim żydowskiej traumy&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto przypmnieć, że Auschwitz był miejscem kaźni nie tylko Żydów. Gineli tam Polacy, Rosjanie, Cyganie i wiele innych narodowości. Jeżeli zaakceptujemy logikę Skwiecińskiego, że odizolowane wydarzenie może być uznane za dowód ogólnospołecznej niechęci wobec jakiejś nacji, to kradzież napisu trzeba też nazwać aktem antypolonizmu, rusofobii, antyromanizmu. Dlaczego więc Skwieciński troszczy się tylko o uczucia i traumę Żydów, a pomija inne nacje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponadto w tytule „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Premier postawił służby na nogi&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”, &lt;em&gt;Rzeczpospolita&lt;/em&gt; informuje  że Tusk rozmawiał już z prezydentem Izraela Shimonem Peresem, ministrem (SWiA) Jerzym Millerem i z ministrem Jackiem Cichocki. „&lt;em&gt;Donald Tusk zobowiązał wszystkie służby, by sprawa skradzionej tablicy "Arbeit macht frei" z byłego obozu Auschwitz-Birkenau została wyjaśniona jak najszybcie&lt;/em&gt;j”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można wątpić lub zastanawiać się czy, powyższa informacja oznacza zaangażowanie Mossadu w wewnętrzne sprawy Polski w pełnym wymiarze. Ale pewnikiem jest, że zobowiązania Tuska do szybkiego wyjaśnienia sprawy brzmią groteskowo, w kontekście jego niedawnych zapewnień składanych w aferach stoczniowej i hazardowej.  Ponadto doświadczenia wynikające z zaangażowania służb (łącznie z Mossadem?) w antykorupcyjny parasol na sprzedażą stoczni nie napawają optymizmem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza tym, co tam jest do wyjaśniania w tej kradzieży? Można jedynie złapać złodziei i poznać motywy,które nimi kierowały. Czy te rozwieją obawy Skwiecińskiego? Nawet jeżeli sprawcy przypalani na węglach, i pod poligrafem, będą uparcie twierdzić, że napis ukradli by sprzedać w złomowni za parę złotych. Czy te wyjaśnienia przekonają tych, którzy kradież napisu uznają za akt antysemityzmu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A propos bram dawnych obozów koncentracyjnych, to kilka lat temu grupa Izraelitów zdjęła bramę w Majdanku, i włamała się do obozu. Powód: żydowska wycieczka była spóźniona - strażnik nie chciał ich wpuścić, bo obóz/muzeum było już zamknięte. Być może brama na Majdanku nie była tak historyczna jak ta w Auschwitz, bo nikt wtedy nie krzyczał o profanacji lub barbarzyństwie. Straty w Majdanku obliczonono na 900 złotych. Ale jeżeli uznać wartość historyczną przedmiotu kultu za wykładnię skali jego profanacji, to zdjęcie/kradzież atrapy napisu w Auschwitz, którą szybko założono w miejsce skradzionego oryginału, nie powinno razić niczyich uczuć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dawno temu, w czasach PRLu, zdarzały się akty wandalizmu grobów żołnierzy radzieckich. &lt;em&gt;Trybuna Ludu&lt;/em&gt; – organ PZPR - piętnowała wtedy sprawców, których czyny miały godzić w sojusz z sowietami. Marionetkowa władza zapowiadała surowe kary i przepraszała ambasadę radziecką - reprezentantów prawdziwych rządców kraju nad Wisłą. A co o tym myślał przeciętny polski obywatel? Nie wiadomo, bo nikt wtedy takich sondaży nie przeprowadzał. Czy odpowiedzią na to pytanie mogą być wydarzenia Października 56’, Grudnia 70’ i Sierpnia 80’? Zapewne. Na szczęście, dzisiaj nikt już nie beszcześci grobów żołnierzy radzieckich. Już nie ma Trybuny Ludu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,408024_Zuchwala_kradziez_w_Auschwitz_.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,408024_Zuchwala_kradziez_w_Auschwitz_.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,408225_Wszystko__tylko_nie_to.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,408225_Wszystko__tylko_nie_to.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,408234_Premier_postawil_sluzby_na_nogi.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,408234_Premier_postawil_sluzby_na_nogi.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=profanacja"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=profanacja&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tur-info.pl/p/ak_id,13259,,zydzi_w_obozie,oboz_na_majdanku,majdanek,grzegorz_plewik,zydzi_okupuja_oboz_na.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.tur-info.pl/p/ak_id,13259,,zydzi_w_obozie,oboz_na_majdanku,majdanek,grzegorz_plewik,zydzi_okupuja_oboz_na.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4250340285101385006?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4250340285101385006/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/istotna-rola-zomu-w-relacjach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4250340285101385006'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4250340285101385006'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/istotna-rola-zomu-w-relacjach.html' title='Istotna rola złomu w relacjach międzynarodowych'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5806899151447274456</id><published>2009-12-15T16:46:00.000-08:00</published><updated>2009-12-15T21:38:57.514-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzeczpospolita (gazeta)'/><title type='text'>Taka sobie bajka</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Od dawien, dawna wiadomo, że syjonistyczne organizacje w USA trzęsą posadami tego jedynego obecnie supermocarstwa. Jest to oczywisty kontrargument w dyskusji z Łukaszem Warzechą, który rolę Polonii w Polsce ma w głębokim poważaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prasa brytyjska właśnie ogłosiła, wszczęcie postępowania przeciwko Żydówce Cipi Liwni przez sąd brytyjski. Podstawą są oskarżenia popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości, zgłoszone przez organizację palestyńską w Wielkiej Brytanii. Chodzi o kilka tysięcy pomordowanych cywilów w Libanie i Gazie (w 2006 i 2009 roku) w trakcie izraelskich nalotów bombowych, zarządzonych, między innymi, przez Cipi Liwni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łukasz Warzecha pewnie zgodzi się z tezą, że Polacy nie są ani lepsi ani gorsi od Semitów wszelkiej maści. Ale czy przyzna rację, że działania Palestyńczyków w Wielkiej Brytanii są jeszcze jednym dowodem na istotę podtrzymywania przez polski rząd dobrych stosunków z Polonią?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z pewnym opóźnieniem, media polskie upubliczniły informację o kłopotach Cipi Liwini z brytyjskim wymiarem sprawiedliwości. &lt;em&gt;Rzeczpospolita&lt;/em&gt;, uznawana przez wielu za najbardziej wiarygodną polską gazetę, poświęciła tej informacji reportaż pióra Piotra Zychowicza, specjalisty od spraw żydowskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W podtytule “Palestyńczycy zadowoleni”, Zychowicz w 66 słowach przedstawia reakcję Arabów, a 125 słów zużytkowuje na zaprezentowanie reakcji Żydów, którym &lt;em&gt;nota bene&lt;/em&gt; poświęcił już wcześniej 96 słów w podtytule “Izrael oburzony”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do strony palestyńskiej można na upartego doliczyć 70 słów dramatycznej relacji dziennikarki &lt;em&gt;Guardiana&lt;/em&gt; Ewy Jasiewicz - bezpośredniej obserwatorki wojny w Gazie. Wiarygodność tej relacji - z perspektywy osoby niezaangażowanej w konflikt - ma podważać wypunktowany przez Zychowicza fakt przynależności Jasiewicz do &lt;em&gt;Free Gaza Movement&lt;/em&gt; – organizacji zaliczanych przez Zychowicza do “propalestyńskich”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Suma summarum, w artykule Zychowicza mamy 221 słów po stronie izraelskiej i 66 lub 136 słów po stronie palestyńskiej (zależy jak kto liczy słowa Ewy Jasiewicz). Czy ktoś śmie twierdzić, iż właściwa równowaga nie została zachowana? A gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości kto w tym konflikcie ma rację, to zgodnie ze znanym wszystkim dzienikarzom zasadom, ostatnie argumenty w reportażu utkwią mu w głowie najbardziej. Tak się składa, że ostatnie dwa argumenty, &lt;em&gt;nomen omen&lt;/em&gt; w podtytule “Palestyńczycy zadowoleni”, reprezentują stronę izraelską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy ktoś jeszcze wątpi w bezstronność &lt;em&gt;Rzeczypospolitej&lt;/em&gt;? O niewierni Tomasze. Nie wiecie, że ta gazeta poświęciła kilkaset reportaży wojnie w Gazie w 2009 roku? Nie wiecie, że fakt, iż ten konflikt zbrojny był wynikiem nieustannej okupacji ziem arabskich przez Izrael od 1967 roku, pojawił się na łamach &lt;em&gt;Rzeczypospolitej &lt;/em&gt;jeden tylko, jedyny raz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.rp.pl/artykul/406688_Poszukiwana_Cipi_Liwni_.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. BBC podaje: Rząd gorączkowo rozpatruje zreformowanie prawa, po tym jak sąd wydał nakaz aresztu na Cipi Livini, izraelską minister spraw zagranicznych poprzedniej kadencji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;BBC również cytuje wypowiedzi w tej sprawie dwóch czołowych przedstawicieli społeczności żydowskiej w Wielkiej Brytanii:&lt;br /&gt;1. Ivan Lewis (Foreign Office Minister w rządzie Wielkiej Brytanii) - "To nigdy nie może się powtórzyć.”&lt;br /&gt;2. David Milliband (Foreign Secretary w rządzie Wielkiej Brytanii) – Procedura, w której nakaz aresztu może być wydany bez wiedzy i porady prokuratury jest niezwykłym ewenementem systemu w Anglii i Walii. Rząd gorączkowo rozpatruje możliwości zmiany systemu w Wielkiej Brytanii aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Tusk sie zaparł Janka Rokity, i palcem w bucie nie kiwnie, by wpłynąć na Angele na zmianę drakońskiego niemieckie prawa. Na Janka w Niemczech czeka cela. A Cipi może spokojnie do Wielkiej Brytanii wjechać, bo nakaz aresztu już cofnięto. Nie ma to jak sprawna demokracja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/8415161.stm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5806899151447274456?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5806899151447274456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5806899151447274456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5806899151447274456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/blog-post.html' title='Taka sobie bajka'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1129345849793451645</id><published>2009-12-12T15:34:00.001-08:00</published><updated>2009-12-12T16:09:14.706-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='klimat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pawlak'/><title type='text'>Pawlakowi wyjaśniam</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Co łączy ekologicznego oszołoma (cwanego bankiera z Nowego Yorku) i Igora Janke? Obydwaj żałośnie kwilą. Janke nad losem swojej rodziny, zagrożonym podobno niecnymi knowaniam niepokornych blogerów na Salonie24. Ekolog/bankier nad rychłym zanikiem życia na ziemi, spowodowanym zmianą klimatu, podobno pod wpływem człowieka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kwilenie Janke jest bezpodstawne. Zgodnie z oczekiwaniami, negatywne skutki odpływu starych blogerów, rekompensuje napływ nowych, młodych i nie tak gniewnych (ku ogromnej radości Janke) salonowiczów. A nowe nabytki są przedniej marki. Wspomnijmy tylko Antoniego Dudka i Waldemara Pawlaka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ten ostatni zamieścił na S24 zbiór wykresów z firmy McKinsey na temat możliwości obniżania poziomu dwutlenku węgla (CO2) w powietrzu w Polsce. Pawlak wykresów nie komentuje. &lt;em&gt;Fair enough&lt;/em&gt;, jak mówią Anglicy - wykresy są mało czytelne. Wicepremier pewnie chce by mu je wyjaśnić. Rozumiem jego frustracje, mój rozum również nie nadąża za zaawansowaną logiką analityków z McKinsey.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dlatego zamieszczam trochę inny, mam nadzieję, bardziej czytelny wykres. Jasno z niego wynika, że niepokój ekologicznego oszołoma (cwanego bankiera z Nowego Yorku) jest równie bezpodstawny jak niesmaczne pochlipywanie Janke. W okresie mezozoicznym, stężenie &lt;/span&gt;&lt;a name="OLE_LINK2"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a name="OLE_LINK1"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;CO2&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; było prawie 10 razy wyższe niż obecnie (0.24% wtedy i 0.035% teraz). A jednak życie wtedy kwitło, dinozaury miały raj, i nawet pojawiły się podobno pierwsze ssaki, wedug teorii Darwina - nasi praprzodkowie.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SyQouxoETDI/AAAAAAAAAFU/cXu8Z12a6f0/s1600-h/image277.gif"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 493px; DISPLAY: block; HEIGHT: 315px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414497436066663474" border="0" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SyQouxoETDI/AAAAAAAAAFU/cXu8Z12a6f0/s400/image277.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Czarna Linia - Stężenie CO2&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#000099;"&gt;Niebieska Linia: Globalna Temperatura&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pawlak może spokojnie wykresy z firmy McKinsey wyrzucić do kosza. &lt;em&gt;Przeżyliśmy kapitalizm, przeżyjemy i socjalizm&lt;/em&gt; – mówili trzydzieści lat temu starsi wiekiem. Bogatsi o te doświadczenia możemy spokojnie i autorytatywnie stwierdzić - &lt;em&gt;Przeżyjemy też wzrost stężenia CO2 o tych parę tysięcznych procenta&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:St%C4%99%C5%BCenie_CO2_w_Mauna.PNG"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(tutaj)&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Równie autorytatywnie możemy skonkludować, że głód rodzinie Janke nie grozi – klikalność na S24 i wpływy gotówkowe pozostały tam bez zmian, a może nawet się podniosły. Są szanse na szyneczkę na skromnym świątecznym stole w domu szefa „Niezależnego Forum Publicystów”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dane o stężeniu CO2 pochodzą z:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.geocraft.com/WVFossils/Reference_Docs/Geocarb_III-Berner.pdf"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.geocraft.com/WVFossils/Reference_Docs/Geocarb_III-Berner.pdf&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Prawie identyczne dane opublikowano w renomowanym Proceedings of National Academy of Science w 2002 roku:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC122979/pdf/pq1202007832.pdf"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC122979/pdf/pq1202007832.pdf&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dane o temperaturze pochodzą z:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.scotese.com/climate.htm"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://www.scotese.com/climate.htm&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Link do wpisu Pawlaka na S24:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://pawlak.salon24.pl/143809,potencjal-redukcji-dymu"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;http://pawlak.salon24.pl/143809,potencjal-redukcji-dymu&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1129345849793451645?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1129345849793451645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/pawlakowi-wyjasniam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1129345849793451645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1129345849793451645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/pawlakowi-wyjasniam.html' title='Pawlakowi wyjaśniam'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SyQouxoETDI/AAAAAAAAAFU/cXu8Z12a6f0/s72-c/image277.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3582765971548790967</id><published>2009-12-04T15:25:00.000-08:00</published><updated>2009-12-04T15:30:37.230-08:00</updated><title type='text'>Najcieńszy kondom w Australii</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;Ansell, Najcieńszy kondom w Australii&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;. Krzyczy metrowymi literami reklama przy autostradzie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W radiu spiker mówi, że 10 nastolatków zgwałciło dwie piętnastoletnie dziewczyny w Roxborough Park – dzielnicy z dużą populacją Turków.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jadę dalej, i zastanawiam się czy młodzi gwałciciele używali produktów firmy Ansell.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zasadnie, bo właśnie w radiu jakaś psycholożka ubolewa nad kampanią namawiającą młodych ludzi do abstynencji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Głównym argumentem w kampanii jest zaledwie 50% skuteczność kondomów w zapobieganiu chorób wenerycznych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Według psycholożki, jest to nieprawda.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kilka minut później, spiker ponownie donosi, że 10 nastolatków zgwałciło dwie piętnastoletnie dziewczyny w Roxborough Park.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Reklamę o Najcieńszym kondomie w Australii dawno już przejechałem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3582765971548790967?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3582765971548790967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/najcienszy-kondom-w-australii.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3582765971548790967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3582765971548790967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/najcienszy-kondom-w-australii.html' title='Najcieńszy kondom w Australii'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1838524364682412622</id><published>2009-12-04T05:42:00.000-08:00</published><updated>2009-12-04T05:49:23.306-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='salon24'/><title type='text'>Słowa Małego Żuczka</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Skasowałem 106 moich notek powstałych przez ostatnie 3 lata na Salonie24. Nie pasowały już do obecnego Salonu. Z sentymentu zostawiłem pierwszy mój wpis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dawniej, w czasach przed Salonem, trzeba było trochę się naklikać, by dotrzeć do Gdańszczanina, Kataryny, Tad9 i wielu innych blogów głoszących poglądy odmienne od mainstreamowej papki. Utworzenie Salonu 24 udogodnieniło dostęp, ale największą atrakcją tej platformy był bezpośredni kontakt amatorów z profesjonalnymi dziennikarzami. W tym spotkaniu „król” okazał się nagi. „Autorytetom” często brakowało argumentów, krytykę nazywali chamstwem i personalnym atakiem, i wybuchali gniewem, i bluzgali pogróżkami jak Łukasz Warzecha(1).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale była to dalej wymiana opinii. Nie zawsze przyjemna, ale trudno nazywać przyjemnym bycie obnażanym - gdy czyjeś pomyłki, brak logiki lub zagubienie są publicznie wytykane. Dlatego żywot blogowy Kazimiery Szczuki, Elżbiety Michalik, i wielu innych „autorytetów” był na Salonie krótkotrwały. Pomimo swej niedoskonałości Salon24 spełniał niezwykle ważną rolę. „Autorytety” były sprowadzane na ziemię, ich życie w „wieży z kości słoniowej” - w oderwniu od odbiorców i w przekonaniu o swojej nieomylności - stało się niemożliwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, ten stary Salon24, przeszedł do przeszłości. Stronę główną dominują wpisy „Teologi Politycznych” i inych korporacyjnych thin-tanków, których zadaniem jest głoszenie poglądów według wskazań darczyńców. Pełno tu wpisów polityków, którzy podobnie jak thin-tanki używają salonowej platformy do indoktrynowania i dęcia w swoją prywatną trąbę. Czy ci ludzie czytają komentarze? Śmiem wątpić, rzadko tam się trafi dyskusja z autorem, choć komentarzy nie brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego zawieszam tu swoją działalność. Może coś kiedyś skomentuję? Chociaż wątpię. Wszystko zależy od Salonu24. Nie będzie nam jednak po drodze, jeżeli Salon podąży dalej w kierunku komercjanelnego mainstreamu. Ja Salon tworzyłem bo był alternatywny. Już nie jest.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;(1) Panowie Osiecki i Warzecha piszą wyłącznie, albo prawiewyłącznie, na tematy polskie. W tym kontekście dziwnym jest ich negatywnepodejście do polskości i patriotyzmu. To prześmiewanie się z "Polskich Patryjotów" ma w sobie złowrogą chorobliwość pokręconej osobowości małego dziecka. 2008-01-27 06:48 JacekMichał http://iiirlandia.salon24.pl/58286,index.html#comment_857648&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&gt;Jacek Michał Za "negatywne podejście do polskości i patriotyzmu"powinienem Panu dać w gębę. Negatywne podejście to ja mam dospecyficznego typu pseudopatriotyzmu, chamskiego, napastliwego iagresywnego, który się zaprezentował np. na tym blogu i w komentarzach. Zpatriotyzmem to nie ma nic wspólnego, nawet jeśli intencje są szczytne.Patriotyzm nie polega na rąbaniu każdego, kto się różni w kwestii metod,jakimi powinno się chronić ojczyznę i pomnażać jej pomyślność. A Pan kimjesteś, żeby oceniać, czy ja jestem patriotą czy nie? Masz Pan jakąś na tolicencję? Jakieś cytaty z moich tekstów? Bo to, że w wielu sprawach mamyinne zdanie, nie upoważnia do takich wniosków. Więc zamknij Pan jadaczkę,bo, przyrzekam, jak nam się zdarzy spotkać, to te słowa wepchnę Panu zpowrotem do gardła. 2008-01-27 09:32 ŁukaszWarzecha &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;http://iiirlandia.salon24.pl/58286,index.html#comment_857699&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;P.S. Blog „iiirlandia”, podobnie jak wiele aktywnych dawniej miejsc, już nie istnieje, a jedyny ślad jego bytności istnieje w prywatnych archiwach, i pewnie w zakamarkach serwerów Igora Janke i Radosława Krawczyka. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1838524364682412622?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1838524364682412622/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/sowa-maego-zuczka.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1838524364682412622'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1838524364682412622'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/12/sowa-maego-zuczka.html' title='Słowa Małego Żuczka'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8453364157943915772</id><published>2009-10-05T02:35:00.000-07:00</published><updated>2009-10-05T03:35:44.963-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='salon24 blokada Lizbona Kaczynski Leski'/><title type='text'>Knebel na S24</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Zablokowano mi dzisiaj/wczoraj konto na Salonie24. Bez uprzedzenia. Bez wyjaśnienia. Szlaban założono po moim wpisie poniżej:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;............................................................................................................................................&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;2009-10-04 09:00&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Brawo Irlandia - pomyślał Lech Kaczyński?&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;Tagi:&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;a href="http://jacekmichal.salon24.pl/tag/9906,lizbona"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;em&gt;lizbona&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;em&gt;Irlandczycy pokazali Prezydentowi RP jak się właściwie traktuje Traktat Lizboński. Najpierw trzeba go odrzucić, a jak eurobiurokraci zmienią zapisy na korzystne, to wtedy go łaskawie przyjąć.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;em&gt;Kaczyński powinien podążyć ich śladem - przedstawić Barosso warunki korzystne dla Polski, a gdy zostaną spełnione, to wtedy Traktat podpisać. Jest bardzo prawdopodobne, że proces się przeciągnie w czasie. Tym lepiej dla Kaczyńskiego!!! Walka o godne warunki wejścia i funkcjonowania Polski w zjednoczonej Europie staną się obok kryzysu gospodarczego głównym tematem w zbliżających się wyborach prezydenckich. Będzie to poważna zagwozdka dla Tuska, któremu stawianie interesów polskich nad obcymi przychodzi z wyraźną trudnością. Stawanie okoniem w tej kwestii nie przysporzy obecnemu Premierowi popularności, a to przecież dla Tuska bardzo ważna sprawa.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;em&gt;Jeżeli Lech Kaczyński ma polityczne jaja i rozegra sprawę w sposób odważny i zdecydowany, to Polska powinna na tym Traktacie jeszcze sporo ugrać, a on zyskać politycznie.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;............................................................................................................................................&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Ponadto bezpośrednio przed moim wpisem prowadziłem dyskusje z Krzysztofem Leskim na blogu Piotra Skwiecińskiego, na którym autor napisał:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;"&lt;em&gt;Drzewiecki załatwiał córce pana S..stanowisko w zarządzie Totalizatora. I to nie jest tylko załatwiactwo. Załatwiactwo byłoby, gdyby chodziło o posadę w hotelarstwie (jak na początku rozmów z tą panią). Ale wprowadzenie jej do zarządu TS to wprowadzenie jej do zarządu wielkiej, państwowej firmy, OPERUJACEJ W TEJ SAMEJ BRANŻY, CO FIRMA JEJ OJCA (KTÓRY ZABIEGAŁ O WPROWADZENIE JEJ DO TS), mającej w wielu miejscach interesy rozbieżne z firmą S. - ojca. To się nazywa konflikt interesów - kreowany z pełną świadomością. I poczuciem bezkarności."&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy z komentarzem był Leski:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;strong&gt;Sporo oglądałem dziś TVN24&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;i o stołku dla córki słyszałem jakieś 30 razy.&lt;br /&gt;2009-10-03 21:48&lt;br /&gt;Krzysztof Leski&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zadałem Leskiemu pytanie:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;strong&gt;@Krzysztof Leski&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;"Sporo oglądałem dziś TVN24 i o stołku dla córki słyszałem jakieś 30 razy."&lt;br /&gt;A konflikt interesow tam dyskutowali?&lt;br /&gt;2009-10-04 03:53&lt;br /&gt;Jacek Michał&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leski odpowiedział:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;strong&gt;@Jacek Michał&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Tak mi się wydaje. Głowy oczywiście nie dam, może sam sobie dopowiedziałem. Nic nie poradzę, że mój pierwszy odruch po przeczytaniu postu Piotra był taki: "Co tu nowego?". Wszak wiadomo było, o czyją córkę chodzi.&lt;br /&gt;2009-10-04 04:01&lt;br /&gt;Krzysztof Leski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na co ja skomentowałem:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;&lt;strong&gt;@Krzysztof Leski&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Ja sie nie pytam co sie Panu wydaje. Ja sie pytam co Pan wie.&lt;br /&gt;Na swoim blogu pisze Pan:&lt;br /&gt;"Ostatnio s24 przeżywa prawdziwą inwazję nowych "komentatorów" (lub raczej nicków), którzy rejestrują się po to, by przysrywać. Najzabawniejsze, że choć wygląda to na zorganizowaną akcję - ludzie ci twierdzą, że to ja działam w s24 na czyjeś zlecenie i za kasę."&lt;br /&gt;Nie zaprzecza Pan jednak, ani nie potwierdza tych oskarzen. Wiec zapytam wprost: Czy bierze Pan pieniadze, lub jest Pan, lub czlonkowie panskiej rodziny, wynagradzany materialnie za swoje wpisy na Salonie24?&lt;br /&gt;2009-10-04 06:42&lt;br /&gt;Jacek Michał&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Powodem mojego zakneblowania był Leski, czy rada udzielona Lechowi Kaczyńskiemu odnośnie Traktatu Lizbońskiego?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Arial;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8453364157943915772?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8453364157943915772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/10/zablokowano-mi-dzisiajwczoraj-konto-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8453364157943915772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8453364157943915772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/10/zablokowano-mi-dzisiajwczoraj-konto-na.html' title='Knebel na S24'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-2721426233209116044</id><published>2009-05-22T16:13:00.000-07:00</published><updated>2009-05-22T16:36:32.510-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rynsztok'/><title type='text'>O Dzienniku</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Awantura wokół Kataryny skłoniła mnie do zajrzenia do internetowego wydania &lt;em&gt;Dziennika&lt;/em&gt;. Dawno tam nie byłem. Ostatni raz pewnie 2 lata temu. Nie było po co tam zaglądać. &lt;em&gt;Rzeczpospolita&lt;/em&gt; oferowała znacznie bardziej obiektywną relację rzeczywistości.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wchodzę dzisiaj, i z wrażenia krzyczę „&lt;strong&gt;O Dzienniku&lt;/strong&gt;!” Z ekranu powłóczyste spojrzenia rzuca mi podstarzała Gretkowska. Obok filuternie i ponętnie,wydyma usta Górniak, która nastolatką też już nie jest. W galerii zdjęć poniżej, dwie, młode - na szczęście! - panie przyciągnęły mój wzrok swoją obfitą i roznegliżowaną piersią. A jeszcze niżej, nieznana mi, ale młoda i piękna kobieta, zalotnie poprawia swoją fryzurę. Napis pod jej fotografią stwierdza: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Dla niej słynny piłkarz zostawił żonę i dzieci&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Obok anonimowa dziewczyna nadyma ogromnego balona z gumy do żucia, a powyżej roześmiana aktorka Cichopek ogłasza, że po ciąży stawia na....aktorstwo. Po sąsiedzku, umięsniony tors wysportowanego młodzieńca zdobi podpis: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Męska dominacja nas nie podnieca&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. A jeszcze bardziej na lewo wzrok mój przyciąga zdjęcie pary nieznanych mi ludzi podpisane: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Gwiazdy, które kochają się w ukryciu&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ponad Gretkowską, wisi fotka młodszej o wiele panienki w kostiumie kąpielowym z intrygującym tytułem: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Zobacz, co seksowna maskotka robi na torze&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. Ponadto z Dziennika można się dowiedzieć, że „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Orędzie prezydenta skłóciło sprzątaczki&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”, i że „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Student splunął Kwaśniewskiej pod nogi&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. Oprócz tego gazeta identyfikuje dresiarzy co rządzą Polską, informuje o wywaleniu z roboty prezesa Zetki i ostrzega przed szalejącą pogodą. A tematem dnia jest to, że „&lt;em&gt;&lt;strong&gt;PiS zabrało Platformie pielęgniarkę ze spotu&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;” &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;W tym właśnie lobotomicznym miszmaszu ujawniono też tajemnice Kataryny. Zajrzę tu pewnie za dwa lata by sprawdzić postępy odmózgawiania. Mam nadzieję, że wtedy redaktor Cezary Michalski będzie miał jeszcze móżdżek. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc1DIoPoCI/AAAAAAAAAFE/xAHk7c_igjA/s1600-h/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_1.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338794211243171874" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 309px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc1DIoPoCI/AAAAAAAAAFE/xAHk7c_igjA/s400/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_1.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc078ZLwLI/AAAAAAAAAE8/-2NcD96wbzo/s1600-h/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_2.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338794087699693746" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 309px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc078ZLwLI/AAAAAAAAAE8/-2NcD96wbzo/s400/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_2.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc0zDl1sxI/AAAAAAAAAE0/EOxwJM29Z6g/s1600-h/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_3.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338793935012999954" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 309px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc0zDl1sxI/AAAAAAAAAE0/EOxwJM29Z6g/s400/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_3.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc0q6re6mI/AAAAAAAAAEs/9shGteOQYLY/s1600-h/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_4.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338793795181800034" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 309px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc0q6re6mI/AAAAAAAAAEs/9shGteOQYLY/s400/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_4.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc0UlgXcYI/AAAAAAAAAEk/_FBZMg-GbBg/s1600-h/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_2.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Awantura wokół Kataryny skłoniła mnie do zajrzenia do internetowego wydania &lt;em&gt;Dziennika&lt;/em&gt;. Dawno tam nie byłem. Ostatni raz pewnie 2 lata temu. Nie było po co tam zaglądać. &lt;em&gt;Rzeczpospolita&lt;/em&gt; oferowała znacznie bardziej obiektywną relację rzeczywistości&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wchodzę dzisiaj, i z wrażenia krzyczę „&lt;strong&gt;O Dzienniku&lt;/strong&gt;!” Z ekranu powłóczyste spojrzenia rzuca mi podstarzała Gretkowska. Obok filuternie i ponętnie, wydyma usta Górniak, która nastolatką też już nie jest. W galerii zdjęć poniżej, dwie, młode - na szczęście - panie przyciągnęły mój wzrok swoją obfitą i roznegliżowaną piersią. A jeszcze niżej, nieznana mi, ale młoda i piękna kobieta, zalotnie poprawia swoją fryzurę. Napis pod jej fotografią stwierdza: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Dla niej słynny piłkarz zostawił żonę i dzieci&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obok anonimowa dziewczyna nadyma ogromnego balona z gumy do żucia, a powyżej roześmiana aktorka Cichopek ogłasza, że po ciąży stawia na ....aktorstwo. Po sąsiedzku, umięsniony tors wysportowanego młodzieńca zdobi podpis: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Męska dominacja nas nie podnieca&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. A jeszcze bardziej na lewo wzrok mój przyciąga zdjęcie pary nieznanych mi ludzi podpisane: „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Gwiazdy, które kochają się w ukryciu&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad Gretkowską, fotka młodszej o wiele panienki w kostiumie kąpielowym przyozdobiona jest intrygującym tytułem: „&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Zobacz, co seksowna maskotka robi na torze&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;”. Ponadto z &lt;em&gt;Dziennika&lt;/em&gt; można się dowiedzieć, że „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Orędzie prezydenta skłóciło sprzątaczki&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”, i że „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Student splunął Kwaśniewskiej pod nogi&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”. Oprócz tego gazeta identyfikuje dresiarzy co rządzą Polską, informuje o wywaleniu z roboty prezesa &lt;em&gt;Zetki &lt;/em&gt;i ostrzega przed szalejącą pogodą. A tematem dnia jest to, że „&lt;strong&gt;&lt;em&gt;PiS zabrało Platformie pielęgniarkę ze spotu&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym właśnie lobotomicznym miszmaszu ujawniono też tajemnice Kataryny. Zajrzę tu pewnie za dwa lata by sprawdzić postępy odmózgawiania. Mam nadzieję, że redaktor Cezary Michalski będzie jeszcze miał móżdżek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-2721426233209116044?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/2721426233209116044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/05/o-dzienniku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2721426233209116044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2721426233209116044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/05/o-dzienniku.html' title='O Dzienniku'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/Shc1DIoPoCI/AAAAAAAAAFE/xAHk7c_igjA/s72-c/Internetowy+serwis+informacyjny+-+Dziennik.pl_Page_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3790213935917386515</id><published>2009-01-29T02:16:00.000-08:00</published><updated>2009-01-29T02:50:47.734-08:00</updated><title type='text'>Wot logika i zwyczaje</title><content type='html'>Chłopiec z Placu Broni- Krzysztof Wołodźko napisał na swoim blogu: &lt;strong&gt;&lt;em&gt;Raz po raz ożywa dyskusja na temat komór gazowych w obozach koncentracyjnych. Negowanie ich istnienia ma zwykle dość czytelny podtekst: niechęć do Żydów&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaskoczyła mnie logika tego sformułowania więc pozwoliłem sobie skomentować w poniższy sposób:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Czy negowanie istnienia irlandzkich pubów w Anglii ma zwykle dość czytelny podtekst: niechęć do Irlandczyków?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Albo, czy negowanie istnienia Kryptei ma zwykle dość czytelny podtekst: niechęć do Heliotów?&lt;br /&gt;P.S. Według niektórych źródeł, w trakcie Kryptei Spartanie mieli mordować innych mieszkańców Sparty – Heliotów.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komentarz nie przypadł Chłopcu z Placu Broni do gustu i został wyeliminowany w chłopięcym porywie unikania dyskusji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://consolamentum.salon24.pl/383056.html"&gt;http://consolamentum.salon24.pl/383056.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SYGGT8_1tQI/AAAAAAAAAEU/tt6Vm5pZi5Y/s1600-h/Presentation1.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5296662314113938690" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SYGGT8_1tQI/AAAAAAAAAEU/tt6Vm5pZi5Y/s400/Presentation1.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SYGGKXnhLaI/AAAAAAAAAEM/mm3XfV3ajIc/s1600-h/Presentation1.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3790213935917386515?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3790213935917386515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/01/wot-logika-i-zwyczaje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3790213935917386515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3790213935917386515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/01/wot-logika-i-zwyczaje.html' title='Wot logika i zwyczaje'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SYGGT8_1tQI/AAAAAAAAAEU/tt6Vm5pZi5Y/s72-c/Presentation1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1991406798301501405</id><published>2009-01-10T19:21:00.000-08:00</published><updated>2009-01-10T19:24:33.939-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='islam'/><title type='text'>Antysemityzm lewicy w nowych szatach?</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Marek Magierowski pisze w &lt;em&gt;Rzeczpospolitej&lt;/em&gt;: „&lt;strong&gt;We współczesnej Europie można wyjść na ulicę, spalić flagę z gwiazdą Dawida przy aplauzie tłumu i spokojnie wrócić do domu. Niech jednak ktoś spróbuje zaprotestować przeciwko budowie meczetu w jego okolicy - zostanie przez lewicę publicznie odsądzony od czci i wiary&lt;/strong&gt;.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stawianie znaku równości pomiędzy protestowaniem przeciwko budowie meczetu, a protestowaniem przeciwko bestialskiemu mordowaniu palestyńskich dzieci i kobiet jest jakimś wielkim nieporozumieniem. Przyrównanie życia ludzkiego do kupy cegieł to nie tylko objaw bezduszności. To oczywista hipokryzja i manipulacja próbująca wykorzystać antyislamskie nastroje aby zminimalizować bestialstwo izraelskich ataków w oczach opinii publicznej. Według najnowszego sondażu The Pew Research Center w Polsce, aż 46% respondentów było nastawionych negatywnie do muzułmanów. Dla porównania, prawie o połowę mniej badanych (27%) wyraziło niechęć wobec Żydów. Ponadto, teza o osądzaniu od czci i wiary za protesty przeciwko budowie meczetu jest oczywistą nieprawdą. Wystarczy wejść na portal Islamonline aby dowiedzieć się, że większość takich protestów ma formę petycji, które są niezauważane przez media i nie wzbudzają większych dyskusji. A jeżeli już dochodzi do publicznych dyskusji, to lewicowe autorytety nie potępiają w czambuł przeciwników minaretów, jak widać na przykładzie artykułów ze Spiegla i Deutshe Welle (poniżej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan Magierowski powinien dla próby wyjść na ulicę i spalić flagę z gwiazdą Dawida. Zobaczymy wtedy jak zareaguje &lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; i inne media popierające „polską lewicę” i co powiedzą „lewicowe” autorytety z organizacji „zaangażowanych w obronę praw obywatelskich i demokracji”. Czy będą równie tolerancyjne jak były wobec „artyzmu” wsadzania polskich flag do psich gówien? Czy też wyrażą swoje skrajne oburzenie jak to miało miejsce parę dni temu gdy zagrzmiały: „&lt;strong&gt;Skandal w Czechach - flaga Unii sprofanowana&lt;/strong&gt;” na wieść o wycięciu przez nieznanego sprawcę jednej z 12 żółtych gwiazdek z flagi będącej symbolem Wspólnoty Europejskiej. A potem niech Magierowski wystąpi przeciwko budowie meczetu. Zobaczymy wtedy reakcje Michnika i reszty „lewicowców”, którzy parę lat temu podpisywali petycje w obronie antyreligijnych ekscesów islamofobicznej Orianny Fallaci i wylewali rzewne łzy na wieść o śmierci tej fanatycznej antymuzułmanki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Bezkrytyczna postawa Michnika wobec Fallaci spotkała się z ostrą krytyką ze strony Tony Judt, innego syna narodu żydowskiego, który po okresie fascynacji syjonizmem przyjął bardziej realistyczną postawę wobec działań państwa żydowskiego i praw Palestyńczków do samostanowienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://blog.rp.pl/magierowski/2009/01/09/antysemityzm-lewicy-w-nowych-szatach/"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://blog.rp.pl/magierowski/2009/01/09/antysemityzm-lewicy-w-nowych-szatach/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1889866,12,item.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://wiadomosci.onet.pl/1889866,12,item.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=1744&amp;amp;Itemid=72"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=1744&amp;amp;Itemid=72&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.islamonline.net/servlet/Satellite?c=Article_C&amp;amp;cid=1189959199614&amp;amp;pagename=Zone-English-Euro_Muslims%2FEMELayout"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://www.islamonline.net/servlet/Satellite?c=Article_C&amp;amp;cid=1189959199614&amp;amp;pagename=Zone-English-Euro_Muslims%2FEMELayout&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.spiegel.de/international/germany/0,1518,565146-3,00.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://www.spiegel.de/international/germany/0,1518,565146-3,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.dw-world.de/dw/article/0,,1974309,00.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://www.dw-world.de/dw/article/0,,1974309,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/206013.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/206013.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80651,3620702.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80651,3620702.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.lrb.co.uk/v28/n18/judt01_.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://www.lrb.co.uk/v28/n18/judt01_.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Tony_Judt"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://en.wikipedia.org/wiki/Tony_Judt&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1991406798301501405?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1991406798301501405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/01/marek-magierowski-pisze-w.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1991406798301501405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1991406798301501405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2009/01/marek-magierowski-pisze-w.html' title='Antysemityzm lewicy w nowych szatach?'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5642680655573743063</id><published>2008-12-06T03:24:00.000-08:00</published><updated>2008-12-06T03:26:48.509-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ethnicity'/><title type='text'>Nie ignorujmy Blumsztajna</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Do powyższej konkluzji doszedłem po przecztaniu wpisu Kataryny “Leming zrobiony w śmiecia”. Od razu wyjaśniam, że zgadzam się z prawie wszystkimi tezami zawartymi w tekście doskonałej blogerki. Dlaczego więc doceniam Blumsztajna? Proste. Za jego determinację i otwartość, wręcz prostolinijność, w pisaniu rzeczy złych, obraźliwych i tragicznie głupich w obronie interesów i poglądów swojego środowiska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kataryna przypomina wypowiedź Blumsztajna odradzającego Warzesze i Semce komentowaniem „wybryków Gazety Wyborczej” w Fakcie. Blogerka sugeruje, że to rada chybiona, bo poziom publicystyki Warzechy jest znacznie wyższy od tego w twórczości Blumsztajna. Trudno mi się zgodzić z tą tezą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warzecha i jemu podobni twierdzą, że siędzą na płocie beztronności i z jego wysokości widzą rzeczy lepiej i wyraźniej. I dlatego tylko ich osądy są trafne i obiektywne. Taka jest teoria warzechoidalnych argumentów, które życie weryfikuje do oportunistycznego relatywizmu zakrapianego sosem indywidualnych politycznych animozji z grzybkami trywialnego konformizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W latach 2005-2007 warzechoidzi byli bezkompromisowo krytyczni wobec ówczesnej władzy. Po zwycięstwie PO, doszło do spektakularnej zmiany ich postawy. Zaczęli nawoływać do ograniczenia  agresji w dyskursie politycznym. Apel ten świetnie wpisywał się w koncepcję „polityki miłości” rządu Tuska, która później zaowocowała aferą laptpową i przekrętem dorszowym, suma summarum na circa 2000 PLN. Media żyły tymi aferami przez parę miesięcy pomimo oczywistego braku szkodliwości zarzucanych czynów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrugowanie dziennikarskiej agresji początkowo objawiało się absoultnym brakiem krytyki obecnego rządu. Prawdopodobnie było to wynikiem poprzednich przyzwyczajeń - nie można nauczyć starego psa nowych sztuczek, mówi angielskie powiedzenie - gdyż PiSowi i jego zwolennikom dostawało się jak za starych kaczystowskich czasów. Później, z upływem czasu, gdy coraz trudniej było kłamać, że rząd PO czyni dobrze, wypłynęły nieśmiałe krytyki spod warzechoidowych piór. Ale zawsze stonowane i oparte na formule – „Faktem jest, że Tusk siorbie przy obiedzie, ale prawdą jest też, że w tym czasie Kaczyński chodzi zasmarkany”. Jakby nie było oczywistych prawd i pryncypiów. Jakby wszystko było szare. Żeby tylko nie wskazać jednoznacznie na winnego. Żeby tylko było po równo. Żeby się nie wychylić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego doceniam Blumsztajna za stałość i jasność poglądów. Jego publicystyka stwarza wyraźny podział na „My i Oni”.  Ktoś może również cenić publicystów Gazety Wyborczej za odwagę pisania wbrew zdrowemu rozsądkowi i szydzenia z uczuć wszechobecnych w społeczeństwie. Mnie jednak nie pasuje brawura tej zabawy w prostackie drażnienie narodowego misia. Może jest w tym jakiś wyższy cel, ale wiemy z historii, że czasami pomimo użycia całej masy hamulcowych „Bolków”, rzeczy wymykają się spoza kontroli, i przybierają wymiar tragedii. Niech więc pan Blumsztajn i jego środowisko pójdą lepiej drażnić Papuasów. Nie dlatego bym źle życzył lub gardził ludźmi o czarnej skórze. Nie. Po prostu mieszkają daleko od Polski. Jak u nich coś pierdyknie to jest cień szansy, że moja ojczyzna na tym nie ucierpi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://kataryna.salon24.pl/105220,index.html"&gt;http://kataryna.salon24.pl/105220,index.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5642680655573743063?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5642680655573743063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/12/nie-ignorujmy-blumsztajna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5642680655573743063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5642680655573743063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/12/nie-ignorujmy-blumsztajna.html' title='Nie ignorujmy Blumsztajna'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6565315652550084853</id><published>2008-12-06T03:21:00.000-08:00</published><updated>2008-12-06T03:24:29.899-08:00</updated><title type='text'>Powrót złomiarzy</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Podobno wracają z “emigracji” nasi rodacy, którzy pobieżeli za chlebem do Anglii, Irlandii, Hiszpanii i gdzieś tam jeszcze  w dalekim świecie. Przyczyna? Kryzys na Zachodzie odbija się negatywnie na ilości zmywaków, głównym miejscu zatrudnienia polskich emigrantów. W konsekwencji, wielu z nich decyduje się na powrót do kraju przodków. Spaliła na panewce akcja gazety Adama Michnika, w której parę lat temu mocno propagowano emigrację zarobkową wśród młodych czytelników.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Nic nie wskazuje, żeby obecna re-imigracja była wynikiem rządowych prób przekształcenia Polski w drugą Irlandię. Po prawdzie, w momencie gdy ostatnio Irlandia jako pierwszy kraj w Europie wkroczyła w recesję,  Donald Tusk  pewnie sobie uzmysłowił, że jego wyborcze obiecanki zamienienia Polski w Zieloną Wyspę brzmią teraz raczej złowieszczo. Premier na swoje  usprawiedliwienie, może jedynie powiedzieć, że ta irlandzka recesja to dopust za odrzucenie Traktatu Lizbońskiego przez młodych i doskonale wykształconych Irlandczyków.&lt;br /&gt;W Polsce natomiast, według sondaży, unifikacja starego kontynentu przeszłaby bez pudła. Młodzi, wykształceni Polacy zagłosowaliby za zjednoczoną Europą, nie bacząc na wyniki głosowania Francuzów, Holendrów i Irlandczyków, którzy wcześniej takowy pomysł zdecydowanie odrzucili. Dziwne to, bo w naszym kraju jest nadal silny kompleks niższości wobec Zachodu. We Francji, Holandii i Irlandii wszystko jest lepsze, trwalsze, piękniejsze i mądrzejsze - myśli wielu młodych i starszych Polaków. Powinni więc nasi zauroczeni Zachodem rodacy zagłosować na wzór swoich idoli. Tak jednak by się nie stało. Dlaczego? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Ostatnio, OECD – szanowna i szanowana organizacja - doniosła, że w Polsce jest multum studentów i świeżo upieczonych absolwentów wyższych uczelni, ale poziom ich wiedzy jest na poziomie mizerii nieznanej w innych krajach uprzemysłowionych. Innymi słowy, produkujemy hordy niedouczonych wykształciuchów. Może w tym leży przyczyna odmiennego podejścia do koncepcji zjednoczenej Europy. Perkale i paciorki obietnic europejskich biurokratów nie są w stanie kupić serc i umysłów młodych wykształconych Irlandczyków. Z kolei dla młodych i znacznie skromniej wyedukowanych Polaków, eurokraci są niczymi herosi na białych wierzchowcach, mający przynieść wolność i swobodę do ciemnogrodu ich niedokształconych umysłów. Nie na darmo Staszic kiedyś powiedział: „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży wychowanie”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście nie sam student odpowiada za poziom swojej edukacji. Główną rolę odgrywają tutaj nauczyciele akademiccy. Trudno po nich oczekiwać cudów. Spora ich część wywodzi się z czasów komunizmu, kiedy to o promocji nie decydowała wiedza, ale przynależność partyjna lub rekomendacje SB. Ci spolegliwi ludzie bez moralnego kręgosłupa zajmują obecnie wysokie stanowiska w akademickiej hierarchii. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Szokować mogą słowa młodego, 30-letniego asystenta, który z przekonaniem o swojej racji, mówi: „Gdybym żył za komuny to też bym współpracował z SB, jeżeli bylaby to droga do zagranicznych wyjazdów na konferencje i stypendia”. Ale trzeba tego młodego człowieka zrozumieć. Jest przecież niedouczonym wychowankiem niedouczonego mistrza – sprawnego donosiciela i bezwzględnego karierowicza. Nasz młody asystent nie ma bladego pojęcia co to są wiedza i pryncypia etyczne. Jego szef nigdy mu nie wspomniał o tych „banialukach”. Nic więc dziwnego, że młoda skorupka nasiąka wszechobecnym intelektualnym zbukiem. Oprócz uczelni, pełno go przecież w prasie, radiu i telewizji. Zbutwiałe, puste autorytety propagują zbuctwo i go bronią, bo same się z niego wywodzą, bo to ich rodowód, bo zły to ptak co własne gniazdo kala. I tak kółko się zamyka – młody człowiek wyrasta w przeświadzeniu doskonałości swoich poglądów i umiejętności, które de facto są bezmyślną repliką myśli i nieudolności jego idoli - mistrzów nauk niedouczynych. Czy można więc się dziwić, że zagranicą, w wieku komputerów, zmywak to podstawowe narzędzie wykształconego w kraju Polaka?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Rok temu Donald Tusk namawiał „młodych i wykształconych” do głosowania na swoją partię. Obiecywał stworzenie w Polsce warunków – potocznie zwanych Irlandią-bis – mających ułatwić powrót do kraju tych wszystkich, którym zmywanie garów na obczyźnie już się znudziło. Jednakże parę dni temu, w trakcie wizyty w Londynie, coś się Premierowi odmieniło i ogłosił emigrantom: „Nie namawiam do powrotu”.  A po chwili dodał: „Żyjemy w wolnej Europie. (...) Będę spotykał się z wolnymi ludźmi, którzy sami podejmują wybory życiowe.” Czyżby w Polsce było tak źle, że Premiera nie stać na kurtuazyjną nawet zachętę do wracania na ojczyzny łono? Czyżby powracających, w najlepszym wypadku, czekała praca złomiarzy lub, co gorsze, zajęcie śmietnikowych grzebaczy – zawód, który stracił wielce na popularności w 2005 roku po zwycięstwie obciachowych Kaczorów.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://blog.rp.pl/gabryel/2008/11/18/dlaczego-cudzoziemcy-nie-chca-u-nas-studiowac/"&gt;http://blog.rp.pl/gabryel/2008/11/18/dlaczego-cudzoziemcy-nie-chca-u-nas-studiowac/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,224125_Tusk_w_Londynie__Nie_namawiam_do_powrotu.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,224125_Tusk_w_Londynie__Nie_namawiam_do_powrotu.html&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6565315652550084853?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6565315652550084853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/12/powrt-zomiarzy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6565315652550084853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6565315652550084853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/12/powrt-zomiarzy.html' title='Powrót złomiarzy'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5121596298910409834</id><published>2008-10-24T02:17:00.000-07:00</published><updated>2008-10-24T02:19:37.480-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='materializm'/><title type='text'>Uroki globalizacji</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Złotówka i polska giełda tracą na wartości. Przyczyna? Zagraniczni inwestorzy wysprzedają polskie pakiety i walutę - pozbywają się ryzykownych papierów w krajach młodych ekonomii - twierdzą komercjalni analitycy. Ale to tylko częściowa prawda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasach finansowego kryzysu, gdy kredyt jest drogi i trudno osiągalny, inwestorzy z długami nie mogą ich dłużej spłacać z nowozaciągniętych pożyczek. Muszą upłynnić swoje zasoby. Sprzedają więc wszystko. Między innymi złotówkę, której wartość na przestrzeni ostatnich paru miesięcy skoczyła o kilkadziesiąt procent. Teraz jest więc dobry czas by skasować zyski i uspokoić dłużników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyższy proces nie ogranicza się do Polski, ma wymiar globalny. Większość dłużników pobiera zapłatę w walucie długu - amerykańskich dolarach. Stąd wzrost notowań „zielonego”. Ten wzrost wartości dolara będzie gwoździem do trumny amerykańskiej gospodarki, która w dużej mierze polega ostatnimi czasy na produkcji na eksport, napędzanej niską wartością  amerykańskiej waluty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego spokojnie można stwierdzić, że prawdziwy kryzys ekonomiczny w USA – największym światowym konsumencie dóbr wszelakich - dopiero się zaczyna. Trudno przewidzieć jego rozmiary, ale amerykańska konsumpcja drastycznie spadnie i będzie to miało negatywny efekt na gospodarki reszty świata. Kiedy kryzys przyjdzie do Polski? Pewnie z początkiem 2009 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyczyny obecnego kryzysu przypominają te, które spowodowały kryzys w latach 20 ubiegłego stulecia – nadmiernie, niekontrolowane zadłużenie i brak państwowego nadzoru, pozwalającego zachłanności wziąć górę nad zdrowym rozsądkiem. Warunki obecnego fiaska są jednak odmienne od tego 80 lat temu. Wtedy lokomotywa produkcji przemysłowej - USA – była w centrum kryzysu.  Obecna siła napędowa światowej ekonomii – Chiny i po części Indie – stoi na szczęście z boku zawirowań finansowych. Dlatego wielkość kryzysu określi stopień, w jakim wewnętrzne zapotrzebowanie będzie w stanie utrzymać aktywność gospodarczą Chin  i Indii. Te dwa państwa spełnią rolę bufora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paradoksalnie, wszelkie złagodzenia  obecnych zawirowań ekonomicznych będziemy de facto zawdzięczać myśli komunistycznej. Bez sekretarza Mao nie byłoby długoletniego odseparowania Chin od Zachodu. Z kolei Indie to wytwór bliskich kontaktów z ZSRR wynikających z niechęci wobec USA i Wielkiej Brytanii. Bez komunizmu te państwa byłyby z pewnością integralną częścią systemu na Wall Street. Nie byłoby ekonomicznych „zderzaków”.  Byłoby beznadziejnie. Innymi słowy, jesteśmy świadkami gdy po raz pierwszy w historii internacjonalistyczna ideologia Marksa będzie miała realny pozytywny efekt. Potencjalnie, komunistyczne Chiny będą zbawcą kapitalizmu. No cóż, systemy oparte na materialiźmie zawsze będą sobie bliskie, bez względu na pochodzenie.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5121596298910409834?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5121596298910409834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/10/uroki-globalizacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5121596298910409834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5121596298910409834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/10/uroki-globalizacji.html' title='Uroki globalizacji'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4635653140620818659</id><published>2008-09-11T11:34:00.000-07:00</published><updated>2008-09-11T11:36:04.732-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gruzja polityka'/><title type='text'>Sojusze, ach sojusze</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Przez Polskę nadal przetacza się krytyka ugodowej postawy Unii Europejskiej wobec udziału Rosji w konflikcie a Gruzją. Krytycy nie zważają na aktywną rolę Gruzinów, która wyklucza jednoznaczne obwinianie Moskwy za przebieg wydarzeń. Ignorują również fakt, że Europa właściwie nigdy nie była zaangażowana w ten konflikt. Dziwią się, że żądania usztywnienia postawy wobec Moskwy nie zawsze spotykają się z pozytywnym odzewem. Przykładowo, wszyscy greccy eurodeputowani wstrzymali się od głosu lub głosowali przeciwko ostatnio podjętej rezolucji w sprawie kaukazkiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe, że krytycy Europy nie wykazują żadnego zainteresowania postawą USA i Izraela. Przecież te kraje te od lat inwestowały w Gruzję, dostarczały broni i czynnie wspierały rozbudowę gruzińskiej armii. Jeszcze kilka tygodni temu setki izraelskich i amerykańskich doradców wojskowych  szkoliło Gruzinów w sztuce  zabijania. Prezydent Saakaszwili zawsze wyrażał się bardzo ciepło o pomocy izraelskiej, a gruziński minister obrony – nota bene posiadacz izraelskiego paszportu – stwierdził buńczucznie, że izraelskie firmy wojskowo-zbrojeniowe „dały nam możliwość przeciwstawienia się Rosjanom”.  Biorąc pod uwagę te bliskie związki z Gruzją ktoś mógłby się spodziewać ze strony USA i Izraela stanowczych kroków w stosunku do Rosji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic takiego się jednak nie wydarzyło po konflikcie kaukazkim. Wiceprezydent USA owszem nawet przyleciał do Gruzji, gdzie ogłosił swoje poparcie dla gospodarzy i obiecał pomoc gospodarczą. Nie wspomniał jednak słowa o wprowadzeniu wobec Moskwy bolesnych sankcji lub, co najmniej, ograniczeń handlowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobną postawę przyjął rząd Izraela. Zniesmaczyło to niektórych żydowskich obywateli, którzy pamiętają, że dwa lat temu - gdy Hajfa była pod rakietowym obstrzałem Hezbollah – Prezydent Gruzji zaofiarował się przylecieć do Izraela i wylądować swój prezydencki samolot w Hajfie w ramach wsparcia Izraela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Władze żydowskiego państwa wydają się być tego pięknego gestu nieświadome. Parę dni temu Haaretz  doniósł, że rząd izraelski wydał dyrektywę zakazującą firmom militarno- zbrojeniowym jakichkolwiek wyjazdów do Gruzji. W tym samym czasie z Moskwy dochodzą wieści o zgodzie na wybudowanie największego na świecie muzeum żydowskiego i na rozpoczęcie budowy ogromnego kompleksu handlowego – wartość kontraktu 7,6 miliarda amerykańskich dolarów - przez firmę w posiadaniu izraelskiego miliardera Lwa Lewiewa (Lev Leviev).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy, w interesach bez zmian, a gruzińska lekcja zdaje się potwierdzać znane, acz bolesne prawdy. Liczyć można tylko na siebie. Z nieprzyjaciólmi należy utrzymywać bliskie stosunki by poznać ich plany. A od przyjaciół-sojuszników trzeba trzymać się z daleka. Całe szczęście, że jest na tym świecie coś takiego jak rodzina. W przeciwnym razie, życie byłoby bardzo samotne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Źródła:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Athens News Agency: Daily News Bulletin in English, 08-09-04&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1011298.html"&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1011298.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1011874.html"&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1011874.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1019843.html"&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1019843.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1013779.html"&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1013779.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1019627.html"&gt;http://www.haaretz.com/hasen/spages/1019627.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4635653140620818659?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4635653140620818659/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/09/sojusze-ach-sojusze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4635653140620818659'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4635653140620818659'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/09/sojusze-ach-sojusze.html' title='Sojusze, ach sojusze'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3260195401540691132</id><published>2008-08-28T13:22:00.000-07:00</published><updated>2008-08-28T13:51:38.084-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruzja'/><title type='text'>Polityka robienia pieniędzy</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Najłatwiej zarabia się na inwestycjach. Problem w tym, że trzeba wiedzieć w co wchodzić, a jakich interesów unikać. Jeżeli ktoś 28 lipca 2008 roku kupił tysiąc akcji amerykańskiej firmy Lockheed Martin to po miesiącu zarobił 12000 amerykańskich dolarów. To jest 400 dolarów na dzień. Bez kiwnięcia palcem w bucie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W przeciągu miesiąca wartość akcji Lockheed Martin (niebieska linia, wykres 1) podskoczyły ze 104 do 116 dolarów, w czasie gdy średnia na nowojorskiej giełdzie wykazywała solidne tendencje spadkowe ze 104 na 103 dolary (bordowa linia). W tym okresie było raczej cicho o amerykańskiej firmie. Prasa nie doniosła o jakichś przełomowych zmianach wyjaśniających nagły wzrost wartości akcji, które wcześniej od października 2007 wykazywały słabe tendencje spadkowe. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Wykres 1&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SLcMjnwv2gI/AAAAAAAAADY/8Fz3RFT47Qo/s1600-h/Lockheed+Martin+Stock+Price+Details1.bmp"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5239670497577261570" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; CURSOR: hand; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SLcMjnwv2gI/AAAAAAAAADY/8Fz3RFT47Qo/s320/Lockheed+Martin+Stock+Price+Details1.bmp" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Głośno natomiast było ostatnio w mediach o konflikcie na Kaukazie gdzie maleńka Gruzja bombardowaniem części swego terytorium – Osetti Południowej – sprowokowała kontratakt ze strony o wiele większej Rosji. Zabijanie lub bombardowanie własnych obywateli tylko z powodu ich nieposłuszeństwa wobec rządu nie jest ogólnie uznawane za cnotę. Z tego powodu potępiane są obecnie rządy Zimbabwe, Sudanu, Rosji i Chin, a wcześniej na cenzurowanym była Serbia. Z powodu Tybetu niektórzy politycy nawet odmówili sobie przyjemności pojechania na Olimpiadę do Pekinu. Parę lat temu Saddam Hussejn przez, między innymi, złe traktowanie obywateli nie tylko doigrał się inwazji swojego kraju, ale również zapłacił za to głową. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Dodatkowym argumentem na poparcie reakcji Rosji był fakt, że pod gruzińskim ostrzałem znaleźli się również rosyjscy żołnierze stacjonujących w Osetti Południowej za zgodą Gruzji w ramach międzynarodowych sił pokojowych. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;W przeciwieństwie do krajów takich jak Chiny czy Zimbabwe, potępienie Gruzji było dalekie od ogólnego. Wręcz przeciwnie, wielu bojowników o wolność Tybetu czy prawa Albańczyków w Kosowie, tym razem poparło akcję Gruzinów. Byc może przyczynił się tutaj fakt, że Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili jest absolwentem Międzynarodowego Instytutu Praw Człowieka w Strasburgu i zapewne bombardował cywilów w sposób bardziej humanitarny niż zwykł to czynić „kat Iraku” Saddam Hussejn. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Między innymi w obronie Gruzinów wystąpiło USA. Trochę to dziwne, bo militarne poczynania Gruzji odbyły się na pozór wbrew zaleceniom rządu USA, który parę tygodni przed wybuchem wojny ostrzegał ustami Condoleezzy Rice, że w konflikcie z Rosją „rozwiązania siłowe nie mogą być stosowane przez żadną stronę”. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Dziwne to tym bardziej, ponieważ Amerykanie musieli wiedzieć o gruzińskich planach. Wedug źródeł izraelskich, Gruzja przygotowywała się do wojny z Rosją przez ostatnie 7 lat. Niemożliwe aby żaden ze 127 amerykańskich doradców wojskowych i nikt z ogromnej masy izraelskich wojennych speców stacjonujących w Gruzji nie wiedział co się tam dzieje. Przecież nawet Rosjanie wiedzieli o gruzińskich przygotowaniach i zgromadzili na granicy siły do kontrataku. Amerykanie musieli wiedzieć o tych rosyjskich zgrupowaniach – tego się obecnie nie da ukryć w dobie satelitarnych szpiegów. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Szkoda, że USA ograniczyło się tylko do tych paru skromnych słów przestrogi. Ujawnienie pełnej skali zagrożenia zapewne zapobiegłoby wojnie i ludzkiej tragedii. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Ale gdyby nie doszło do wojny to prawdopodobnie akcje Lockheed Martin – giganta przemysłu zbrojeniowego (140 tysięcy pracowników) – utrzymywałyby trend spadkowy. Warto przypomnieć, że był taki podły czas pomiędzy 1998 a 2000 rokiem, gdy wartość akcji tej firmy (niebieska linia, wykres 2) spadła o 75% z około 60 do 15 dolarów (w tym okresie średnia na giełdzie (bordowa linia) utrzymywała solidny kurs powyżej 60 dolarów). Kondycja firmy znacznie się poprawiła po ataku 11 września 2001. Wojna w Iraku również miala ożywczy wpływ na notowania Lockheed Martin. Jakkolwiek, ostatnimi czasy, po wyeliminowaniu domniemanego zagrożenia ze strony Korei Północnej, postępującej stabilizacji w Iraku, przy ograniczonym wymiarze konfliktu w Afganistanie i braku dowodów na wojenne zamiary Iranu, wzrosty akcji tego superproducenta broni znacznie wyhamowały. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;Wykres 2&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SLcMBOWQ_iI/AAAAAAAAADQ/yrMJbfaf1sw/s1600-h/Lockheed+Martin+Stock+Price+Details3.bmp"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5239669906639748642" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; CURSOR: hand; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SLcMBOWQ_iI/AAAAAAAAADQ/yrMJbfaf1sw/s320/Lockheed+Martin+Stock+Price+Details3.bmp" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;Ponadto, gdyby nie doszło do wojny, to nie byłoby podstaw do oskarżania Rosji o powrót do polityki mocarstwowej. Nie byłoby wróżenia z fusów, że następnym celem Moskwy ma być Ukraina i Polska. Nie byłoby głosów nawołujących UE do zaostrzenia kursu w stosunku do Kremla. Byłaby cisza i spokój. Byłby klimat niebywale niekorzystny dla właścieli i udziałowców w Lockheed Martin i innych firmach zbrojeniowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe czy zamierzony lub sprowokowany sprawca tego zamieszania - Michaił Saakaszwili, obecnie Prezydent Gruzji, a wcześniej prawnik zatrudniony między innymi w renomowanej kancelarii w Nowym Jorku - ma jakieś akcje w Lockheed Martin? Na zdrowy rozum powinien. W przeciwnym razie należy mu się tytuł szaleńca roku 2008. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Źródło wykresów&lt;/em&gt;: &lt;a href="http://investor.shareholder.com/lmt/stockquote.cfm"&gt;http://investor.shareholder.com/lmt/stockquote.cfm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3260195401540691132?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3260195401540691132/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/polityka-robienia-pienidzy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3260195401540691132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3260195401540691132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/polityka-robienia-pienidzy.html' title='Polityka robienia pieniędzy'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SLcMjnwv2gI/AAAAAAAAADY/8Fz3RFT47Qo/s72-c/Lockheed+Martin+Stock+Price+Details1.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5746433208106540360</id><published>2008-08-15T06:56:00.000-07:00</published><updated>2008-08-15T07:05:25.943-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gruzja polityka'/><title type='text'>Kto przegrał, a kto wygrał?</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Dziennikarze i analitycy drapią się w głowę, gdy przychodzi im opisać konflikt gruzińsko-rosyjski. Nikt nie jest w stanie przedstawić logicznego uzasadnienia działań Prezydenta Gruzji Michaiła Saakaszwili. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;Strona gruzińska twierdzi, że celem wojskowej operacji w regionie zamieszkałym przez Osettyńców, którzy od momentu upadku ZSRR próbują oderwać się od Gruzji i  połączyć z rodakami zamieszkałymi w Północnej Osetti znajdującej się w obrębie Rosji, było „przywrócenie porządku” i  „neutralizacja separatystów atakujących cywilów”. Nie bardzo tylko wiadomo dlaczego do ataku doszło parę godzin po podpisaniu gruzińsko-osettyńskiego rozejmu i zgody Gruzji na rozmowy ze zwolennikami przyłączenia Południowej Osetti do Rosji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Saakaszwilli zerwał umowę i nieoczekiwanie wjechał czołgami do separatystycznej prowincji i zbombardował własnych obywateli? Czyn to przecież godny szaleńca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minister Spraw Zagranicznych Gruzji, twierdzi, że jego rząd obawiał się, iż Rosja pragnie zająć Południową Osettie i zablokować wstąpienie Gruzji do NATO. Jaki związek ma Południowa Osettia  z wejściem do NATO raczy wiedzieć tylko pan minister. Dziwnie też jakoś umknęło mu wystąpienie Condoleezza Rice, która miesiąc wcześniej w Tbilisi stwierdziła, że USA będzie walczyć o wejście Gruzji do NATO, ale Gruzja musi stosować rozwiązania dyplomatyczne w konflikcie z Rosją. Sekretarz Stanu USA wyraziła się bardzo jasno -  „rozwiązania siłowe nie mogą być stosowane przez żadną stronę”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Saakaszwilli postąpił wbrew zaleceniom swego największego sojusznika?  Czy były to rzeczywiście działania, o których rząd USA nic nie wiedział?  Mało to prawdopodobne. Trudno sobie wyobrazić aby żaden ze 127 amerykańskich doradców wojskowych stacjonujących w Gruzji nie miał pojęcia o przygotowaniach do ataku, który doprowadził do zrujnowania stolicy Południowej Osetti i w rezultacie ostrej reakcji Moskwy. Chyba, że Amerykanie wysłali tam samych przygłupich nierobów?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to Gruzini, jak twierdzi Saakaszwili, zostali sprowokowani? Czy też, jak sugeruje wiele faktów, Gruzja sprowokowała Rosję? Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł oczekiwać braku reakcji Kremla na brutalny atak na pro-rosyjskich separatystów. Co jak co, ale Sakaszwili musiał brać pod uwagę zbrojną reakcję Rosji. A w tej konfrontacji zwycięzcą mogła być tylko Moskwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż więc osiągnął wytrawny polityczny gracz, jakim jest obecny Prezydent Gruzji – wykształcony w USA prawnik, który pięć lat temu sprytnie pozbył się starego wygi Szewardnadze? Jednym pozytywem, wydaje się być scalenie koalicji państw Europy wschodniej występujących ostro przeciwko Rosji w obronie Gruzji. Drugim, wątpliwym, pozytywem jest przyklejenie Rosji łatki „brutalnego agresora”. Nieważne, że Rosja zareagowała na nieodpowiedzialną akcję Gruzinów. Neokonserwatyści blisko związani z lobby izraelskim, już wskazują na Ukrainę jako na następną ofiarę rosyjskiej inwazji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wpisuje się to w ogólnie znane prawidła. Polityka przecież opiera się na stwarzaniu podziałów i zagrożeń. Po spacyfikowaniu Iraku, Afganistanu i Północnej Korei powoli zaczeło brakować wiarygodnych „zbójników”, którymi by można skutecznie postraszyć wyborców. Konflikt kaukaski pozwolił wykreować nowego „chuligana”. Teraz już nie tylko Iran, ale również współpracująca z Persami Rosja znalazła się na celowniku. Nie bez kozery, w konflikcie kaukaskim rosyjska soldateska dopuściła się wielokrotnie nagannego wykroczenia rabunku lodówek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radek Sikorski gorąco zaprzecza, ale niespodziewana zmiana postawy rządu Tuska do zainstalowania amerykańskiej tarczy rakietowej w Polsce, była z pewnością wynikiem nagłego pojawienia się wizji groźnego rosyjskiego misia. Na dodatek, w środku wywołanej przez Gruzję wojny, Witold Waszczykowski główny polski negocjator w sprawie tarczy ujawnił, że rząd Tuska blokował rozmowy z Amerykanami dla prywatnych korzyści rządzących, i by zrobić na złość Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Trudno nie dojść do konkluzji, że panowie Sikorski i Tusk zostali wystawieni do odstrzału niczym bezmyślnie gdaczące kaczki. Ich bezużyteczność stała się nagim faktem dla dotychczasowych promotorów i sprzymierzeńców. Ich marzenia o prezydenturze odpłyneły chyba bezpowrotnie w siną dal. Nie ma bowiem litości dla politycznych nieudaczników. W najlepszym razie pozostaje im wizja politycznej synekury w stylu Aleksandra Kwaśniewskiego. Gdzie im do „Kaczorów”? Może im się uda dotrwać do końca kadencji?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezydent George W. Bush powiedział ,że jest „bardzo zadowolony z rozwiązania” w Polsce. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/georgia/2547517/Georgia-Mikheil-Saakashvili-the-man-who-lost-it-all.html"&gt;http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/georgia/2547517/Georgia-Mikheil-Saakashvili-the-man-who-lost-it-all.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7551576.stm"&gt;http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7551576.stm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1831244,00.html?iid=sphere-inline-sidebar"&gt;http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1831244,00.html?iid=sphere-inline-sidebar&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.latimes.com/news/printedition/front/la-fg-saakashvili12-2008aug12,0,2111136.story"&gt;http://www.latimes.com/news/printedition/front/la-fg-saakashvili12-2008aug12,0,2111136.story&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/102661,175401_Grozi_nam_nowa_zimna_wojna.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/102661,175401_Grozi_nam_nowa_zimna_wojna.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/102661,175929_Prezydenci_z_Europy_powinni_dostac_Nobla.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/102661,175929_Prezydenci_z_Europy_powinni_dostac_Nobla.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/68094,175930_Kreml_chcial_dac_lekcje_Gruzinom.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/68094,175930_Kreml_chcial_dac_lekcje_Gruzinom.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,175108_Waszczykowski__prezydent_nie_zbierze_laurow.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,175108_Waszczykowski__prezydent_nie_zbierze_laurow.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7561926.stm"&gt;http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7561926.stm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5746433208106540360?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5746433208106540360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/kto-przegra-kto-wygra.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5746433208106540360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5746433208106540360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/kto-przegra-kto-wygra.html' title='Kto przegrał, a kto wygrał?'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5357115924287985174</id><published>2008-08-09T18:30:00.000-07:00</published><updated>2008-08-09T18:43:38.202-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruzja'/><title type='text'>Kaukaska biała plama</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Według Google Earth, na dzień 10 sierpnia 2008 (Sydney Time) w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie nie ma miast, wiosek, dróg. Nie ma nic. Cywilizacyjna biała plama. Nie jest to chyba to skutek działań wojennych rozpoczętych, de facto, wczoraj. Jedynie wybuch bomby atomowej mógłby doprowadzić w krótkim czasie do takich zinszczeń. Jak na razie, nic nie wiadomo a ataku nuklearnym w tym rejonie.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232698411756337234" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SJ5He0F8uFI/AAAAAAAAADA/CSUmaQHrJ_Y/s400/Google++Kaukaz+09+08+2008.jpg" border="0" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SJ5HH_kLH6I/AAAAAAAAAC4/k1gcHcfvhpM/s1600-h/Google++Kaukaz+09+08+2008.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5357115924287985174?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5357115924287985174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/kaukaska-biaa-plama.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5357115924287985174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5357115924287985174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/kaukaska-biaa-plama.html' title='Kaukaska biała plama'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_TmdAq3C9GcY/SJ5He0F8uFI/AAAAAAAAADA/CSUmaQHrJ_Y/s72-c/Google++Kaukaz+09+08+2008.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-7873771540458630832</id><published>2008-08-09T00:33:00.000-07:00</published><updated>2008-08-09T00:38:03.039-07:00</updated><title type='text'>Prywatność a demokracja</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;                                &lt;br /&gt;W Polsce toczy się gorąca dyskusja, na temat zasadności upublicznienia świadectwa zdrowia przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Donald Tusk, by wywrzeć presję na politycznym przeciwniku, ogłosił lekarski raport na swój temat – Podobno ma wytrzeszcz, ale poza tym  jest zdrowy jak koń. Premier, najwyraźniej liczy, że u starszego Kaczyńskiego lekarze znajdą co najmniej powiększoną prostatę, jeden albo (lepiej) dwa hemoroidy i kamień żółciowy – im większy tym lepszy z punktu widzenia Tuska. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Łukasz Warzecha, dziennikarz niemieckiego &lt;em&gt;Faktu&lt;/em&gt;, na swoim internetowym &lt;/span&gt;&lt;a href="http://lukaszwarzecha.salon24.pl/87562,index.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;blogu&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt; zastanawia się nad przyczynami niechęci Lecha Kaczyńskiego do ujawnienia raportu lekarskiego na temat prezydenckiego stanu zdrowia. Nie przekonuje go argument „prywatności” medycznych danych. Dociekliwy pracownik polskojęzycznej gazety pisze: „&lt;strong&gt;Wolałbym od posłów PiS usłyszeć raczej rzeczowe uzasadnienie, dlaczego to obywatele nie mogliby się zapoznać ze stanem zdrowia najwyższych urzędników państwowych&lt;/strong&gt;”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Innymi słowy, Łukasz Warzecha ma sobie za nic zapisy w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej stwierdzające, że &lt;em&gt;każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym &lt;/em&gt;(Art. 47) i, że &lt;em&gt;nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby&lt;/em&gt; (Art 51.1). Nic go nie obchodzi, że &lt;em&gt;nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny&lt;/em&gt; (Art 32.2), a wszyscy &lt;em&gt;obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach&lt;/em&gt; (Art 60).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Kiepska znajomość, lub negowanie podstawowych zasad prawnych, nie przeszkadza jednak komentatorowi wydarzeń politycznych w „demokratycznym państwie prawnym”, jakim jest Rzeczpospolita, w generalizowaniu i wyciąganiu daleko posuniętych wniosków. Łukasz Warzecha uważa, że „&lt;strong&gt;w politycznej rozgrywce z zasady może zostać wykorzystane wszystko, co dotyczy polityka i jest to sytuacja normalna&lt;/strong&gt;”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;W tym momencie pojawia się szereg pytań. Prezede wszystkim, czy można postawić znak równości pomiędzy „normalną sytuacją” a „sytuacją prawidłową”? Z pewnością nie w każdym przypadku. Normalką jest w Polsce dawanie w łapę lekarzom, ale nie jest to sytuacja prawidłowa. Normalką też są w Polsce horrendalne cyfry śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, ale to też nie jest sytuacja prawidłowa. Łukasz Warzecha nie ma jednak problemu w zaakceptowaniu braku reguł w polityce, a zasadność politycznej wolnej amerykanki podpiera – nomen omen - przykładem z USA, gdzie jak twierdzi, w polityce „&lt;strong&gt;sfera prywatności (...) właściwie nie istnieje. A amerykańska demokracja ma się świetnie&lt;/strong&gt;”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Nie bardzo wiadomo skąd, i jaką drogą Warzecha doszedł do takiej konkluzji. Według ogólnie przyjętych norm logicznych, „prywatność” albo istnieje, albo jej nie ma. Czyżby w USA była jakas inna jej forma, która niczym kartofel w zimie istnieje na pograniczu bytu i niebytu - i można by powiedzieć, że jest, ale waściwie jej nie ma? Czy to może wytwór wyobraźni Warzechy? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;I jak w takim razie ma się przekonanie Warzechy o świetności amerykańskiej demokracji? Czy można dziennikarzowi &lt;em&gt;Faktu&lt;/em&gt; zawierzyć? Czy oparte jest na przypadku zjednoczonego politycznego frontu rządu Busha, opozycji i potężnych amerykańskich mediów, który doprowadził do zbrojnej napaści na Irak opartej jedynie na  kłamstwach i oskarżeniach sfabrykowanych przez amerykańskich polityków. Czy może zauroczenie Warzechy amerykańskim systemem wynika z kilkutygodniowej zwłoki w akcji ratowniczej po huraganie „Katrina” na Florydzie w 2005 roku? Czy może oparte jest na braku amerykańskiego wydawcy gotowego opublikować opracowanie naukowe „The Israel Lobby” opisujące przemożny i niedemokratyczny wpływ rodzimej i obcej społeczności żydowskiej na politykę zagraniczną USA, które ostatecznie ujrzało światło dzienne w Wielkiej Brytanii w &lt;em&gt;London Review of Books&lt;/em&gt;? Czy też może wynika z przyzwolenia na stosowanie tortur, wydanego armii amerykańskiej parę lat temu. A może to pogłębiająca się przepaść pomiędzy biednymi a bogatymi w USA, i malejąca z każdym dniem klasa średnia ma być dowodem na świetność amerykańskiego systemu politycznego. Czy też  świadczyć ma o nim podjęta ostatnio w amerykańskim Kongresie rezolucja wzywająca polski rząd do powtórnego zapłacenia odszkodowań obywatelom o żydowskich  korzeniach za szkody spowodowane narzuconą przez Sowiecką Rosję nacjonalizacją, przeprowadzaną po drugiej wojnie światowej przez komunistów, z których paradoksalnie wielu miało żydowskie pochodzenie? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Wracając do raportów lekarskich, to warto przypomnieć oświadczenie Tuska sprzed paru miesięcy, w którym Premier przyznał się do popalania za młodu marichuany. Z tą marichuaną to jest tak, że u niektórych ludzi o specyficznym układzie genetycznym, ta pozornie niegroźna używka, powoduje nieodwracalne zmiany psychiczne.  Taki wrażliwiec sztachnie się dwa razy i od razu budzą się w nim demony obłedu, schizofrenii, czy też innej paskudnej neurozy. Ciekawe, jakim ukladem genetycznym cieszy się Tusk? W końcu jak ujawniać – to do końca.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://lukaszwarzecha.salon24.pl/87562,index.html"&gt;http://lukaszwarzecha.salon24.pl/87562,index.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-7873771540458630832?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/7873771540458630832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/prywatno-demokracja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7873771540458630832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7873771540458630832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/08/prywatno-demokracja.html' title='Prywatność a demokracja'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-2722841893460666742</id><published>2008-07-03T14:24:00.000-07:00</published><updated>2008-07-03T14:29:29.740-07:00</updated><title type='text'>Nie wierzcie Geremkowi</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SG1EKAGcdZI/AAAAAAAAACw/yCbucsBJm6E/s1600-h/kotwica-b1.gif"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218902481808684434" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SG1EKAGcdZI/AAAAAAAAACw/yCbucsBJm6E/s200/kotwica-b1.gif" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Po odrzuceniu zawoalowanej eurokonstytucji w irlandzkim referendum, Prof. Lech Kaczyński, Prezydent RP, uznał za bezprzedmiotowe złożenie swojego podpisu pod traktatem lizbońskim. Decyzja wydaje się być w pełni logiczna w kontekście obowiązującej w Unii Europejskiej zasady jednomyślności wymagającej zgody wszystkich państw unijnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taka prosta logika nie trafia jednak do wszystkich. Według Prof. Bronisława Geremka (aka Lewartow), posła w Parlamencie Europejskim z ramienia Partii Demokratycznej Demokraci pl, wprowadzenie traktatu wbrew woli Irlandczyków nie łamie ich prawa veta ponieważ traktat i tak przewidywał „&lt;strong&gt;uchylenie zasady jednomyślności za osiem-dziesięć lat&lt;/strong&gt;” (Geremek: Traktat nie jest martwy, &lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; z dn. 02 07 2008). Krótko mówiąc, zdaniem Geremka, niepodpisany jeszcze traktat już obowiązuje, a w niektórych aspektach działa z 10-letnim wyprzedzeniem. Zaiste, dziwaczną figurą prawną musi być ten dokument. Nie przeczytał go przecież ani jeden europejski polityk przed podpisaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bronisaw Geremek twierdzi, że traktat nie jest jeszcze martwy bo „&lt;strong&gt;obowiązuje zasada, że gdy zostanie ratyfikowany przez cztery piąte państw członkowskich, to Rada Europejska zastanawia się, co dalej&lt;/strong&gt;”. Według Geremka, możliwy jest scenariusz, w którym „&lt;strong&gt;Rada Europejska proponuje procedurę, by traktat jednak wszedł w życie&lt;/strong&gt;”. Tłumacząc na język bardziej przystępny, powyższy senariusz zakłada, że po podpisaniu traktatu przez 80% państw, Rada Europejska czyli głowy państw, z których zdecydowana większość opowiedziała się za traktatem, zadecydują o losie tego dokumentu. Łatwo się domyśleć jaki będzie wynik takiej dyskusji, w której osądu dokonują żywotnie zainteresowane strony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomińmy swoistą wizję demokracji przedstawionej w powyższym scenariuszu przez filar Demokratów pl. Trudno jednak nie zadać pytania - Po co ta cała farsa z jakimiś referendami i głosowaniami? Nie prościej by to było zrobić wszystko jednym nakazem jak za Stalina?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ano nie. Bo problem w tym, że tego „Stalina” jeszcze nie ma. I cała gra chyba idzie o to aby go stworzyć i ukonorować tytułem Prezydenta UE. I aby taki prezydent miał prawo wydawać nakazy. Uwolni to wtedy eurokratów od wielu ograniczań - będzie im się o wiele łatwiej rządzić. A jak za parę lat zniknie zasada jednomyślności, to już będą mogli robić co im się tylko żywnie zamarzy, nie bacząc na potrzeby mniejszych i biedniejszych krajów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcówce wywiadu dla Gazety Wyborczej Geremek obwieszcza, że „&lt;strong&gt;od rana dzwonią do mnie dziennikarze i politycy europejscy zdumieni wypowiedzią prezydenta Kaczyńskiego, a ja tłumaczę im, by nie dramatyzować. Że to normalny spór prezydenta z premierem, że wszystko da się odwrócić i ostatecznie traktat będzie podpisany. Ale w głębi ducha nie jestem takim optymistą. Boję się decyzji Lecha Kaczyńskiego i sam zachodzę w głowę, co zrobić, by zmienił stanowisko&lt;/strong&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy, europoseł otwarcie przyznaje się do mówienia czegoś w co sam nie wierzy, czyli celowego wprowadzania w błąd sprzymierzeńców, z którymi mamy podobno wspólnie wzmacniać politycznie Europę. Według Geremka, taki proces unifikacji „&lt;strong&gt;daje nadzieję choćby na to, że Unia będzie prowadziła solidarnościową, spójną politykę energetyczną, co jest dla nas korzystne&lt;/strong&gt;”. I w tym momencie nie można się dziwić, że u niektórych ludzi pojawiają się wątpliwości. Bo jak tu ufać człowiekowi, który bez mrugnięcia powieką, wręcz z zadowoleniem, ujawnia fakt szerzenie opinii, którym sam nie daje wiary. Nawet umiarkowani sceptycy i jednostki wręcz naiwne, mają podstawy podejrzewać Geremka, że w głębi ducha nie jest wcale takim wielkim optymistą, gdy maluje przed nami świetlaną wizję „solidarnościowej” Europy. Być może to tylko taki pic na wodę, fotomontaż w wykonaniu byłego członka PZPR (1950-1968), długoletniego sekretarz tej partii na Uniwersytecie Warszawskim, który podobno później w latach 70 i 80 zwalczał komunistów, aby w 2006 roku wejść z nimi ostatecznie w sojusz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Źródło:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75248,5416316,Geremek__Traktat_nie_jest_martwy.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:85%;"&gt;http://wyborcza.pl/1,75248,5416316,Geremek__Traktat_nie_jest_martwy.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-2722841893460666742?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/2722841893460666742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/07/nie-wierzcie-geremkowi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2722841893460666742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2722841893460666742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/07/nie-wierzcie-geremkowi.html' title='Nie wierzcie Geremkowi'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SG1EKAGcdZI/AAAAAAAAACw/yCbucsBJm6E/s72-c/kotwica-b1.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5718304732802500301</id><published>2008-06-27T03:55:00.000-07:00</published><updated>2008-06-27T04:31:54.497-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='agenci'/><title type='text'>Czarny czerwiec europejskich autorytetów</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTMqaSW-sI/AAAAAAAAACY/svCq3pf_ijg/s1600-h/kotwica-b1.gif"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5216519297384774338" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTMqaSW-sI/AAAAAAAAACY/svCq3pf_ijg/s200/kotwica-b1.gif" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Tak jakoś się dziwnie składa, że większość, jeżeli nie wszyscy zwolennicy „Zjednoczonej Europy” są żarliwymi obrońcami prawa agentów komunistycznej bezpieki do życia w spokoju. Ktoś powie, że to dowód na mutację internacjonalistyczną wśród nosiciele antylustracyjnego genu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś inny na to krzyknie – Taka teza to fałsz i czysta nieprawda. Przecież zwolennicy ocenzurowania książki ujawniającej podłość agenta SB Bolka-Wałęsy, parę lat temu gorąco i hałaśliwie występowali przeciwko ograniczaniu prawa gazet do publikowania karykatur Mahometa. Robili tak świadomi faktu, że te prostackie rysunki obrażały nie tylko semitów, ale również muzułmanów innych narodowości o różnorakiej przynależności państwowej. Jakoś wtedy duch internacjonalistycznej empatii, współpracy i tolerancji opuścił naszych wyznawców „Zjednoczonej Europy”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma co ukrywać, czerwiec tego roku był dla nich niełaskawy. Najpierw młodzi, wykształceni Irlandczycy zagłosowali przeciwko stworzeniu Federacji Republik Europejskich. Wyraźnie głosującym zabrakło odpowiedniego wykształcenia, które może zapewnić jedynie pedagog miary Adama Michnika.&lt;/span&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTMdCO6p5I/AAAAAAAAACQ/S-2fLAjz2gI/s1600-h/2512639367_3d14a9f83d_m.jpg"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5216519067589584786" style="FLOAT: right; MARGIN: 0px 0px 10px 10px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp0.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTMdCO6p5I/AAAAAAAAACQ/S-2fLAjz2gI/s200/2512639367_3d14a9f83d_m.jpg" border="0" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później IPN nie zląkł się ogłuszającego klangoru i zdecydował się wydać książkę historyczną o współpracy Wałęsy z komunistyczną bezpieką. Telewizja puściła film dowodzący wiarygodności przedstawianych w książce informacji. A internetowe wydanie „Rzeczpospolitej” przypieczętowało sprawę prezentując dokument filmowy „Plusy dodatnie, plusy ujemne” opisujący kluczowe aspekty bliskiego spotkania Wałęsy z SB.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby dopełnić czary goryczy, w Bułgarii upubliczniono wiadomość o agenturalnej przeszłości tamtejszych czołowych autorytetów - Very Mutawcziewy i Georgi Danailowa, i paru jeszcze polityków. Jakby tego było mało, szef Rumuńskiego Instytutu Scigania Zbrodni Komunistycznych Marius Oprea chce przeforsować rozporządzenie nakazujące oficerom dawnej bezpieki dzielenia się emeryturą z poszkodowanymi. Nie wiadomo jakby zareagował Adam Michnik na sytuację gdyby podobne zapędy wykazuwały nasze „gnojki z IPN”. Niemniej znając język obrońcy Jaruzelskiego i Kiszczaka z rozmów z Gudzowatm, należałoby się spodziewać określenia dosadniejszego niż jego historyczny już zwrot o „jaskiniowym antykomuniźmie”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak cokolwiek by nie powiedział redaktor „Gazety Wyborczej”, nie zmienia to faktu, że w Europie przyszły ciężkie czasy na agentów i pracowników komunistycznych bezpiek. Niemiecka prokuratura rozpoczęła właśnie śledztwo w sprawie inwigilacji dziennikarzy i pracowników Deutsche Telekom przez dawnych agentów Stasi na zlecenie kierownictwa telekomunikacyjnego giganta. Opinia publiczna była oburzona zarówno samą praktyką jak i faktem zatrudnienia oficerów komunistycznej bezpieki. Przy okazji afery w Deutsche Telekom wyszło na jaw, że Deutsche Bahn zatrudnił tą samą agencję w identycznych celach. Jakimś sposobem dawni pracownicy Stasi byli w stanie przekonać do siebie jedne z największych europejskich korporacji. Być może prokuratura ustali czy głównym atrybutem była fachowość, czy też zadziałały inne względy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z punktu widzenia internacjonalistycznych wrogów lustracji sytuacja jest ciężka. W całej Europie, w mniej lub bardziej podstępny sposób, dochodzi do ujawniania przeszłych zaszłości autorytetów. Postkomunistyczny „złoty wiek” lat dziewiędziesiątych odszedł bezpowrotnie w niebyt historii. Jedynym optymistycznym akcentem jest przypadek Prezydenta Bułgarii Georgi Parwanowa, który w 2006 roku przyznał sie do współpracy z komunistyczną bezpieką ale stanowiska z tego powodu nie stracił. Jak się pewnie każdy domyśla, Georgi Parwanow jest gorącym zwolennikiem „Zjednoczonej Europy”. Jego epizod z bułgarską sbecją był krótki, według osiągalnych dokumentów, trwał około miesiąca. Podobnie jak w przypadku Bolka-Wałęsy, w teczce Parwanowa brakuje sporo dokumentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTPdw6tO-I/AAAAAAAAACo/UcOY1uts_YM/s1600-h/163127,10.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5216522378656168930" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp2.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTPdw6tO-I/AAAAAAAAACo/UcOY1uts_YM/s200/163127,10.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Najwyraźniej w całej Europie komuniści i ich dawni agenci nie są w stanie zrobić czegoś porządnie. Wcześniej spaprali wymarzony przez Marksa Związek Radziecki. Teraz nawet przy czyszczeniu archiwów odwalają fuszerkę. Przykładowo weźmy takiego Wałęsę, ktory miał przecięż w ręku wszystkie swoje papiery. Czemu zniszczył tylko część? Obecnie pojawiła się przed byłym prezydentem nadzieja związana z propozycją rozwiązania IPN zgłoszoną przez PO, PSL i SLD. Ta koalicja jest wystarczająco silna by przełamać potencjalne veto Lecha Kacyńskiego. Tym razem Wałęsa chyba nie skrewi, a jego teczka opustoszeje doszczętnie?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.humanrights-geneva.info/Romania-s-hunter-of-Communist,3204"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;http://www.humanrights-geneva.info/Romania-s-hunter-of-Communist,3204&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.spiegel.de/international/business/0,1518,557398,00.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;http://www.spiegel.de/international/business/0,1518,557398,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.spiegel.de/international/business/0,1518,556741,00.html"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;http://www.spiegel.de/international/business/0,1518,556741,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.novinite.com/view_news.php?id=94005"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:85%;"&gt;http://www.novinite.com/view_news.php?id=94005&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5718304732802500301?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5718304732802500301/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/czarny-czerwiec-europejskich-autorytetw.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5718304732802500301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5718304732802500301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/czarny-czerwiec-europejskich-autorytetw.html' title='Czarny czerwiec europejskich autorytetów'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/SGTMqaSW-sI/AAAAAAAAACY/svCq3pf_ijg/s72-c/kotwica-b1.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-3802095443570333645</id><published>2008-06-16T04:58:00.000-07:00</published><updated>2008-06-16T05:00:57.346-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiecanki'/><title type='text'>Błazenada po europejsku</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Premier Donald Tusk i Minister Spraw Zagranicznych Radek Sikorski wywieraja presję na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego by ratyfikował traktat lizboński. Dziwne to żądanie, bo po irlandzkim referendum traktat ma co najwyżej status prawnej mumii. O co więc chodzi liderom PO?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź jest banalna - O wybory prezydenckie w 2010 roku. Sprawa zjednoczonej Europy to jedynie wymówka do ekwilibrystycznych fikołków politycznych klaunów w nadwiślańskim kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niepodpisanie dokumentu będzie okazją do przypinania Kaczyńskiemu etykietki eurofoba. Natomiast złożenie podpisu zniechęci do Kaczyńskiego tych wszytkich jego zwolenników, którzy kiedyś uwierzyli w jego rozsądną, eurosceptyczną postawę. Stawka jest więc wysoka, bo to dzięki głosom tych ludzi Kaczyński wygrał poprzednie wybory. PO nie ma szans na przejęcie tych wyborców. Próbuje więc sprowokować Kaczyńskiego do popełnienia politycznego harakiri.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obydwaj liderzy PO wiedzą doskonale, że podpis Kaczyńskiego pod ratyfikacją byłby mocnym i czytelnym sygnałem w stronę proeuropejskiego lobby. Ale czy to coś prezydentowi daje? Czy ta grupa ma coś w zamian do zaoferowania, oprócz nie zamieszczania oczernień w zagranicznej prasie? A co najważniejsze, czy to lobby weźmie za dobrą monetę podpisanie martwego dokumentu? Z pewnością, nie. Ten podpis przecież niczego nie zmienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnimi czasy, wcześniejsza niechęć obecnego prezydenta do politycznej unifikacji Europy uległa gwałtownej metamorfozie. Parę miesięcy temu Lech Kaczyński zwierzył się nawet Tomaszowi Lis, że musiał przekonywać brata, aby ten nakłonił PiS do głosowania za traktatem. W tym kontekście, niezłożenie podpisu na trupie lizbońskiego dokumentu może być jedynie pustym gestem zwróconym do wyborców, którzy kiedyś zawierzyli w słowa Lecha Kaczyńskiego. Na zasadzie – Patrzcie, kiedyś byłem przeciwko unifikacji Europy, a teraz nie podpisuję ratyfikacji. Wszystko byłoby OK gdyby pominąć przpoczwarzenie prezydenta pomiędzy „kiedyś” i „teraz”.  Wielu wyborców będzie o tym pamiętać. Ale czy będą mieli w następnych wyborach lepszą alternatywę niż Lech Kaczyński? Prawie na pewno, nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ratyfikacja traktatu byłaby oczywistym odstępstwem prezydenta od poprzedniej retoryki. Byłaby uznana za zdradę przez wielu wyborców, którzy wcześniej złożyli na Kaczyńskiego swój głos. Wielu z nich miałoby pewnie wątpliwości, by po raz wtóry zagłosować w ten sam sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak podaje „Wprost”, minister w Kancelarii Prezydenta, Michał Kamiński oświadczył, że prezydent podpisze traktat po przyjęciu przez Sejm obiecanej przez premiera ustawy kompetencyjnej. Wygląda na to, że Kaczyński chciałby zadowolić wszystkich. Chciałby zjeść ciastko i mieć je nadal. Zapomniał, że 3 lata jego głównym atutem temu była wyrazistość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecnie na polskiej scenie politycznej nie ma praktycznie ugrupowań reprezentujących eurosceptyczne nastroje. LPR i SO zostały wyeliminowane przez Jarosława Kaczyńskiego jego decyzją o rozwiązaniu koalicji i przedwczesnych wyborach w 2007 roku.  W ten sposób szef PiSu walnie przyczynił się do przepchnięcia traktatu lizbońskiego przez sejm. W poprzedniej kadencji 100 posłów LPR i SO, w połączeniu z renegatami z PiS, stanowiło realną zaporę dla tego rodzaju przedwsięzieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2007 roku spełniły się w końcu zapowiedzi o wyeliminowaniu LPR i SO sformułowane przez Jarosława Kaczyńskiego w czasie prelekcji w Fundacji Batorego w 2005 roku.  Z pewnością zostało to pozytywnie przjęte przez rząd USA i polityków w innych krajach. Równie zadowolona powinna być syjonistyczna Anti-Defamation League, która w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w USA w 2006 roku, wydała dokument nawołujący do usunięcia LPR i SO z rządu. Zdowoleni są też pewnie ci wszyscy Polacy, którym przeszkadzało „buractwo” pałętające się po sejmie w osobach opalonego Leppera i wyrośniętego Giertycha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skończyły się kontrowersje związane z LPR i SO. W parlamencie ostały się tylko dwie duże i dwie mniejsze partie. Wszystko jest więc znacznie prostsze. Fakt, że różnice pomiędzy partiami rządzącymi, a tymi w opozycji zaczynają powoli być równie wyraźne jak tekst pisany petitem z odległości 100 metrów, to już insza inszość. Nieważne, że tylko od czasu do czasu słychac ze strony opozycji jakieś stłumione pomruki niezadowolenia na obsesyjną wyprzedaż majątku narodowego przez obecny rząd. Najważniejsze, że w końcu mamy demokrację, a nie jak to wcześniej bywało, kiedy każdy miał inne zdanie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-3802095443570333645?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/3802095443570333645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/bazenada-po-europejsku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3802095443570333645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/3802095443570333645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/bazenada-po-europejsku.html' title='Błazenada po europejsku'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4575497674521387671</id><published>2008-06-10T14:14:00.000-07:00</published><updated>2008-06-10T14:33:20.930-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media manipulacja europa'/><title type='text'>Młode, wykształcone, irlandzkie mohery</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;W Irlandii, za parę dni referendum na temat traktatu lizbońskiego. Wiadomości o tym epokowym wydarzeniu giną w natłoku relacji z mistrzostw kontynentu w piłce kopanej.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mało kto w Polsce zastanawia się nad znaczeniem sprzecznych wyników w irlandzkich sondażach. Polskie media wolą rozwodzić się nad personalnymi ploteczkami - obywatelstwem niemieckiego piłkarza Podolskiego, pośmiertnym przyznaniem medalu siatkarce Agacie Mróz czy też aferą wywołaną wolą 14-latki do urodzenia dziecka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postawa mediów jest całkowicie zrozumiała. Potencjalny, nawet najbardziej wykształcony czytelnik łatwiej utożsami się z takim Podolskim niż całym narodem odległej Irlandii. A łatwość utożsamienia przekłada się proporcjonalnie na zdolność i &lt;strong&gt;chęć&lt;/strong&gt; przeczytania i &lt;strong&gt;kupienia gazety&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kierując się tą komercjalną zasadą, nie mam zamiaru nudzić czytelników zawiłymi analizami irlandzkiej rzeczywistości i wróżeniem z sondażowych fusów. Skupię się na jednej informacji. Według dziennika „The Irish Examiner”, głosowanie przeciwko traktatowi lizbońskiemu jest modne i popularne wśród irlandzkich elit i młodych ludzie poniżej 25 lat życia. Ta postawa jest absolutnie odmienna od tej głoszonej przez młodych ludzi i elity w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd ta diametralna rozbieżność? Przyczyn może być dziesiątki. Ale z pewnością dużą rolę odgrywa etos „Sinn Féin” – ruchu, który odegrał ogromną rolę w odzyskaniu niepodległości przez Irlandię. Nikt tego etosu nie podważa. W Irlandii nie ma obozu w rodzaju „Gazety Wyborczej”, któryby negował lub nawet podważał poczucie dumy narodowej wśród Irlandczyków. Znając trochę historię „Zielonej Wyspy” i krewkość jej mieszkanców, łatwo sobie wyobrazić los śmiałków kwestionujących tamtejsze uczucia narodowe. Adam Michnik pewnie by się tam długo nie uchował.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomińmy jednak czcze spekulacje. Niezwykle interesującym jest fakt, że socjologicznie podobne grupy mają w dwóch europejskich krajach kompletnie odmienne postawy. A więc kompletnie odmienną mentalność i różne widzenie świata i problemów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy więc łączenie i unifikacja tych odmiennych światów poprzez traktat lizboński ma jakikolwiek sens? Jakie są szanse by te socjologicznie podobne, ale światopglądowo przeciwstawne grupy doszły do porozumienia, przełamały bariery obyczajowe, kulturowe, językowe i stworzyły jednolity twór? Śmiem twierdzić, że bez „Gazety Wyborczej” w Irlandii szans na to nie ma żadnych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;a href="http://www.irishexaminer.com/breaking/ireland/mhgbojojauql/"&gt;http://www.irishexaminer.com/breaking/ireland/mhgbojojauql/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;color:#ffffff;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4575497674521387671?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4575497674521387671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/mode-wyksztacone-irlandzkie-mohery.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4575497674521387671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4575497674521387671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/06/mode-wyksztacone-irlandzkie-mohery.html' title='Młode, wykształcone, irlandzkie mohery'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-8464587438119980388</id><published>2008-05-04T04:15:00.000-07:00</published><updated>2008-05-04T04:19:53.863-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='amnezja'/><title type='text'>koszerny chińczyk</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Celem przyciągnięcia żydowskich turystów Chińczycy zakładają w olimpijskiej wiosce koszerne kuchnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przywódcy amerykańskich Żydów są jednak nieprzejednani. W przeddzień Dnia Pamięci Holokaustu przyrównali oni sytuację w Chinach do nazistowskich Niemiec w 1936 roku i zaapelowali o bojkot Olimpiady w Pekinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według &lt;em&gt;International Jerusalem Post&lt;/em&gt;, 185 rabinów i przywódców czołowych organizacji żydowskich w USA podpisało się pod dokumentem zawierającym następujące stwierdzenia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie popieraniem przez Chiny rządu Sudanu, prześladowaniem Tybetańczyków, odmawianiem praw obywatelom Chin, dostarczaniem broni rakietowej Syrii i Iranowi oraz utrzymywanie przez Chiny przyjacielskich stosunków z Hamasem. ... Po przeżyciu gorzkich doświadczeń porzucenie przez przypuszczalnych sojuszników w czasie Holokaustu poczuwamy się szczególnie zobowiązani do wystąpienia przeciwko niesprawiedliwości i prześladowaniom&lt;/span&gt;.”&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;I w tym momencie nasuwa się pytanie do sygnatariuszy apelu – Co organizacje przez nich obecnie reprezentowane zrobiły w czasie II wojny światowej by ocalić europejskich Żydów? Paradoksalnie, spora ich grupa znalazla schronienie w Chinach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-8464587438119980388?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/8464587438119980388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/05/koszerny-chiczyk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8464587438119980388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/8464587438119980388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/05/koszerny-chiczyk.html' title='koszerny chińczyk'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4532853693780534679</id><published>2008-04-20T13:25:00.000-07:00</published><updated>2008-04-20T13:29:19.814-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunizm'/><title type='text'>Rządź nam komuno, rządź</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Od 1944 do 1989 roku, gdyby ktoś o tym nie wiedział, w Polsce zwanej wtedy PRL, oficjalnie rządzili komuniści. Naród nie był wolny, a kraj był podległy. Komunistów osadzili, a później przez cały czas kontrolowali, sowieci. Ci sami sowieci, którzy wiosną 1940 wymordowali w Katyniu ponad 15 tysięcy polskich żołnierzy, policjantów i pograniczniaków. Jednym strzałem w tył głowy. Prosto i oszczędnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno rządy komunistów z PZPR zakończyły się w 1989 roku. Wieść gminna głosi, że miało to nastąpić w trakcie obrad „okrągłego stołu” do którego sowieccy sługusi zaprosili wyselekcjonowanych wybrańców z tak zwanej opozycji - wśród których dominowały dzieci wysokich dygnitarzy komunistycznych i dawni działacze komunistyczni ogarnięci trockistowską manią poprawiania totalitarnego systemu i tworzenia „socjalizmu z ludzką twarzą”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawie 20 lat później, 12 kwietnia 2008 roku, we Wrocławiu zdelegalizowano w trakcie odbywania się demonstrację zorganizowaną przez organizacje narodowe dla uczczenia 15 tysięcy polskich żołnierzy zamordowanych w Katyniu przez sowieckich komunistów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według PAP, powodem zdelegalizowania demonstracji były okrzyki "precz z komuną" i "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" wznoszone przez demonstrantów. Aby było zabawnmiej, po delegalizacji legalnej demonstracji policja otoczyła rozchodzących się pokojowo uczestników i ich zaaresztowała. Przedstawiono im zarzuty zakłócania porządku publicznego, za co grozi kara 5000 złotych grzywny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wśród aresztowanych miał być również Grzegorz Braun, autor filmu „Plusy dodatnie, plusy ujemne” opisującego kulisy współpracy, legendarnego przywódcy „Solidarności” i czołowego uczestnika „okrągłego stołu”, Lecha Wałęsy, z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa w latach 70. Jak podają naoczni świadkowie, Grzegorz Braun nie uczestniczył w demonstracji, jedynie obserwował wydarzenia zza policyjnego szpaleru. Nie zaaresztowano natomiast kontrmanifestantów, którzy nielegalnie zebrali się by zaburzyć przebieg demonstracji ku czci ofiar Katynia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie poprzedzającym demonstrację policja nie zapewniła opieki uczestnikom przybywającym do Wrocławia z całej Polski. Wynikiem było brutalne pobicie 3 osób biorących udział w demonstracji przez bojówki kontrmanifestantów. Gazety obiegły zdjęcia przedstawiające 5 młodych ludzi określanych mianem „antyfaszystów” kopiących i katujących do nieprzytomności leżącego na ziemi niedoszłego uczestnika demonstracji. Wykorzystano stare, sprawdzone doświadczenia - bojówkarze używali kastetów i pałek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez ostatnie dwa lata, rządy koalicji PiS-LPR-Samoobrona stwarzały nadzieję odrzucenia ustaleń „okrągłego stołu” przy którym niereprezentatywna grupka rządzących komunistów dogadała się z niereprezentatywną grupką opozycyjnych komunistów* odnośnie podziału łupów i stworzenia nowej repliki tej samej kliki. Niestety, koalicja PiS-LPR-Samoobrona się rozpadła, rządy przejęły ugrupowania wspierające „okrągło stołowy” porządek. Hasło sprze lad 20 „Aby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej” zastąpiono krótkim, ale równie chwytliwym „By żyło się lepiej”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dawna klika znowu ma się dobrze. W komunę wstąpił nowy duch. Bo ona jest nadal żywa. Trwa w mentalności. Bo komunista może z komuny wyjść, ale komuna go nie opuści, będzie w nim tkwić zawsze. I będzie walczyć o swoje przetrwanie. Kłamstwem, kastetem i pałką, a jak zajdzie potrzeba, to nie cofnie się przed strzałem w tył głowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*, &lt;span style="font-size:85%;"&gt;W czasie obrad „okrągłego stołu” PZPR miała około miliona szeregowych członków i tylko kilkanaście tysięcy komunistycznych dygnitarzy w kraju z 38 milionami mieszkańców,. Praktycznie, przy „okrągłym stole” debatowali zagorzali, sprawdzeni komuniści odmiennych prowinencji. Reprezentanci innych środowisk byli w zdecydowanej mniejszości, ich głos nie miał praktycznie żadnego znaczenia w dyskusji, a ich udział jedynie legitimizował ogłoszenie „upadku komunizmu”.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4532853693780534679?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4532853693780534679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/04/rzd-nam-komuno-rzd.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4532853693780534679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4532853693780534679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/04/rzd-nam-komuno-rzd.html' title='Rządź nam komuno, rządź'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1503322510359676098</id><published>2008-04-06T23:26:00.000-07:00</published><updated>2008-04-08T13:46:08.864-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><title type='text'>Pomódlmy się za Tuska</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Tydzień temu, czołowy felietonista Rzeczypospolitej wystąpił z apelem większej liberalizacji gospodarki w Polsce. Wildsteinowi, bo nim mowa, nie podoba się nadmierna regulacja ekonomii. Drażni go zbędna biurokracja ograniczającą działalność gospodarczą. Narzeka na zbyt duże ilości własności państwowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko ładnie, pięknie, ale czy te zarzuty trzymają się kupy? Czy jest to tylko wynik myślenia człowieka traktującego ideę totalnego wolnego rynku jako panaceum na wszelkie zło?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problemy gospodarcze jednego kraju najlepiej rozważać z perspektywy doświadczeń, błędów i sukcesów innych państw. Daje to pewien, w miarę obiektywny, punkt odniesienia. Porównajmy więc gospodarki Singapuru i Polski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Państwowych zakładów w Singapurze jest procentowo o wiele więcej niż w Polsce. Rok tremu firmy państwowe dostarczyły rzadowi azjatyckiego tygrysa 26% przychodu. W tym samym czasie, identyczny sektor przysporzył rządowi polskiemu około 5% przychodu (2007 Index of Economic Freedom).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Singapur zajmuje drugą pozycję na świecie w rankingu wolności gospodarczej (2008 Index of Economic Freedom), a Polska okupuje zaszczytne 83 miejsce, tuż tuż za Kenią, ale przed Tunezją, Egiptem, Sri Lanką i kilkudziesięcioma krajami o nazwach znanych tylko zapalonym geografom. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyższe porównania dowodzą nieprawdziwości tezy o prostej zależności pomiędzy wielkością własności państwowej a wolnorynkowością gospodarki. W obecnych warunkach większe znaczenia mają zasady na jakiej działają firmy państwowe. Te w Singapurze są w 100%. komercjalne. Dlatego też rząd PO-PSL powinień raczej zrezygnować z prywatyzacji paruset niedobitków, w głównej mierze strategicznych zakładów państwowych, i rozważyć opcję ich komercjalizacji. Prywatyzacja bowiem nie bedzie miała większego wpływu na stan polskiej ekonomii. Co najwyżej stworzy możliwości prowadzenia niejawnych interesów na styku polityczno-biznesowym, jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Analiza* porównawcza wyników indeksacji 20 najbardziej wolnorynkowych gospodarek  z tymi osiągniętymi w Polsce potwierdza powyższą tezę. Cztery spośród 10 indeksowanych czynników, (1) udział rządu w gospodarce, (2) handel, (3) podatki i  (4) polityka monetarna prowadzona w Polsce przez NBP - nie różnią sie statystycznie od tych w 20 najbardziej urynkowionych krajach (Wykres).&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/R_vZGwXhuiI/AAAAAAAAAB4/xJLmVGAIiLY/s1600-h/EF+2008+y.bmp"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186978105933281826" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; CURSOR: hand; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/R_vZGwXhuiI/AAAAAAAAAB4/xJLmVGAIiLY/s400/EF+2008+y.bmp" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;color:#3366ff;"&gt;Dane z 2008 Index of Economic Freedom. Indeksy w 20 najbardziej urynkowionych krajach przedstawione jako wartość średnia +/- dewiacja standardowa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;Istotne różnice** na niekorzyść Polski wystąpują w przypadku&lt;br /&gt;(1) korupcji (44% różnicy),&lt;br /&gt;(2) prawa własności (36% różnicy),&lt;br /&gt;(3) &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a name="OLE_LINK1"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;color:#000000;"&gt;łatwości otwierania, prowadzenia i zamykania biznesu &lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;(35% różnicy),&lt;br /&gt;(4) praw pracowniczych (23% różnicy),&lt;br /&gt;(5) łatwości inwestowania dla obcokrajowców (19% różnicy),&lt;br /&gt;(6) systemu finansowego-bankowego ((19% różnicy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naturalnym wydawałoby się podejmowanie przedsięwzięć w zakresie tych czynników, które w największym stopniu ograniczają wolnorynkowość. Walka z korupcją i ograniczanie biurokracji powinny być jednym z głównych celów obecnego rządu. Nic takiego jednak się nie dzieje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A szkoda bo te działania nie wymagają większych nakładów finansowych i miałyby również pozytywny wpływ na łatwość i atrakcyjność inwestycji w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto przypomnieć, że według National Irish Bank / OCO Investment Performance Index, Indeks Inwestycyjny Polski wyniósł 4,3 po trzech pierwszych kwartałach 2007 roku, i był drugim po Indiach wynikiem na świecie. Na ten doskonały rezultat złożyło się zapewne wiele czynników, ale nie można ignorować wpływu antykorupcyjnych działań rządu PiS/LPR/SO. Co ciekawe, po wygraniu wyborów przez PO, Indeks Inwestycyjny Polski w czwartym kwartale 2007 spadł prawie o połowę do wartości 2,4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podstawowe zastrzeżenia do prawa własności w Polsce dotyczą niestałości i niejasności przepisów w połączeniu z powolnością działań sądów. Negatywną też rolę odgrywają zapewne zaniedbania w księgach wieczystych. Innymi słowy, zakup w Polsce nie zawsze oznacza nabycie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkową komplikacją jest brak jasno określonej politycznej woli jednoznacznego uregulowania tak zwanych żądań reprywatyzacyjnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie jak walka z korupcją i biurokracją, działania w zakresie prawa własności nie wymagają większych nakładów finansowych.&lt;br /&gt;Odnośnie problemu rekompensat potrzebna jest jednolita i zdecydowana postawa partii rządzących i opozycyjnych, która odrzuciłaby żądania organizacji żydowskich i niemieckich do reprezentowania poszkodowanych. Ograniczenie wniosków do osób prywatnych z pewnością zmniejszy monstrualne kwoty przedstawiane przez Światowy Kongres Żydów (WJC). W przeszłości kalkulacje rekompensat przeprowadzane przez tę organizację cechowało balonowate rozdęcie bliskie nieskoczoności. Dodatkowymi wskazaniami na wykluczenie instytucjonalnej reprezentacji pokrzywdzonych są kontrowersje związane z dystrybucją poprzednio uzyskanych rekompensat przez WJC, a także uwikłanie czołowych działaczy tej organizacji w afery korupcyjne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W świetle analizy porównawczej 20 najbardziej wolnorynkowych gospodarek i gospodarki polskiej, zapowiadana przez rząd PO-PSL prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych i zmiany w polityce podatkowej można uznać za działania pozorne, ponieważ nie będą one miały w obecnych warunkach większego wpływu na wzrost wolnego rynku i umocnienia konkurencyjności Polski na międzynarodowych rynkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie będzie w przypadku prób manipulowania przy podatkach. Polski system podatkowy cechują wysokie podatki od dochodu i niskie podatki od działalności gospodarczej. Nie jest to jakieś polskie kuriozum. W identyczny sposób funcjonują systemy podatkowe wielu krajów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiekolwiek próby obniżenia podatków w Polsce będą się obecnie wiązały z ograniczeniem wydatków na politykę prorodzinną, służbę zdrowia, naukę i inwestycje. Efektem będzie dalsze niedofinansowywanie sektorów krytycznych dla dalszego rozwoju kraju. Kosztem przyszłych pokoleń osiągnie się poprawę sytuacji ekonomicznej wąskiej, ale całkiem już zasobnej grupy społeczeństwa. Zmiany w systemie podatkowym byłyby prawdopodobnie łatwiejsze do przeprowadzenia gdyby próbowano powiększyć wartość dodatkową ograniczając korupcję i biurokrację. Niestety, obecny rząd nie wykazuje zainteresowania tymi problemami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miejmy nadzieją, że Donald Tusk i jego ministrowie powstrzymaja się od prób poluzowania kontroli nad instytucjami finansowymi w Polsce. Klimat na światowych rynkach finansowych nie sprzyja takim działaniom. Niektórzy ekonomiści przyrównują wspólczesną zapaść na giełdach do wielkiego kryzysu z roku 1929.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako przczynę obecnych problemów na światowych rynkach finansowych podaje się nadmierne rozluźnienie rządowej kontroli nad bankami w USA i innych krajach. Ten rozbuchany liberalizm doprowadził do wystąpienia oczywistych konfliktów interesów i korupcji. Ot, kolejny przykład fałszywości koncepcji zakładającej brak kolesiostwa w obrębie systemu prywatnej własności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecny rząd głoszący „politykę miłości” prawdopodobnie nie posunie się do prób dlaszego urynkowienia gospodarki drogą liberalizacji i drakonizacji prawa pracy. Jest to chyba jedyny pozytywny aspekt działań Premiera Tuska i jego ministrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez kilkanaście ostatnich lat prawa pracownicze ulegały stopniowemu pomniejszaniu i eliminacji. Dalsze pogarszanie warunków pracy z pewnością nie skłoni emigrantów do powrotu do ojczyzny. A rąk do pracy trzeba. Ktoś przecież musi zrealizować obiecany cud gospodarczy. To nadprzyrodzone wydarzenie, jeżeli tylko się przytrafi, będzie pozbawione jakiegokolwiek rządowego pierwiastka. Umocni się tym samym wiara Polaków w boską interwncję. I to byłby drugi pozytywny aspekt działań Tuska i jego pionierskiej drużyny. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;Wszystko w rękach Stwórcy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródła:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://blog.rp.pl/wildstein/2008/03/24/opor-ktorego-nie-bylo/"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;http://blog.rp.pl/wildstein/2008/03/24/opor-ktorego-nie-bylo/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.heritage.org/research/features/index/index.cfm"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:85%;"&gt;http://www.heritage.org/research/features/index/index.cfm&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.nationalirishbank.ie/20071017"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:85%;"&gt;http://www.nationalirishbank.ie/20071017&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.economist.com/finance/displaystory.cfm?story_id=10881318"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:85%;"&gt;http://www.economist.com/finance/displaystory.cfm?story_id=10881318&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;*, Wilcoxon Signed Rank Test&lt;br /&gt;**, statystyczna różnica P&lt;0.05&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1503322510359676098?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1503322510359676098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/04/pomdlmy-si-za-tuska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1503322510359676098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1503322510359676098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/04/pomdlmy-si-za-tuska.html' title='Pomódlmy się za Tuska'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_TmdAq3C9GcY/R_vZGwXhuiI/AAAAAAAAAB4/xJLmVGAIiLY/s72-c/EF+2008+y.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6004827520245403618</id><published>2008-03-29T14:56:00.000-07:00</published><updated>2008-03-29T15:05:37.533-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hipokryzja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media'/><title type='text'>Nabijanie w butelkę</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Przybyło nam szamanów ludzkich umysłów, oj przybyło ostatnimi czasy. Okazuje się, że Basia Kamińska i Wojciech Sadurski - organizatorzy i sygnatariusze akcji wysyłania z powrotem chińskich podkoszulek i namawiania sportowców do krytykowania Chin na olimpiadzie w Pekinie, nie oczekują żadnych zmian po tych działaniach. Chodzi im tylko o symbolikę. Czyli protest dla samego protestu. Nieważne, że nieskuteczny. Ważne, by było głośno i z przytupem. By media o tym trąbiły, a organizatorzy mieli swoją minutkę na szklanym ekranie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy, celem nie jest pomaganie jakimś Tybetańczykom. Chodzi o to by uczestnicy poczuli się lepiej. By wzrosła im samoocena poprzez kolektywny udział w przedwsięzięciu, mającym pozornie na celu poprawienie doli innych ludzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieważne, że altruizmu tam nie ma ociupinki. Istotne, że robi się coś wspólnie. To jest wartość sama w sobie. Bo człowiek jest zwierzęciem stadnym i chce gdzieś przynależeć. I wszyscy o tym wiemy. Ale tylko niektórzy są wystarczająco sprytni, bezwzględni albo niemądrzy, by okazję złapać za rogi i powieść tłumy w przepaść samozadowolenia z powodu bezproduktywnego pierdnięcia w stołek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio świat zelektrywizowała wiadomość o wyłączaniu elektryczności na jedną godzinę w kilkudziesięciu miastach różnych krajów. Wyłączanie światła odbyło się w ramach akcji przeciwstawiającej się zagrażającym podobno Ziemi zmianom klimatu. Nieważne, że praktyczny efekt był żadny. Ponownie chodziło o tę "wielką symbolikę". A przy okazji nagłośniona została nazwy organizacji, która żyje z donacji i potrzebuje medialnej egzystencji jak kania deszczu. A co jest lepszego w tej materii od spektakularnej akcji? Media to kochają. Dzieje się bowiem coś „wielkiego i dobrego”. Coś co łatwo sprzedać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe tylko czy media byłyby równie zainteresowane w propagowaniu akcji, w której elektryczność jest wyłączona przez całą dobę. Efekt klimatyczny byłby pewnie 20 razy większy. Tylko oglądalność byłaby wtedy żadna i wpływy z reklam zerowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wątpliwym też jest, aby media nagłośniły akcję bojkotu oglądania sprawozdań telewizyjnych z olimpiady w Pekinie. Po pierwsze, brak w takiej akcji wielkiej symboliki". Po drugie, media są raczej niechętne działaniom, zagrażającym ich wpływom i dochodom. A przecież bojkot telewizji, jest chyba jedynym realnym sposobem w zasięgu przeciętnego obywatela, do pomniejszenia przychodów organizatorów igrzysk i rzeczywistego wpłynięcia na działania rządu chińskiego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6004827520245403618?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6004827520245403618/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/03/nabijanie-w-butelk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6004827520245403618'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6004827520245403618'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/03/nabijanie-w-butelk.html' title='Nabijanie w butelkę'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-274854644561375018</id><published>2008-03-21T10:20:00.000-07:00</published><updated>2008-03-21T10:53:16.018-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hipokryzja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media'/><title type='text'>Tybetańskie wyżyny hipokryzji</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Przez Polskę i Świat przelewa się głośna fala akcji wspierania Tybetu. Hałas jest spory, ale efekty dalekie od politycznego tsunami. Chiny ani na jotę nie zmieniły swej postawy do państwa zajętego w 1949 roku przez Chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kraju nad Wisłą, znani i mniej znani dziennikarze wystąpili z apelem do sportowców aby podczas „każdego wywiadu przed i w trakcie Igrzysk wypowiedzieli choć jedno zdanie na temat łamania praw człowieka w Chinach”. &lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; nawet zleciła sondaż, w którym prawie 70% ankietowanych uznało, że polscy sportowcy powinni w Pekinie wyrażać publiczne poparcie dla Tybetańczyków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielu obserwatorów uważa, że Tybetańczycy zniecierpliwieni bezowocną ugodową polityką Dalajlamy postanowili za przykładem Palestyńczyków zastosować radykalniejsze metody walki o niepodległość. Liczby ofiar zamieszek wznieconych przez mnichów buddyjskich nie są znane. Dla odmiany wiadomo, że parę tygodni temu zginęło ponad 100 Palestyńczyków w wyniku kilkudniowego rajdu armii izraelskiej na terenach okupowanych. Wtedy jednak &lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; nie zleciła sondażu z zapytaniem czy polscy sportowcy powinni wyrażać w Pekinie poparcie dla Palestyńczyków. A szkoda, bo można by wtedy porównać wyniki, i mieć jakiś osąd popularności idei niepodległej Palestyny i nośności pomysłu wolnego Tybetu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/em&gt; i wielu sygnatariuszy apelu w sprawie „wolności Tybetu i łamania praw człowieka w Chinach” jest zdecydowanymi zwolennikami oddzielenia religii od państwa i polityki. Ich zdaniem prawo do zdawania religii na maturze jest zbędne i anachroniczne, a kościół katolicki i jego przedstawiciele nadmiernie angażują się w sferę polityki. Ktoś pewnie się zdziwi, dlaczego ci wyznawcy sekularyzmu nie mają żadnych oporów we wspieraniu politycznych poczynań buddyjskich mnichów z Tybetu. Najwyraźniej ludzie pokroju Sadurskiego, Wrońskiego, i Bendyka nie zauważają oczywistej niespójności swoich działań. Ich relatywizm nie ma granic, a tolerancja kończy się na widok koloratki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Wojownicy z plemienia &lt;em&gt;Gazety Wyborczej&lt;/em&gt; obijają kościół kijami krytyki nie tylko za udział w polityce. Gdy zaistnieje stosowna okazja, w ruch idzie pałka oskarżenia o brak aktywności w sprawach „bliskich sercu” sekularystom. Ostatnio Tomasz Bielecki w &lt;em&gt;Gazecie Wyborczej&lt;/em&gt; zapytuje z wyrzutem „Dlaczego Benedykt XVI milczy ws. Tybetu?”. Widocznie pracownik &lt;em&gt;Gazety Wyborczej&lt;/em&gt; rozgoryczony wcześniejszym milczeniem Papieża ws. rajdu wojsk izraelskich postanowił wziąć rzeczy w swoje ręce i przywołać głowę kościoła do porządku. Nie można mu się dziwić. Okazja trafiła się bowiem zacna by w stylu typowym dla moralnych dualistów dołożyć kościołowi. A wszystko to w imię wolności, niepodległości i demokracji. Szkoda tylko, że cierpienie, ból i strata ludzkich istnień jest tylko tłem tego marnego widowiska.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5043724.html"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5043724.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,89010,5033134.html"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://www.gazetawyborcza.pl/1,89010,5033134.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1722509,00.html"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1722509,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1723716,00.html?iid=sphere-inline-sidebar"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1723716,00.html?iid=sphere-inline-sidebar&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1722738,00.html"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://www.time.com/time/world/article/0,8599,1722738,00.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-274854644561375018?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/274854644561375018/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/03/tybetaskie-wyyny-hipokryzji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/274854644561375018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/274854644561375018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/03/tybetaskie-wyyny-hipokryzji.html' title='Tybetańskie wyżyny hipokryzji'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-7013097751348784667</id><published>2008-02-15T18:16:00.000-08:00</published><updated>2008-02-16T00:03:16.878-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wariatkowo'/><title type='text'>Eliksir radości</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Oderwijmy się od naszej polskiej wariacji, która ma wiele składowych, a pierwsze skrzypce gra w niej rząd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zignorujmy, sztab kryzysowy powołany przez rząd do obrony Polski przed spadającym sojuszniczym satelitą. Według ostatniej plotki, jednym z zaleceń tego sztabu jest wydanie wszystkim obywatelom supertajnej broni defensywnej – tzw „Parasoli Pancernych” – chluby techniki zakładów Bumaru wraz z „Eliksirem Radości” produkcji firmy posła Palikoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Parasole Pancerne” w 100% chronią przed odłamkami wielkości główki szpilki. „Eliksir Radości” ma natomiast pomóc zapomnieć o tych trochę większych odłamkach, których „Parasole Pancerne” nie powstrzymują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno PiS twierdzi, że rządowy kontrakt na dostawy „Eliksiru Radości” jest trefny, ale kto by tam wierzył pisiakom obsesyjnie szukającym UKŁADU w najcichszym nawet pierdnięciu motyla.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapomnijmy więc, choć na chwilę, o polskim systemie sprawiedliwości, który od miesiąca angażuje prawie wszystkie swoje siły w śledztwo próbujące ustalić okoliczności i zakres uszkodzeń obudowy 2 (dwóch) laptopów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa laptopowa jest arcyważna, bo dotyczy poprzednika obecnego ministra sprawiedliwości - uznanego fachowca od bronienia bandziorów. W tej sytuacji zrozumiały jest brak zainteresowania ministerstwa sprawiedliwości nową seksaferą, w której oskarżonym o „satyryzm” jest działacz LiDu, a skarżącymi jest kilkanaście pracownic ratusza w Olsztynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tematu olsztyńskiego nie podjęły też media, nauczone przykrym doświadczeniem z poprzedniej seksafery, kiedy to pani niezdolna wskazać ojca swojego dziecka, oskarżyła Andrzeja Leppera o molestowanie seksualne. Trudno się dziwić postawie prasie. Przecież rok po medialnym wydarzeniu, które wstrząsneło Polską, Lepper ma się dobrze, dalej jest na wolności. Nic nie wskazuje na prawdziwość oskarżeń złożonych przez kobietę najwyraźniej wyzwoloną z okowów pruderyjnej moralności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oderwijmy się w końcu od groteskowych realiów naszego kochanego kraju. Pomyślmy o czymś odmiennym, na przykład, o problemach Wielkiej Brytanii. Nie jest to miejsce tak odległe by być kompletnie niezrozumiałym. Mieszka tam też sporo Polaków, co powinno ułatwić nam utożsamienie się z tamtejszymi sprawami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz Polaków, Wielką Brytanię zamieszkuje wielu muzułmanów. Tydzień temu Arcybiskup a Canterbury stwierdził, że wprowadzenie prawa Szaria (prawo oparte o religię muzułmańską) w Zjednoczonym Królestwie jest wskazane i nieuniknione.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według prawa, w Wielkiej Brytanii arbitraż spraw cywilnych nie musi być prowadzony w sądzie publicznym. Z możliwości tej korzysta społeczność żydowska, której członkowie mogą za obopólną zgodą, oddać spór do sądu rabinicznego (Beit Din) funkcjonującego według prawa opartego na religii żydowskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O zrównanie przywilejów w zakresie arbitrażu spraw cywilnych wystąpił ostatnio Muslim Council of Britain: &lt;em&gt;Brytyjscy muzułmanie pragnęliby równości z innymi wyznaniami, w szczególności wyznawcami religii żydowskiej w Wielkiej Brytanii, w możliwościach wyboru dla muzułmanów życzących sobie by ich osobiste sprawy były sądzone według prawa Szaria&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z oczekiwaniami, powyższe oświadczenie wywołało gorącą dyskusję. Oponenci ogłosili bezzasadność porównywania Szaria z Beit Din, twierdząc, że Szaria, w przeciwieństwie do Beit Din, jest niezgodna z demokracją, ponieważ dyskryminuje kobiety. Naciągany argument, bo Beit Din też nie traktuje kobiet jak równych mężczyźnie. Jak pisze Roi Ben-Yehuda: &lt;em&gt;Kiedy to ostatni raz kobieta występowała w rabinicznym sądzie jako sędzia lub świadek&lt;/em&gt;. Obydwa prawa religijne są na bakier z demokracją. Z tego też powodu, parę lat temu, wyeliminowano w Kanadzie możliwości arbitrażu spraw cywilnych poza systemem publicznym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza Wielką Brytanią z przywileju arbitrażu w religijnym sądzie korzystają Żydzi w wielu innych krajach. Beit Din obowiązuje też w Izraelu. Według obiegowych opinii, w Izraelu i w tych innych krajach panuje demokracja. Według innych potocznych opinii, wszechświat jest nieskończony, a bociany zimują w Afryce. Ktoś pewnie chciałby wiedzieć która z tych opinii jest prawdziwa. A mnie ciekawi smak tego „Eliksiru Radości”. Bo to nie może być taka zwykła plota. Przecież chyba media nie kłamią cały czas?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/954471.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Źródło&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-7013097751348784667?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/7013097751348784667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/eliksir-radoci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7013097751348784667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7013097751348784667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/eliksir-radoci.html' title='Eliksir radości'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-7032932468014995773</id><published>2008-02-14T00:51:00.000-08:00</published><updated>2008-02-14T01:39:49.166-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tusk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oszustwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Putin'/><title type='text'>Raj-tuski w Moskwie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Spotkanie Tuska z Putinem miało być przełomem w chłodnych stosunkach polsko-rosyjskich. Wizyta miała również dowieść obywatelom kraju nad Wisła skuteczności ugodowej polityki zagranicznaj obecnego rządu PO, a tym samym udowodnić bezsensowność twardej i nieustępliwej postawy poprzedniego rządu PiSu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nad sferą zagraniczną rządu Tuska czuwa z ramienia premiera Władyslaw Bartoszewski. Ten były minister spraw zagranicznych za czasów SLD, przejdzie do historii za prowadzenie polityki "brzydkiej panny bez posagu”. Zgodnie z tą koncepcją, Polska w materii polityki zagranicznej była niezwykle mało wybredna i wielce zgodna. Taka formuła miała z pewnością poparcie niektórych dyplomatów. Mogli oni na spotkaniach spokojnie „wypić i zakąsić”, jak powiada Michalkiewicz, bez potrzeby prowadzenia wyczerpujących i nerwy targających negocjacji. Partnerzy rozmów byli zawsze zadowoleni, ładnie się uśmiechali poklepując człowieka po plecach, i w najgorszym przypadku wręczali jakiś honorowy tytuł lub dyplom jako dowód wdzięczności. Innymi słowy, warunki bezpieczeństwa i higieny pracy były wzorowe, a korzyści wymierne. W tych dobrych czasach, słowa starego Żyda mówiącego, że „ Najgorszy geszeft jest lepszy niż złota robota” można było spokojnie o kant stołu potłuc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stawka wizyty Tuska w Moskwie, w ramach odkurzonej polityki „brzydkiej panny”, była wysoka. Oprócz wielu istotnych spraw czekających rozwiązania, na szali była reputacja rządzącej koalicji PO-PSL, która przed podróżą obiecywała spore ustępstwa w stronę Rosji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw wicepremier Pawlak oznajmił umożliwienie Rosjanom zakupu strategicznych zakładów energetycznych w Polsce. Po chwili premier Tusk ogłosił polskie poparcie dla wniosku o przyjęcie Rosji do OECD. Nie jest to sprawa bagatelna, bo członkostwo w tej organizacji przekłada się na konkretne korzyści związane z łatwiejszym dostępem do nowych technologii i ułatwieniami handlowo-finansowymi. Za Tuskiem podążył, Radek Sikorski, który nie bacząc na unilateralne wycofanie się Moskwy z Układu Kontroli Broni Konwencjonalnej, wybrał się do Rosji by tam konsultować temat zainstalowania amerykańskiej tarczy antyrakietowej na terenie Polski. Kto myślał, że tego rodzaju decyzja jest suwerenną sprawą Polski i USA, temu rząd Tuska raz na zawsze udowodnił błędność logicznego rozumowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polskie ustępstwa zbiegły się w czasie z częściowym zniesieniem przez stronę rosyjską embarga na nasze produkty żywnościowe. Opinie są podzielone co do motywów tej decyzji. Jedni uważają, że była to reakcja na szereg ciepłych gestów polskiego rządu. Inni twierdzą, że po zablokowaniu rozmów Rosji z UE przez rząd PiSu, skutki embarga nałożonego latem 2005, stały się bardziej dokuczliwe dla Rosji niż dla Polski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niewątpliwie rząd Tuska pragnął w Moskwie sukcesu. Czy go osiągnął? Politycy koalicji PO i PSL kiwają twierdząco głowami. W pochwalnych chórach wysokie C zawodzą również działacze LiDu, dawni komuniści - ludzie ideowo bliscy PO. Wrażenie sukcesu można też było odnieść oglądając telewizje i czytając gazety przyjazne partii Tuska, czyli praktycznie wszystkie media.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak było w rzeczywistości? Wizyta rozpoczęła się z przytupem od piramidalnego skandalu, który został odnotowany na świecie, a w Polsce przeszedł praktycznie niezauważony. Do incydentu doszło zaraz po przylocie Tuska. Rosjanie poinformowali stronę polską, że jeden z dziennikarzy polskich mających relacjonować wizytę, Wacław Radziwinowicz z "Gazety Wyborczej", jest osobą niepożądaną i ma opuścić Rosję. Radziwinowicza niezwłocznie odwieziono z powrotem na lotnisko, ale po negocjacjach i wstawienictwie Tuska Rosjanie odstąpili od swojego żądania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skaza jednak została. Trudno sobie wyobrazić aby ten incydent nie odbił się na późniejszych rozmowach. Sprawa była poważna. „Reuters” w sporej notatce o jednoznacznym tytule: „&lt;strong&gt;Premier Polski w Rosji, polski reporter zatrzymany&lt;/strong&gt;”, poświęcił połowę miejsca zatrzymaniu dziennikarza „Gazety Wyborczej”. Dziwić się można, że w takiej sytuacji rozmowy były kontynuowane, i że polska strona nie wróciła do domu. Do takiej konkluzji skłania wypowiedź Radziwinowicza dla „Reutersa”: &lt;em&gt;To co się zdarzyło dzisiaj to wygląda moim zdaniem na czystą prowokację, ponieważ oni (Rosjanie) dali mi wczoraj wizę. To jest polityczna kara.&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Na użytek polskiego odbiorcy bohater zamieszania miał jednak kompletnie odmienną wersję wydarzeń i próbował je maksymalnie zminimalizować mówiąc: &lt;em&gt;Nie róbmy z tego wielkiego skandalu. Rosja to nie jest monolit, trwa tu zacięta walka. Są różne siły chcące podstawiać sobie nogę&lt;/em&gt;. Nieprzekonywująco brzmią te słowa z ust dziennikarza gazety, która non-stop informuje o totalnej dyktaturze w Rosji, gdzie wszysto jest kontrolowane przez Putina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby pokryć większość ewentualności Radziwinowicz podaje jako alternatywne wyjaśnienie możliwość pomyłki po stronie rosyjskiej: &lt;em&gt;Incydent trwał, nie wiem, może pól godziny. Skończył się dobrze. Trzeba powiedzieć, że Rosjanie wyszli z niego z klasą, bo przeprosili i obiecali, że to się więcej nie powtórzy. Myślę, że pomyłki, i różne takie historie się zdarzają, choć nie powinny. Natomiast klasę partnera ocenia się jak potrafi z niego wyjść. A Rosjanie rzeczywiście wyszli z klasą.&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy Radziwinowicz sugeruje, że Rosjanom się coś pomieszało i wzięli go za kogoś innego. Ponownie, trudno sobie coś takiego wyobrazić w kraju gdzie wszystko, a najbardziej służby specjalne, są pod absolutną kontrolą Putina, fachowca z KGB.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uważny czytelnik pewnie już się pogubił w tych sprzecznych ze sobą wersjach Radziwinowicza. Po prawdzie, trudno się rozeznać czy według dziennikarza „Gazety Wyborczej” Rosjanie to są fajne chłopaki z klasą czy też są tylko niedorobionymi półgłówkami żądnymi politycznej zemsty. Najwyraźniej Radziwinowicz trzyma w zanadrzu niezmierzone morze opinii, którymi rzuca od niechcenia na lewo i prawo. Nie bez kozery ten odważny reporter pracuje dla opinotwórczej gazety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, afera z Radziwinowiczem mogła być rosyjską prowokacją mającą na celu ośmieszenie i zdyskredytowanie Tuska. Tylko czy to by było w rosyjskim interesie? Tusk to przecież dla Rosjan „nasz człowiek w Warszawie”. Prymitywne „uwalenie” osoby przychylnej Moskwie raczej nie wchodzi w rachubę. Chyba, że Radziwinowicz ma rację, i Rosjanie nagminnie popełniają pomyłki, i tak jak w jego przypadku, wzięli Tuska za kogoś innego. Traktując poważnie słowa pracownika „Gazety Wyborczej” można by powiedzieć: „Całe szczęście, że nam Premiera nie zamknęli”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radziwinowicz ma jakieś niezwykłe zdolności bycia obiektem zainteresowania służb specjalnych poza granicami Polski. Pół roku temu został zatrzymany przez Białorusinów. „Gazeta Wyborcza” poświęciła wydarzeniu na Białorusi aż dwie notatki. Tym razem, za przygodę w Moskwie, Radziwinowiczowi dostał się jedynie akapit w obszernym harmonogramie wizyty naszego premiera na Kremlu. Ponieważ ten harmonogram, z niewiadomych powodów, nie zaczyna się od przyjazdu Tuska do Moskwy, tylko jego wyjazdem ze stolicy Rosji, wiadomość o przygodach dzielnego reportera pojawia się na samym końcu. Kto czyta po łebkach ten pewnie nie dotrwał do najciekawszego wydarzenia spotkania przywódców bratnich narodów. Może o to chodziło, i stąd ta chronologia do góry nogami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyczyn potraktowania Radziwinowicza jako „persona non grata” nie podano do publicznej wiadomości. Nie można wykluczyć sytuacji, w której Rosjanie mieli uzasadnione zastrzeżenia do jego osoby. Taka wersja wydarzeń wydaje się prawdopodobna biorąc pod uwagę zaszłości na Białorusi. W takim przypadku Rosjanie mieliby podstawy traktować podejrzliwie cała delegację, łącznie z Tuskiem. Jeżeli Radziwinowicz był rzeczywiście „trefny” to pojawia się pytanie co robiły polskie służby dyplomatyczne i specjalne - dlaczego zezwolono mu na uczestnictwo w wizycie. Czy nie wiedziano o jego domniemanej trefności?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez względu na realne przyczyny, zajście z Radziwinowiczem z pewnością nie pomogło rozmowom. Obie strony musiały być nieźle zjeżone, nieufne i nieskore do kompromisu. Nic więc dziwnego, że Tusk z Moskwy przywiózł tylko wspomnienia uścisku dłoni z Putinem poparte parą pustych frazesów. W najważniejszej dla nas sprawie - budowie gazociągu na dnie Bałtyku - Rosjanie zdania nie zmienili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedynie co Tusk zyskał to chyba współczucie prezydenta Rosji, który pocieszycielsko powiedział: &lt;em&gt;Nie należy dramatyzować w związku z problemami w naszych stosunkach &lt;/em&gt;- co skrzętnie odnotowała „Gazeta Wyborcza”. Na tym szczeblu takie ludzkie gesty są miłe, ale mają ograniczoną wartość jak długo nie przekładają się na konkrety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wypowiedzenie uprzejmych słów przyszło Putinowi łatwo, bo wizyta polskiego premiera w trakcie rosyjskiej kampanii wyborczej była bardzo na rękę władcy Kremla. Kompromitacja polskiej strony, nie tylko nie była jego problemem, ale wręcz odwrotnie, wzmocniła tylko jego pozycję. A to przecież było celem Putina gdy wyrażał zgodę na przyjazd Tuska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródła&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://uk.reuters.com/article/oilRpt/idUKL0867615920080208"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://uk.reuters.com/article/oilRpt/idUKL0867615920080208&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4910099.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4910099.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4910939.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4910939.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,86672,4318172.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://www.gazetawyborcza.pl/1,86672,4318172.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4316793.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4316793.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvn24.pl/-1,8944,1538207,raport_wiadomosc.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;http://www.tvn24.pl/-1,8944,1538207,raport_wiadomosc.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-7032932468014995773?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/7032932468014995773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/raj-tuski-w-moskwie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7032932468014995773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7032932468014995773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/raj-tuski-w-moskwie.html' title='Raj-tuski w Moskwie'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-1776830704303482498</id><published>2008-02-01T03:49:00.000-08:00</published><updated>2008-02-01T03:54:57.998-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arogancja'/><title type='text'>Wywiady 5/10 – Celnicy</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Pytanie: Panie Premierze, kiedy przestaną strajkować celnicy?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź: O to musi się Pan Redaktor spytać celników.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Ale przecież Służba Celna podlega pod Pana?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Panie Redaktorze, oczywiście taka podległość istnieje, ale przecież to nie ja kazałem im strajkować, żeby teraz mnie pytać kiedy przestaną?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Panie Premierze, ja nie wiem kto kazał im strajkować, ale Pan Premier chyba jest władny coś w tej materii zrobić. Przecież Pan z nimi nawet rozmawiał.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;O: Oczywiście, że rozmawiałem, ale nie ze wszystkimi. Tylko z paroma, bo reszta - jak Pan Redaktor wie - strajkuje i ani myśli przyjść do roboty.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: My wiemy, że oni strajkują. Żadna to nowina, ale co ci celnicy Panu Premierowi powiedzieli?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Ci co nie strajkują to oczywiście chcą pracować. A ci co strajkują to nie bardzo wiem co chcą, bo jak już powiedziałem, nie przyszli na rozmowy.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Jak to nie przyszli?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: No przecież mówię, że strajkują. To i na spotkanie też nie przyszli, i rząd nijak miał się czegoś dowiedzieć o ich żądaniach. &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Ale przecież strajkujący mają swoich reprezentantów.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Oczywiście, że mają. Ale, Panie Redaktorze, są jeszcze związki, które nie strajkują. I ich jest więcej niż tych strajkujących. To byłoby niesprawiedliwe gdyby mniejszość decydowała o większości. Mój rząd nie może dopuszczać się czynów podminowujących zasady sprawiedliwości społecznej. Mój rząd ma na uwadze dobro wszystkich obywateli. By wszystkim żyło się lepiej!&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Ale Panie Premierze, żądania strajkujących odnoszą się do wszystkich celników.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: A skąd Pan Redaktor to wie? Rozmawiał Pan z tymi co nie strajkują? &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: No. No, nie.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: No, widzi Pan. Najpierw trzeba informacje sprawdzić. Nie powinien Pan rzucać słów na wiatr. Potem się Pan dziwi, że ludzie nie wierzą dziennikarzom. I jeszcze krzyczy Pan głośno gdy mówimy o prywatyzacji mediów publicznych. &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: To rząd ma jakieś plany prywatyzacj radia i telewizji?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Prywatyzacji? A kto to powiedział?!!&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: No, Pan Premier.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Panie Redaktorze, ja powiedziałem, że my tylko rozmawiamy na ten temat. Chyba do tego mamy jeszcze prawo? Czy może Pan uważa, że rząd nie powinien dyskutowac spraw mediów publicznych?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Oczywiście, że rząd ma prawo, i nawet obowiązek, rozmawiać o takich rzeczach. Ale Pan Premier zapewne oczekuje, że te rozmowy zaowocują jakimiś ustawami?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Panie Redaktorze, czy mój rząd ustanowił kiedyś jakąkolwiek ustawę?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: No. No, nie...&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: No widzi Pan. Znowu Pan coś zakłada, bezpodstawnie oskarża o jakieś ustawy. A przecież ostrzegałem Pana. A Pan nic, tylko dalej rozpowszechnia pomówienia.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Ja jestem daleki od pomówień, ale czy to znaczy, że Pan Premier nie planuje ustaw? &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Pan, Panie Redaktorze popada z jednej skrajności w drugą. Jak będzie trzeba to nawet ustawę ustanowimi. To jest co prawda czynność bardzo pracochłonna, ale ja tego nie wykluczam. A propos pracy, czy Pan Redaktor wie, że ja pracuję 20 godzin na dobę?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Nie może być?!!! &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: A tak właśnie jest!&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Ale wygląda Pan Premier tak świeżo?!&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Najwyraźniej premierostwo mi służy, a ciężka praca uduchawia i uszlachetnia.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: To bardzo dobrze, bo już się obawiałem, że....&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;O: Nie ma się Pan czego obawiać Panie Redaktorze. Niech Pan tylko skromnie, bez nadgorliwości i nadmiernej dociekliwości wykonuje swoje obowiązki, a wszystko będzie w porządku. &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P: Oczywiście, Panie Premierze, będę się starał. Dziękuję bardzo za rozmowę. Do widzenia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-1776830704303482498?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/1776830704303482498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/wywiady-510-celnicy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1776830704303482498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/1776830704303482498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2008/02/wywiady-510-celnicy.html' title='Wywiady 5/10 – Celnicy'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-5199175929572494147</id><published>2007-12-21T13:06:00.000-08:00</published><updated>2007-12-21T14:42:29.304-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koncesjonowana opozycja'/><title type='text'>Zabawa w opozycję</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Krzysztof Leski objawił nam prawdę z czasów PRL: &lt;em&gt;Wakacyjne wyjazdy z Polski na Zachód w latach 70. szły w milion i więcej rocznie&lt;/em&gt;*. Tym sposobem Krzysztof Leski odważnie staje w opozycji do samego Premiera Donalda Tuska twierdzącego, że &lt;em&gt;przekroczenie granicy za realnego socjalizmu graniczyło z cudem&lt;/em&gt;*. Aby uwypuklić swoje odmienne zdanie, a pognębić Premiera Tuska, Krzysztof Leski autorytatywnie oświadcza: &lt;em&gt;Cud liczony na miliony cudem być przestaje&lt;/em&gt;*.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma powodów wątpić w słowa Krzysztofa Leskiego. Urodził się w 1959 roku, więc lata 70. przeżył na własnej skórze, a osobiste doświadczenia dopełnił wiedzą studiując historię na Uniwersytecie w Warszawie. I w tym momencie pojawia się pytanie: &lt;em&gt;Jeżeli była taka wolność i normalność w Polsce lat siemdziesiątych, to czemu i po co Michnik z Kuroniem i towarzyszami tworzyli jakąś podobno nielegalną opozycję? Dla zabawy?&lt;/em&gt; Inaczej nie da się tego wytłumaczyć, w kontekście informacji zapodanych przez Krzysztofa Leskiego, który, &lt;em&gt;nota bene&lt;/em&gt;, w latach 80. sam osobiście przyłączył się do karnawału w piaskownicy o nazwie „opozycja”. Ubaw pewnie był wspaniały. Tylko kto wtedy przyznawał koncesje na tego typu imprezy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* &lt;/span&gt;&lt;a href="http://krzysztofleski.salon24.pl/53170,index.html"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;color:#000000;"&gt;K. Leski. Tuska cud Schengen, Salon24, 2007.12.21.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-5199175929572494147?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/5199175929572494147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/zabawa-w-opozycj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5199175929572494147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/5199175929572494147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/zabawa-w-opozycj.html' title='Zabawa w opozycję'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-7922813028471660796</id><published>2007-12-19T11:23:00.000-08:00</published><updated>2007-12-19T11:33:44.904-08:00</updated><title type='text'>Warto rozmawiać</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;Rozmowa 1 (Lato 1997)&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Pytanie&lt;/strong&gt;: Czy korupcja teraz jest większa od tej za komuny?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Odpowiedź&lt;/strong&gt;: Nie, skądże. Wtedy to trzeba było dawać łapówkę nawet Pani Sklepowej za papier toaletowy.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: A ty dawałeś?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Nie, skądże.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: A teraz dajesz?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: No pewnie. W przeciwnym razie moja firma by padła. Ale teraz to się nie nazywa łapówka. Teraz to jest lobbying.&lt;br /&gt;..................................................&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Rozmowa 2 (Wiosna 2007)&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Wszyscy narzekają na Rydzyka. Dlaczego?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: No bo on źle robi.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Ale co, możesz podać jakieś przykłady?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Wiesz, ja Radia Maryja nie słucham. Ale wszyscy tak mówią.&lt;br /&gt;..................................................&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Rozmowa 3 (Wiosna 2007)&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P&lt;/strong&gt;: Panie Ordynatorze&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;*&lt;/span&gt; moja matka leży u Pana na Oddziale, czy mógłby Pan mi powiedzieć jak ona się czuje?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Nie udzielamy takich informacji przez telefon.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Ale ja dzwonię z Australii.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: A skąd ja mogę wiedziec, że z Australii. Może z Pułtuska? Proszę wsiąść w samolot i przylecieć.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Ale ja akurat wróciłem z Polski 2 tygodnie temu.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: A gdzie Pan mieszka w Australii?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Brisbane.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Hm... Tam jeszcze nie byłem. Ale będę.&lt;br /&gt;.................................................&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Rozmowa 4 (Jesień 2007)&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;P&lt;/strong&gt;: Czemu chcesz aby Euro szybko weszło do Polski?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: No bo to będzie dobre dla ludzi i gospodarki.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Tylko dla niektórych ludzi. Większość na tym straci. A gospodarki bez Euro rozwijają się lepiej niż te gdzie wprowadzono tę walutę.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Może i tak, ale ja tracę na wymianie pieniędzy jak wyjeżdżam za granicę.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: No ile ty na tym tracisz? To są przecież groszowe sprawy. A poza tym, jak Ty często wyjeżdżasz na zagraniczne wakacje?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Cztery razy do roku.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: Cztery razy do roku? Ty, biedny lekarz?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: No tak. Ale ja ciężko pracuję. Na paru etatach.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: No ale w przychodni, gdzie jesteś zatrudniony na pełnym etacie, spędzasz tylko 2 – 3 godziny dziennie. Twój ZOZ, czyli Twój pracodawca, mógłby Ci nakazać bycie tam 8 godzin? &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Niechby tylko spróbowali. To ja im się zaraz zwolnię.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;: No to chyba Ci się poprawiło. Pamiętasz jak w 2003 obawiałeś się, że mogą Cię wywalić z pracy? Ty, doświadczony lekarz, ze specjalizacją.&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;O&lt;/strong&gt;: Hmm... To były inne czasy. Ale tyle podatków co ja zapłaciłem w tym roku za Kaczyńskich, to ja nigdy wcześniej nie zapaciłem. Nawet za SLD. Ja im tego nigdy nie wybaczę!&lt;br /&gt;.................................................&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;*&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Organiztor i jeden z przywódców strajku lekarzy domagających się podwyżki płac do wysokości 3 średnich krajowych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-7922813028471660796?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/7922813028471660796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/warto-rozmawia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7922813028471660796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/7922813028471660796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/warto-rozmawia.html' title='Warto rozmawiać'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-6636292204981361398</id><published>2007-12-14T02:03:00.000-08:00</published><updated>2007-12-14T02:22:51.460-08:00</updated><title type='text'>Nie chcemy komuny</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Nie chcemy komuny, nie chcemy jej znać,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;nie chcemy ni sierpa ni młota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;zapłaci sowiecka hołota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,&lt;br /&gt;zapłaci sowiecka hołota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Jak za okupacji hitlerowskiej,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;szkopy nam dawały psia ich mać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Tak za okupacji stalinowskiej,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;kibitki na Sybir woziły nas.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Pomylił się Stalin, pomylił się kat,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;i cała sowiecka hołota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;zapłaci Andersa piechota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,&lt;br /&gt;zapłaci Andersa piechota.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="color:#ff6666;"&gt;Jezioro Białe 1976 (Wersja 1)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;........................................................................................................................................................................&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Nie chcemy komuny, nie chcemy i już!&lt;br /&gt;Nie chcemy ni sierpa, ni młota,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za Katyń, za Grodno, za Wilno i Lwów&lt;br /&gt;Zapłaci czerwona hołota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za mordy, za gwałty, cierpienia i łzy,&lt;br /&gt;Za lata w niewoli spędzone,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za fałsze, oszczerstwa i cyniczne gry,&lt;br /&gt;Nadzieje bestialsko zniszczone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od Jałty ten koszmar sowiecki już trwa&lt;br /&gt;I z każdym wciąż rokiem narasta,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie lękaj się walki, w szeregu dziś stań,&lt;br /&gt;Przed tobą czerwona hałastra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chcemy komuny, podnieśmy więc dłoń,&lt;br /&gt;Nasz protest do Kremla już dotarł,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uchwyćmy w swe ręce parszywy nasz los,&lt;br /&gt;Niech zadrży czerwona hołota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć w celach ponurych, nadzieja w nas tkwi,&lt;br /&gt;Wolności uchylą się wrota,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadejdą dla wrony ostatnie już dni,&lt;br /&gt;Zamilknie czerwona hołota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas błędów, wypaczeń już znudził się nam,&lt;br /&gt;Wymierzmy sztywnemu więc kopa,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas, Polsko, wystawić rachunek twych ran,&lt;br /&gt;Niech płaci czerwona hołota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chcemy komuny, nie chcemy i już!&lt;br /&gt;Nie chcemy ni sierpa, ni młota,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za Katyń, za Grodno, za Wilno i Lwów&lt;br /&gt;Zapłaci czerwona hołota.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="color:#ff6666;"&gt;Kaczysta 2007 (Wersja 2)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://janpospieszalski.salon24.pl/51883,index.html#comment_774649"&gt;&lt;span style="color:#ff6666;"&gt;http://janpospieszalski.salon24.pl/51883,index.html#comment_774649&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;........................................................................................................................................................................&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-6636292204981361398?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/6636292204981361398/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/nie-chcemy-komuny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6636292204981361398'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/6636292204981361398'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/nie-chcemy-komuny.html' title='Nie chcemy komuny'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-2935921218959333801</id><published>2007-12-02T03:20:00.000-08:00</published><updated>2007-12-02T03:27:36.751-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='głupota'/><title type='text'>Nasza Armia Czerwona</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Platforma Obywatelska wzięła sobie za punkt honoru poprawienie relacji z sąsiadami, między innymi Moskwą. Cel uświęca środki. Donald Tusk, premier nowego rządu, najwyraźniej zna to przysłowie. Dlatego też ogłosił, bez wahania i pewnie bez zastanowienia, że Polska  poprze wejście Rosji do OECD. Ktoś by pomyślał, że darmowe wykonanie takiego karkołomnego fikołka w  polityce zagranicznej powinno wystarczyć. Błąd. Rząd Drugiej Irlandii postanowił pójść na całość. Waldemar Pawlak, wicepremier kraju rosnącego w siłę - gdzie ludziom będzie się żyć dostatniej, zakomunikował, że z chęcią sprzeda Rosjanom polskie zakłady energetyczne i petrochemiczne, aczkolwiek zrobi to na europejskich zasadach jak przystało na członka UE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rosja przyjęła polskie inicjatywy ciepło, ale większego entuzjazmu nie okazała, słusznie chyba zakładając, że nowy polski rząd ma pewnie jeszcze inne dobra do zaoferowania. Nadmierna radość, mogłaby być odebrana przez stronę polską za dowód złożenia wystarczającej daniny. A to przecież nie leży w interesie Rosji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby wzmocnić swoje  stanowisko, Prezydent Putin ogłosił w andrzejki&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;(1&lt;/span&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;)&lt;/span&gt; jednostronne wycofanie Rosji z układu kontroli sił  konwencjonalnych. Inspektorzy NATO nie będą już mogli wizytować rosyjskich garnizonów – nie będą też obowiązywać limity ilości wojsk rosyjskich stacjonujących na zachód od Uralu. Okręg kalingradzki, z którym mamy pecha graniczyć, pewnie zostanie wzmocniony, o ile większe nasycenie wojskowe jest tam jeszcze fizycznie możliwe do przeprowadzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy rodacy, którzy z ochotą powierzyli Donaldowi Tuskowi zarządzanie krajem nad Wisła, teraz pewnie czekają na jego decyzję o wycofaniu się z programu amerykańskiej tarczy. No bo czy ona jest nam do czegoś potrzebna? Czy ktoś nas zaatakuje, wiedząc, że czuwa nad nami Armia Czerwona?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;(1) &lt;a href="http://www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1195546768383&amp;amp;pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;http://www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1195546768383&amp;amp;pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-2935921218959333801?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/2935921218959333801/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/nasza-armia-czerwona.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2935921218959333801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/2935921218959333801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/12/nasza-armia-czerwona.html' title='Nasza Armia Czerwona'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-298208910341579421.post-4601735069477468401</id><published>2007-09-19T17:20:00.000-07:00</published><updated>2007-09-19T17:26:09.927-07:00</updated><title type='text'>W trakcie konstrukcji</title><content type='html'>Próba. Próba. Próba.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/298208910341579421-4601735069477468401?l=jacekmichal.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://jacekmichal.blogspot.com/feeds/4601735069477468401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/09/w-trakcie-konstrukcji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4601735069477468401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/298208910341579421/posts/default/4601735069477468401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://jacekmichal.blogspot.com/2007/09/w-trakcie-konstrukcji.html' title='W trakcie konstrukcji'/><author><name>Jacek Michał</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
